Urszula: Droga z Różańcem

Około półtora roku temu odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji błogosławieństwa Bożego dla mojego syna, jego dziewczyny obecnej oraz dziecka- które było wtedy w drodze.Już wkrótce dziewczyna poroniła, a po kilku miesiącach relacje miedzy nimi uległy pogorszeniu. Po jakimś czasie nastąpiło rozstanie syna z ową dziewczyną i okazało się, ze syn był okłamywany. W dniu ślubu z innym mój syn dowiedział się o fakcie. Bóg zaplanował pocieszenie, ponieważ był to dzień rodzinnego wyjazdu na wczasy.

Po siedmiu miesiącach doszło do wyjazdu do Medjugorje i tam syn zapoznał dziewczynę, z którą obecnie się spotyka. Jest ona wierząca i mój syn coraz bardziej zbliża się ku Bogu. Nie wiem, czy będą parą, ale to, co się wydarzyło jest świadectwem troski Maryi oraz odpowiedzi Boga na modlitwę. W Medjugorje mój syn otrzymał wiele błogosławieństw oraz cudowny różaniec pobłogosławiony podczas objawienia Matki Bożej.
Wiele łask otrzymałam ja sama, trafiłam do wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, jak również moje dzieci miały okazję spotkań. Czuję opiekę Maryi, chociaż bywają trudne sytuacje i chwile.
Chwała Panu.

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o