Martyna: Przemiany duchowej ciąg dalszy

Zakończyłam odmawiać 3. nowennę pompejańską. Modliłam się w intencji nawrócenia mojej siostry. Póki co nie ma żadnych postępów w tej sprawie, jest nawet gorzej, ale widocznie tak musi być. Wiem z własnego doświadczenia, że na każdego przyjdzie odpowiednia pora, w najmniej spodziewanym momencie. Tak było właśnie ze mną, nic nie dzieje się bez powodu. Maryja wkroczyła w moje życie i już nic nie jest takie jak było. Wszystko diametralnie się zmieniło i to na lepsze.
Read More

Anna: Maryja zaprowadziła mnie do Jezusa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Kochani odmawiam nowennę od 1,5 roku,nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Jak zachorował mój ukochany wnuczek na chorobę o której nikt z mojej rodziny nie słyszał zaczęłam szukać informacji na temat jego choroby,okazało się że w trakcie szukania informacji o tej chorobie,nagle pojawiała mi się strona z nowenną pompejańską .
Read More

Agnieszka: Uzyskana pomoc

Chcę podziękować Najświętszej Pannie Maryi za wszystkie łaski, które mi zsyła dzięki odmawianiu Nowenny Pompejańskiej. Nowennę tą odmawiam po raz trzeci. Początki były bardzo ciężkie. Przysypiałam podczas odmawiania, często trwało to nawet do 3 czy 4 godziny nad ranem aż udało mi sie zmówić Różaniec. Często nawet zapominałam, którą to...
Read More

Marta: Cudowna moc modlitwy!

Ta modlitwa ma niesamowitą moc, bardzo „wciąga”, daje nadzieję, ukojenie i wiarę, że Bóg wie co dla nas jest najlepsze. Pozwala zrozumieć sytuacje w których się znaleźliśmy. Nowenna stała się częścią mojego życia, nie wyobrażam już sobie dni bez odmawiania tej cudownej modlitwy.
Read More

Iza: Inaczej patrzę na świat

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Z nowenną spotkałam się nie tak dawno-znalazłam informację na portalu społecznościowym. Czytałam informację z zaciekawieniem, ale jak pisze wiele osób zniechęcał mnie długi okres trwania nowenny, a raczej te trzy części różańca do odmówienia. Wprawdzie należę do róży różańcowej matek i żon i podjęłam się...
Read More

Adam: Dzięki Maryi, naszej Matce Niebieskiej, Królowej Różańca Świętego, jestem lepszym człowiekiem.

Nigdy nie miałem okazji i potrzeby „uzewnętrzniać się” na forum , a już pisać świadectwo …? To nie ja. Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają i ja też się zmieniłem.

Nie umiem pięknie mówić ani pisać. Jestem osobą konkretną – nie rozwodzę się, robię co muszę – szybko i na temat. Chęć podzielenia się z Wami moim świadectwem wypływa z głębi serca – przedstawienia dowodu i ukazania prawdy, że Maryja jest z nami i czuwa nad nami, i ciągle się wstawia za nami u Swojego Syna – Jezusa Chrytusa.
Wiem jedno, że gdy nasze serce jest w pełni otwarte na Jezusa i Maryję, wówczas Bóg czyni cuda, nam błogosławi poprzez szczęście i cierpienie – to drugie bardziej nas zbliża do zbawienia, Nieba.

Teraz parę słów o mnie. Jestem żonaty, dzieciaty, z bagażem doświadczeń i nałogów.
Od dłuższego czasu zanosiłem się z zamiarem dokonania zmian w swoim życiu, np.: rzucenia palenia, ograniczenia oglądania filmów i seriali, uporania się z problemami zachowania czystości, ograniczenia picia alkoholu a przede wszystkim zrzucenia zbędnych kilogramów – trochę ich się uzbierało.

Czytając książki, oglądając telewizję, przeszukując Internet, szukałem sposobu na zmianę swojego życia. Zacząłem studiować i pochłaniać wszelkie materiały dotyczące świadectw i nawróceń świętych i nie tylko. Tym sposobem natrafiłem na modlitwę maryjną, modlitwę opartą na różańcu, nowennę nie do odparcia – nowennę pompejańską [N.P.]. I to był przełom w moim dorosłym życiu.
Pierwszą moją intencją w trakcie odmawiania nowenny nie do odparcia była potrzeba wyeliminowania moich nałogów, wyrzeknięcia się ich – wszystkich. I zaczęły się dokonywać zmiany:
• proces odchudzania postępował systematycznie w dobrym kierunku – zapał się utrzymywał, kilogramy spadały;
• chęć palenia osłabiała się – wkrótce rzuciłem palenie bez żadnych problemów;
• oglądanie filmów w ręcz wyeliminowałem;
• problemy z zachowaniem czystości znikały, nie mam już z tym problemu;
• picie alkoholu ograniczyłem;

Na pewno, rodzina na tym skorzystała, najbardziej ja sam.

