Wojtek: BYŁY chwile agresji w stosunku do Boga

Odmówiłem już około 10 nowenn pompejańskich, po kilku wróciła do mnie dziewczyna, chociaż, nie wdając się w szczegóły to był naprawdę trudny przypadek, no i dzieliła nas odległość, po jednej nowennie pompejańskiej w intencji pracy otrzymałem pracę, po upływie ok. 6 m-cy od jej ukończenia i to naprawdę prestiżową pracę, ale samo odmawianie tej nowenny daje tak niesamowitą moc, siłę mimo wszystko, dosłownie czujesz, że jesteś pod najlepszą opieką.

W trakcie odmawiania nowenny pojawiały się myśli, ba czasami nawet słowa bluźniercze, chwile agresji w stosunku do Boga, rwał się różaniec, zdarzały się różne dziwne wypadki, nie miałem żadnych wątpliwości, że zły walczył o mnie, ale wszystko kończyło się dobrze, zresztą ta walka nie ustaje aż do śmierci, ale ewidentnie nasila się w trakcie odmawiania nowenny. Jestem na takim etapie, że po prostu tęsknie za różańcem, a musicie wiedzieć, że życie prowadziłem raczej hulaszcze i wszystko co się wam teraz nasuwa na myśl miało miejsce w ostrym wydaniu, szukasz „szczęścia” w życiu i zawsze kończy się tak samo- rozczarowaniem, poczuciem pustki, w pewnym momencie po prostu dochodzisz do ściany i już nie zostaje ci nic innego, tylko Bóg i nagle stwierdzasz, że to jedyne co daje ci oparcie, bo przecież już wszystko inne wypróbowałeś, a, że to trudne? cóż, wszystko co ma jakąkolwiek wartość w życiu przychodzi w bólach i odwrotnie…

5 myśli na temat „Wojtek: BYŁY chwile agresji w stosunku do Boga

  1. Widzisz Wojtek, Ty doszedłeś do ściany, przepaści, jakkolwiek to nazywać i zapragnąłeś Boga. Ja liczę na to, że moja żona ze swoim nowym partnerem do tego dojdą, ale póki co dzieje się jeszcze gorzej, moje życie rodzinne się sypie. Modlę się o nawrócenie żony, o uzdrowienie tej sytuacji, pokój w sercu, jakieś światło co robić, jak żyć….Maryjo błagam o pomoc!!!

    • Z Syracha:
      „Z całego serca Bogu zaufaj,
      nie polegaj na swoim rozsądku,
      myśl o Nim na każdej drodze,
      a On twe ścieżki wyrówna.”

    • Psalm 61
      Modlitwa wygnańca

      Słuchaj, o Boże, mojego wołania,
      zważ na moją modlitwę!
      Wołam do Ciebie
      z krańców ziemi,
      gdy słabnie moje serce:
      na skałę zbyt dla mnie wysoką
      wprowadź mnie,
      bo Ty jesteś dla mnie obroną,
      wieżą warowną przeciwko wrogowi.
      Chciałbym zawsze mieszkać w Twoim przybytku,
      uciekać się pod cień Twoich skrzydeł!
      Bo Ty, o Boże, wysłuchujesz mych ślubów
      i wypełniasz życzenia tych, co się boją Twojego imienia.
      Przymnażaj dni do dni króla,
      lata jego przedłuż z pokolenia na pokolenia!
      Niech na wieki króluje przed Bogiem;
      ześlij łaskę i wierność, aby go strzegły.
      Wówczas będę zawsze imię Twe opiewał
      i dnia każdego wypełniał me śluby.

  2. 33 OBIETNICE JEZUSA
    związane z odprawieniem Nowenny pierwszych sobót następujących po sobie 9 miesięcy, ku czci Niepokala­nego Serca Maryi, w duchu wynagrodzenia Mu za zniewagi

