Tomasz: Nerwica prawie wyleczona! Tata wraz z ciocia wracają do zdrowia po nowotworach.

Chwała Maryi, Chwała Jezusowi! Na początku chciałem wam powiedzieć, że było ciężko dotrzeć do końca nowenny, ale Bóg nie dał mi się poddać i dałem rade.
Przeczytaj całość

Gosia: Operacja się powiodła

Dzis chce napisac kolejne swiadectwo,moj chlopak mial operacje 14.11 wiec jeszcze zanim mial zaczelam odmawiac nowenne w pazdzierniku by jego operacja sie powiodla i byla bez powiklan. Tak wiec to byla operacja odwrocenia stomy i sie udala- i po 2 dniach wyszedl ze szpitala i troche mial jeszcze wzdecie przez 2 dni a doslownie jak minal ostatni dzien nowenny 54 to na nastepny dzien wzdecie minelo i powiedzial ze sie czuje juz normalnie jak przed choroba.
Przeczytaj całość

Monika: Praca dla brata

Ja nadal trwałam w modlitwie i w 34 dniu modlitwy Maryja wysłuchała mojej prośby, zdarzył się cud brat dostał całkiem niespodziewanie pracę nie wysyłając nawet żadnego CV.
Przeczytaj całość

Bogusława: Dar rodzicielstwa dla moich dzieci

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać kiedy dowiedziałam się, że druga ciąża mojej synowej jest zagrożona. Lekarze stwierdzili, że obecna ciąża również może zakończyć się poronieniem, wtedy prosiłam Boga oraz Maryję o pomoc aby wskazali mi, w jaki sposób mogę im pomóc ,kiedy lekarze są bezsilni z pomocą przychodzi modlitwa . Zostałam natchniona do odmawiania Nowenny Pompejańskiej, odmawiałam ją prze całe 9 miesięcy ciąży nieustannie wierząc, że Maryja wysłucha mojego błagania.
Przeczytaj całość

Kasia: Spełnione dwie intencje

Chciałam podziękować Maryi za to, że otrzymałam pracę w zawodzie, w takiej firmie, że sądzę, że bezz jej pomocy nie byłoby to możliwe. To prawdziwy cud, wiem o tym. Dziękuję Ci za to.Przeczytaj Kasia: Spełnione dwie intencje
Przeczytaj całość

Wiesław: Opieka Maryi i łaska pokoju

Treść świadectwa: Z N.P.jestem od 18.07.2015 roku.Mamy swoje intencje,ale nasze drogi nie są zawsze drogami naszego Pana Jezusa.Jestem w kryzysie małżeńskim od 2009 r.Od tamtego czasu dużo się zmieniło w moim życiu.Mieszkamy osobno.Ja sam a żona z dziećmi osobno.dzieli nas 1600 km.Rodzina nie odbiera telefonów ode mnie.Jest to dla mnie dramat bo jestem ojcem i mężem a czuję się jakbym nim nie był.

Powierzyłem wszystko Maryi i Jezusowi.Odkąd zacząłem N.P.otrzymałem więcej pokoju a także innych łask.Zrozumiałem żę to jest mój krzyż,który muszę nosić z pokorą i dziękować Panu Jezusowi.Krzyż jest dla mnie łaską.Gdyby nie on pewnie bym się nie nawrócił.Nieraz się buntuję na swój los,ale cóż ja mogę zrobić.Nie zmuszę mojej żony do miłości czy powrotu.Mogę jedynie pogorszyć sprawę jak będę naciskał.Wszystko w rękach Pana Jezusa.Ale otrzymałem też inne łaski np.szukam pracy od 6 miesięcy.3.04 w Dzień Miłosierdzia powierzyłem tą sprawę Jezusowi a już 4.04 otrzymałem propozycję pracy.Pan jest Wielki i miłosierny.Wcześniej miałem problem z poszukaniem mieszkania a teraz mam je i w dodatku nie muszę za nie płacić.Pozostałe piękne łaski to częste uczestnictwo we mszy świętej,komunii św.,Adoracji do Najświętszego Sakramentu,spowiedzi.Wolę być w takim kryzysie niżeli na zgliszczach swojego małżeństwa.Jeszcze mogę wspomnieć o łasce,która jest też ważna.Otórz kiedyś miałem duże problemy ze spaniem.Teraz kiedy się budzę odmawiam jedno Ojcze Nasz i dalej cały czas Zdrowaś Maryjo do momentu zaśnięcia i to skutkuje.Nie trzeba żadnych tabletek.Wierzę że wszystko u mnie się ułoży,oczywiście tak jak Pan Jezus tego chce.Polecam wszystkim N.P.Ja nie chcę z niej zrezygnować,ponieważ wiem że Maryja jest zawsze z nami i nas kocha i żeczywiście pomaga.Niech Was Bóg Błogosławi i proszę o modlitwę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!