Najciekawsze jest to, że modląc się N.P. zacząłem czuć się lepiej, szczęśliwiej, jakby napełniany jakąś wielką łaską i siłą (oczywiście łaską Bożą poprzez Maryję), tym samym czułem, ze staję się lepszym człowiekiem; czułem, ze poprzez modlitwę mogę się bardziej zbliżyć do Boga poprzez Maryję.

Dzisiaj, nie wyobrażam sobie już dnia bez odmawiania nowenny pompejańskiej, nie z jakiegoś nawyku, lecz z potrzeby stawania się lepszym. Nowenna nie do odparcia jest dla mnie ratunkiem w zmaganiach się trudnościami dnia codziennego a przede wszystkim jest pomostem łączącym mnie z Bogiem poprzez Maryję.

Już nie umiem inaczej, nie umiem żyć bez nowenny pompejańskiej. Dzięki odmawianiu tej nowenny wiem, że tyle już się zmieniło na lepsze w moim życiu i nadal zmienia. Wiem, że dzięki niej, ja sam, mogę być też podporą dla innych i staram się nią być – codziennie wstawiam się za innych do Maryi.

Wszystko to stało się dzięki Maryi, naszej Matce Niebieskiej. Tak więc, moje powyższe, skromne, świadectwo chcę przedstawić jako dowód nieskończonej wielkości Maryi, Matki Boga – Jej nieskończonym stawiennictwu za nami u samego Jezusa Chrystusa.

Wielkość tej modlitwy ukazuje prawdę, że N.P. jest bardzo mocną modlitwą, która czyni cuda i jest ofiarowana nam wszystkim od Maryi, naszej Matki Niebieskiej, Królowej Różańca Świętego. Nigdy nie będzie dość podziękować Maryi Matce za wszystko co uczyniła dla mnie.

Dziękuję Ci Maryjo, Królowo Różańca Świętego.

„TOTUS TUUS”.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Adam: Dzięki Maryi, naszej Matce Niebieskiej, Królowej Różańca Świętego, jestem lepszym człowiekiem."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow
Lucyna
Gość
Lucyna

Fajne świadectwo:) Aż się dusza raduje czytając je:)

Magdalena
Gość
Magdalena

Piękne świadectwo 🙂 Buzia się uśmiecha 🙂

Ela
Gość

Ja także uważam że dzien bez różańca to stracony dzień..

Teresa A
Gość
Teresa A

No pieknie

Maria W
Gość
Maria W

JA TEZ UWAZAM ZE NIE TO OCO PROSIMY JEST LASKA ,LASKA JEST TO ZE OTRZYMALISMY MOZLIWOSC MODLENIA SIE NP TO JEST NAJWIEKSZA TAJEMNICA TEJ NOWENNY I DAR BO DZIEKI NIEJ RODZIMY SIE DO NOWEGO ZYCIA I ZMIENIAMY SIE WEWNETRZNIE ,DUCHOWO A DZIEKI TEMU ZMIENIAJA SIE WSZYSCY NASI BLISCY I WOKOL NAS NP TO JEST LASKA NAD LASKAMI

Maria W
Gość
Maria W

PS PROSZE O MODLITWE ZA KS PIOTRA GLASSA KTORY JEST PO OPERACJI W JEGO IMIENIU WSZYSTKIM SERDECZNE BOG ZAPLAC ZA MODLITWE

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo! modlitwa ktora zmienia nas i wokol nas , to prawda.Pomodle sie za Ksiedza Piotra Glassa. szczesc Boze!

Maria Sz.
Gość
Maria Sz.

Dziękujemy za takie piękne świadectwo…Również się pomodlę za ks.Piotra.Dzięki Niemu mamy mnóstwo wartościowych i wspaniałych do odsłuchania na youtube kazań rekolekcyjnych,itp.Pozdrowienia dla Wszystkich wpisujących komentarze,a głównie dla Pana Adama.Z Bogiem.

dorota
Gość
dorota

swiadectwa mezczyzn odmawiajacych rozaniec sa bardzo budujace poniewaz naleza do” zjawisk ” malo spotykanych .

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?