    1. Wszystkiego, o co dusze proszą Moje Serce przez Se­r­­ce Mojej Matki, o ile jest to zgodne z Bożymi pragnie­nia­­mi i jeśli proszą Mnie z ufnością, udzielę im już w czasie odprawiania Nowenny.
    2. We wszystkich okolicznościach życia będą cieszyć się spe­cjalną obecnością Mojej Matki i Moim błogosła­wień­s­t­wem.
    3. W nich samych i w ich rodzinach zapanuje pokój, har­mo­­nia i miłość.
    4. W ich rodzinach nie będzie zgorszeń ani niespra­wie­d­li­wości.
    5. Małżonkowie nie rozwiodą się, a rozwiedzeni powrócą do domu.
    6. Rodziny będą żyć w harmonii i wytrwają w prawdziwej wierze.
    7. Matki, które są w stanie błogosławionym, będą się cie­szyć szczególną opieką Mojej Matki i otrzymają wszy­stko, o co poproszą dla siebie i dla swojego dziecka.
    8. Biedni znajdą mieszkanie i pożywienie.
    9. Dusze znajdą umocnienie w trudach na modlitwie i na­uczą się kochać Boga, bliźniego i swoich nieprzyjaciół.
    10. Grzesznicy nawrócą się bez wahania, nawet jeśli No­wenna jest odprawiana za nich przez inną osobę.
    11. Grzesznicy nie wpadną ponownie w swe grzechy i znaj­dą nie tylko ich przebaczenie, lecz ponadto nie­winność daną przez Chrzest, przez doskonały żal i miłość.
    12. Kto odprawia tę Nowennę w stanie łaski, nie obrazi potem Mojego Serca żadną ciężką winą aż do śmierci.
    13. Dusza, która się szczerze nawraca uniknie nie tylko og­nia piekielnego, lecz ponadto kary czyśćcowej.
    14. Dusze letnie staną się gorliwe i trwając w gor­li­wości doj­dą szybko do największej doskonałości i świę­tości.
    15. Jeśli rodzice lub inni członkowie rodziny odprawią No­wennę, żadne z ich dzieci ani inny członek rodziny nie będzie potępiony.
    16. Wielu młodych znajdzie dzięki Nowennie wezwanie do kapłaństwa i życia zakonnego.
    17. Ci, którzy utracili wiarę odzyskają ją, a zabłąkani po­wró­cą do prawdziwego Kościoła.
    18. Osoby duchowne i zakonne pozostaną wierne po­woła­niu; nie­wierni otrzymają łaskę nawrócenia i powro­tu.
    19. Rodzice i przełożeni będą wspierani w ich troskach nie tylko duchowych, lecz i materialnych.
    20. Dusze łatwo oprą się pokusom ciała, świata i szatana.
    21. Pyszni staną się szybko pokorni, a pogrążeni w nie­na­wi­­ści pozwolą się zwyciężyć miłości.
    22. Dusze gorliwe rozradują się słodyczą modlitwy i o­fia­­ry. Nie będzie ich nękał niepokój, strach i zwąt­pie­nie.
    23. Umierający nie będą musieli walczyć ze śmiercią ani prze­ciwko ostatnim zasadzkom szatana. Śmierć nagła i nie­przewidziana nie zaskoczy ich.
    24. Umierający zaznają głębokiego pragnienia życia wie­cz­ne­­go i zdadzą się na Moją wolę, umierając w ramio­nach Mojej Matki.
    25. Na sądzie zaznają specjalnej opieki Mojej Matki.
    26. Dusze otrzymają łaskę odczuwania współczucia i mi­ło­ś­ci rozważając Moją Mękę i cierpienia Mojej Ma­­t­ki.
    27. Dusze dążące do doskonałości dostąpią zaszczy­tu o­t­rzy­­­mania głównych cnót Mojej Matki: pokory, czy­s­to­ś­ci i miłości.
    28. W chorobie czy w zdrowiu będzie im to­wa­rzy­szyć ra­dość wewnętrzna i zewnętrzna oraz uspokojenie.
    29. Dusze spragnione duchowości otrzymają łaskę cie­sze­nia się bez większych trudności stałą obecnością Mojej Matki, a nawet Moją.
    30. Dusze, które poczyniły postępy w zjednoczeniu mis­ty­cz­nym, otrzymają łaskę odczuwania, że to żyją już nie tyle o­ne same, lecz że Ja żyję w nich. To znaczy, że to Ja ko­cham w ich sercu, modlę się w ich duszy, mówię przez ich usta i że posługuję się w działaniu całym ich bytem. Przeżyją cu­downe doświadczenie polegające na odczu­ciu, że każde po­ruszenie w nich dobra, piękna, święto­ś­ci, pokory, łagod­ności, posłuszeństwa, szczęś­cia, cudo­w­ności, to we wszy­st­kim i zawsze JA SAM JES­TEM, Bóg wszechmocny, nieskończony, jedyny Pan i Bóg, jedyna Miłość.
    31. Dusze, które odprawiają tę Nowennę rozkwitną na ca­łą wie­czność jak czyste lilie wokół Niepokalanego Serca Mej Matki.
    32. Ja, Boski Baranek, w Moim Ojcu z Duchem Świętym, rozraduję się wiecznie tymi duszami, które rozbłysną na Niepokalanym Sercu Mojej Matki jak lilie i które dzię­­­ki Memu Najświętszemu Sercu dojdą do chwa­ły.
    33. Dusze spragnione tego, co duchowe, po­stą­pią szybko naprzód w praktykowaniu wiary i cnotliwego życia.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!