Agata: Uzdrowienie z choroby nowotworowej

Właśnie przypomniałam sobie, że powinnam złożyć swoje świadectwo, dziękując Matce Bożej za wstawiennictwo u Boga. Kiedy odnalazłam bliską mi osobę (po ponad 20 latach) na Facebooku, przez jakiś czas pisaliśmy ze sobą, potem się spotkaliśmy i wkrótce okazało się, że ta osoba jest chora na raka.
W międzyczasie dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej i czytałam świadectwa. Postanowiłam odmówić tę modlitwę w intencji zdrowia dla tej osoby. Kiedy się modliłam, nie miałam najmniejszych wątpliwości, że moja prośba zostanie wysłuchana – i tak się stało.
Dziękuję Ci, Matko Nieustającej Pomocy! Poprzez tę modlitwę możemy otrzymać potrzebne łaski w intencjach innych osób, a jednocześnie sami otrzymujemy niezmierzoną obfitość łask. Módlcie się i wierzcie. Wszystkim początkującym życzę wytrwałości w odmawianiu nowenny pompejańskiej.

Monika: byłam świadkiem niezwykłych wydarzeń !

Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską prosząc Najświętszą Panienkę o poprawę sytuacji
Przeczytaj

Anonim: Kiedyś znajdę prawdziwą miłość

Rok po rozstaniu, gdy uczucie wcale nie mijało zaczęłam odmawiać swoją pierwszą w życiu nowennę o powrót byłego chłopaka, kilka dni później zaczęłam odmawiać także drugą o naprawę relacji, która z dnia na dzień stawała się dramatyczna. Była jeszcze jedna nowenna także związaną z nim. Żadnej nie udało mi się ukończyć, ponieważ w trakcie nasz kontakt się tylko pogarszał i traciłam nadzieję, że cokolwiek da się w tej sprawie zrobić.
Przeczytaj

Sylwia: jestem na właściwej drodze

Witajcie! Postanowiłam napisać swoje świadectwo,bo zrozumiałam jak bardzo dobrze jest modlić się i żyć z Bogiem w sercu. Od kilku lat próbowałam dążyć do czegoś co okazało się nie być dla mnie dobre,nie być moją drogą w życiu.To chyba był podszept złego,albo pycha,sama nie wiem,ale dopiero kilka dni temu zrozumiałam ,że Bóg...
Przeczytaj

Katarzyna: Co mam teraz robić? – Wierzyć córko!

Maryjo Mamo Moja - dziękuję, że dałaś mi NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ! Dwa miesiące temu dowiedziałam się o podejrzeniu nieuleczalnej choroby - stwardnienie rozsiane. To brzmi jak wyrok dla młodej mamy, szczęśliwej żony i człowieka, który myśli, że całe życie ma przed sobą i nic złego nie może mu się przytrafić - bo zawsze sobie dawałam radę ze wszystkim.
Przeczytaj

Ewa: Cud uzdrowienia

Nowennę Pompejańską odmawiam od 2013, odkąd wpadło mi w ręce czasopismo „Wypłyń na głębię”, przy okazji wizyty Ojca Józefa Witko w moim mieście. To jest moje kolejne świadectwo.
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o