Beata: Dziękuje Ci Boże za wszystko

Jezu ufam Tobie Proszę Cie dodaj mi siły
Przeczytaj całość

Kasia: Modlitwa za znajomą

Kiedy pisalam do niej po skonczeniu nowenny okazalo sie , ze jest duzo lepiej.Chodzi do kosciola, modli sie. Mi to wzstarczy,wazne ze jest na dobrej drodze :) Chwala Maryi.
Przeczytaj całość

Aga: Ratowanie małżeństwa

Witam chciałam złożyć świadectwo odmawiania Nowenny Pompejańskiej. W 2014r. odmawiałam ją dwukrotnie, jednak nie tak jak tego chciałaby i oczekiwała Przenajświętsza Matka Boża. A mianowicie zasypiałam lub zdarzały się dwukrotnie sytuacje „losowe”, które dla mnie były znakiem mój pobyt w szpitalu i niesamowite ataki bólu. Mimo tego otrzymywałam wiele łask...
Przeczytaj całość

Jolanta: wiele otrzymanych łask :)

Witam wszystkich serdecznie.Ja również długo zwlekałam z napisaniem świadectwa ale chyba teraz wkońcu nadszedł odpowiedni czas, bo jestem już w trakcie odmawiania drugiej Nowenny Pompejańskiej. Za pierwszym razem modlitwa szła mi zaskakująco,szybko,miło i przyjemnie.Tylko pod koniec było parę kryzysów. Od samego początku miałam wrażenia niesamowitej opieki Matki Boskiej.Czułam jej niezwykłe,wsparcie...
Przeczytaj całość

Karolina: Uzdrowienie duszy i ciała

Szczęść Boże! Pragnę złożyć świadectwo mojej pierwszej już zakończonej Nowenny Pompejańskiej,była ona w intencji o własne uwolnienie od złego,które mnie dręczylo. Matka Boska niesamowicie mi ukazała drogę do tej modlitwy wszystko znalazłam przez "przypadek" i już pierwszego dnia po zmówieniu różańca Przeczytaj Karolina: Uzdrowienie duszy i ciała
Przeczytaj całość

Wojtek: Wysłuchana Nowenna

Witam. Chciałbym wreszcie złożyć swoje pierwsze świadectwo. O nowennie powiedziała mi moja żona, Ona z kolei dowiedziała się o niej od swojej koleżanki. Mimo, że żona odmówiła ją, ja potrzebowałem blisko roku czasu, aby zdecydować się również na jej odmówienie. Tak jak wielu z Was, byłem przerażony jej „trudnością” – 3 albo 4 części różańca.

Kiedy w końcu zacząłem odmawiać Nowennę, niemal natychmiast się w niej zanurzyłem. Nie miałem problemów z jej odmową, żadne różańce nie rwały się, czasami i owszem, telefony się zdarzały, ale wówczas przerywałem na chwilę różaniec i odbierałem telefon, a po chwili wracałem do modlitwy.
W tej chwili właściwie nieprzerwanie odmawiam jakąś nowennę, intencje są różne i prawie zawsze po ludzku skomplikowane i trudne, dlatego też dopiero teraz mogę złożyć pierwsze świadectwo – syn urodził się silny, zdrowy, żona bardzo dobrze przechodziła ciążę (dużo lepiej niż pierwszą – 10 lat temu), poród był bolesny (nie dodałem tego w intencji) ale krótki, żona nie była nawet nacinana, bardzo szybko doszła do siebie po porodzie.
Na kolejne świadectwa myślę, że przyjdzie jeszcze czas, ale najważniejszą rzeczą, którą mi dała ta Nowenna to spokój ducha. Czuję się dużo lepiej, spokojniej, bezpieczniej. I to chyba jest największy cud – nawet, gdy idzie pod górkę albo pojawiają się trudności, przeciwności – akceptuję to i mówię: „bądź wola Twoja”.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Wojtek: Wysłuchana Nowenna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!