Małgorzata: Otrzymanie pracy

Witam Wszystkich... Dopiero teraz jestem gotowa napisać świadectwo otrzymania łaski za pośrednictwem Matki Bożej Pompejańskiej... W ubiegłym roku, nie pamiętam dokładnie kiedy, ale wiem, że tuż przed moją pierwszą Nowenną Pompejańską, miałam sen, w którym słyszałam słowa mężczyzny skierowane do mnie: „Wszystko o co prosisz, będzie ci dane. Módl się...
Przeczytaj całość

Maria: Cud życia

Chciałam podzielić się swoim świadectwem i otrzymanymi łaskami, które otrzymałam za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejańskiej. Mam nadzieję, że na nowo rozpalę w sercach i umysłach niektórych kobiet, małżeństw nadzieję, że to co nieraz wydaje się dla nas niemożliwe z czysto ludzkiego punktu widzenia, dla Boga nie jest rzeczą niemożliwą. A...
Przeczytaj całość

Justyna: Matka Boża nigdy nie zawiodła mojego zaufania

Właśnie jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny pompejańskiej w moim życiu. Nie ukończyłam jeszcze części błagalnej, ale czuję już ogromną potrzebę dania świadectwa temu, co Najświętsza Panienka już dla mnie uczyniła. Modlę się w intencji znalezienia pracy. Pochodzę z małej miejscowości, gdzie bardzo trudno o zatrudnienie. Jestem nauczycielką z wykształcenia. Jednak przecież dla Boga nie ma nic niemożliwego!
Przeczytaj całość

Mama: Nowenna jest źródłem mojej radości

Bardzo długi czas męczyły mnie złe myśli, czułam się nieszczęśliwa, cały czas szukałam dziury w całym i nie potrafiłam cieszyć się życiem, co kilka dni miałam napady płaczu, od 3 lat jestem w małżeństwie i mam rocznego synka. Już pół roku temu na samą myśl o powrocie do bardzo stresującej pracy i konieczności posłania małego do żłobka miałam napady paniki. Cały czas prześladowały mnie myśli, że nie dam rady tego ogarnąć, że jestem zła matką, żoną. Wybuchy złości, pretensje do męża były na porządku dziennym.
Przeczytaj całość

Anna: walka z nałogiem

Wiele lat walczyłam z nałogiem.czasem nawet udawało mi się na jakiś czas go porzucić,potem wracałam do nałogu i tak w kółko,mogę powiedzieć,że walczyłam. Straciłam już wiarę, bo za każdym razem coraz trudniej było się podnieść. nie wierzyłam sobie i nikt już mi nie wierzył.dopiero wtedy,gdy zwróciłam się do matki różańcowej...
Przeczytaj całość

Urszula: Droga z Różańcem

Około półtora roku temu odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji błogosławieństwa Bożego dla mojego syna, jego dziewczyny obecnej oraz dziecka- które było wtedy w drodze.Już wkrótce dziewczyna poroniła, a po kilku miesiącach relacje miedzy nimi uległy pogorszeniu. Po jakimś czasie nastąpiło rozstanie syna z ową dziewczyną i okazało się, ze syn był okłamywany. W dniu ślubu z innym mój syn dowiedział się o fakcie. Bóg zaplanował pocieszenie, ponieważ był to dzień rodzinnego wyjazdu na wczasy.

Po siedmiu miesiącach doszło do wyjazdu do Medjugorje i tam syn zapoznał dziewczynę, z którą obecnie się spotyka. Jest ona wierząca i mój syn coraz bardziej zbliża się ku Bogu. Nie wiem, czy będą parą, ale to, co się wydarzyło jest świadectwem troski Maryi oraz odpowiedzi Boga na modlitwę. W Medjugorje mój syn otrzymał wiele błogosławieństw oraz cudowny różaniec pobłogosławiony podczas objawienia Matki Bożej.
Wiele łask otrzymałam ja sama, trafiłam do wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, jak również moje dzieci miały okazję spotkań. Czuję opiekę Maryi, chociaż bywają trudne sytuacje i chwile.
Chwała Panu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!