anna: niejedna łaska pracy w rodzinie

Matko Boża, dziękuję Ci za wysłuchanie mojej prośby : łaskę pracy jaką otrzymała moja siostra w cztery dni po ukończeniu Nowenny Pompejańskiej. Również mój syn otrzymał tę łaskę pracy po zakończonej Nowennie a był w sytuacji - po ludzku -bez wyjścia.Wysyłał dziesiątki ofert przez dwa miesiące bez powodzenia. Jestem przekonana,...
Przeczytaj całość

Bożena: Myślałam, że Różaniec to modlitwa babć

ZA wszystko dziękuję CI Matko Boża za wyproszenie dla mojej rodziny i mnie wszelkich łask Bożych.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Pomoc dla koleżanki

Dziękuję Ci Matko, że wzięłaś ją w swoją opiekę.
Przeczytaj całość

Ana: wydarzyło się mnóstwo różnych rzeczy

To moje pierwsze świadectwo ( kilka razy próbowałam ale zawsze coś mi przeszkadzało) mimo że NP odmawiam nieustannie od grudnia 2015 roku, w tym czasie trzy razy odmówiłam dwie NP jednocześnie. Cztery lata temu mój świat zmienił się o 180%, szukając pomocy zaczęłam odmawiać różne modlitwy, najpierw poprosiłam orędownika ojca Pio, św. Ritę, itd.
Przeczytaj całość

Danuta: Podziękowania

Witam wszystkich. Chcę podziękować Matce Boskiej za wszelkie łaski, które otrzymuję odmawiając Nowenny. Maryja uwolniła mnie od ciężarów, które nosiłam z sobą przez wiele lat jako grzechy i nie potrafiłam sobie z nimi poradzić teraz czuję się wolna. Odmówiłam 5 Nowenn, aktualnie odmawiam szóstą. Przeczytaj Danuta: Podziękowania
Przeczytaj całość

Zuzanna: Syn stał się innym człowiekiem

Jestem matką synów, których starałam się wychować jak najlepiej. Mimo to najmłodszy z nich zaczął oddalać się od nas, bliskich i od Boga. Dotychczas pracowity, zaradny i koleżeński, zamknął się w sobie i nie chciał mieć z nikim kontaktu, znikał na całe noce i stał się agresywny. Do tego wpadł w złe towarzystwo. Starałam się szukać pomocy u ludzi bliskich i w poradniach, chciałam z nim rozmawiać. Nie pomagało nic. Modliłam się.
Pewnego razu koleżanka powiedziała mi o nowennie pompejańskiej, czyli modlitwie nie do odparcia. Bałam się, że nie podołam, ale spróbowałam raz i drugi. Czasami ogarniało mnie zwątpienie. Upór syna przerażał. Miałam jednak wsparcie u drugiego syna, który jest kapłanem.
To on zaproponował mi, aby modlić się raz jeszcze, aby wspólnie odmawiać nowennę. Poprosił kilka osób i rozpoczęliśmy nowennę w sześć osób i… stał się cud.
Syn poszedł do pracy i trochę złagodniał. Stał się innym człowiekiem. To nikt inny tylko Królowa Różańca Świętego z Pompejów sprawiła, że jego serce stało się inne. Wierzymy, że będzie coraz lepiej. Dziękujemy Ci, Matko Boga, za cud tej przemiany i wierzymy, że syn wróci do Boga.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Zuzanna: Syn stał się innym człowiekiem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27
Maria II
Gość
Maria II

Matko,spraw ,żebym potrafiła szczerze powiedzieć z pełną ufnością:” Maryjo,weź stery mojego życia….”. Dzięki za udostępnienie konferencji.M.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!