Ula: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego

Treść świadectwa: Zaczęło się bardzo zwyczajnie, obejrzałam w internecie z ciekawości rekolekcje ks. Piotra Glasa. Wysłuchałam, co ten mądry egzorcysta ma do powiedzenia. Pamiętam, że byłam w totalnym szoku, przeraziła mnie logika działania złego, jego manipulacja człowiekiem tak daleko posunięta, że wzięłam sobie sprawę do serca. Poszłam do spowiedzi zanim wzięłam do ręki różaniec, chciałam być całkowicie wolna. Mocno postanowiłam, że złemu pokarzę, że po prostu dam mu ostrego kopa z mojego życia. A, że jestem uparta, jak postanowiłam, tak zrobiłam.

I się zaczęło, zły jawnie do mnie mówił i to w kościele: „myślisz, że taka jesteś mocna, taka odważna jesteś, no to idź i powiedz te swoje grzechy. Wszystkie. Spalisz się ze wstydu, a ten ksiądz pewnie ciebie zapamięta, bo to twój znajomy.” Rzeczywiście, ksiądz, który akurat spowiadał był znajomym moim i mojego męża. Bardzo przyzwoity człowiek. Rozejrzałam się, konfesjonały były puste. Uklękłam, popatrzyłam na ołtarz i powiedziałam w myślach: „Panie Jezu, boję się, jest mi po prostu wstyd i przed Tobą i przed tym księdzem, ale wiesz, ja bardzo chcę się wyspowiadać, po prostu tego potrzebuję i bardzo żałuję. Wybacz mi je, proszę.” Nie uwierzycie, kiedy wstałam, z zakrystii wyszedł drugi, inny ksiądz i zaprosił mnie do sąsiedniego konfesjonału. Odbyłam niesamowitą spowiedź po raz pierwszy od wielu lat. Otrzymałam rozgrzeszenie. I do domu nie wiem jak wróciłam, bo idąc po prostu bardzo płakałam, nie mogłam się uspokoić. Z wolnością w sercu, z ogromnym spokojem wzięłam różaniec i Pismo Święte, czytałam głośno i ze zrozumieniem jego fragmenty odpowiadające poszczególnym tajemnicom. To mi bardzo pomogło w ich rozważaniu. Zauważyłam, że uczestniczę w podróży w czasie i w przestrzeni. Naprawdę. Nie jestem egzaltowana. Dokładnie tak się czułam. Ta modlitwa, mało powiedzieć, że odmieniła moje życie, ona mnie samą naprawdę zmieniła. Nie reaguję już na złe słowa, spojrzenia, etc. Jestem spokojna, wyważona. Myślę jasno. Oczywiście miałam intencję, ofiarowałam ją za inną osobę i ta osoba doznała łask i opieki od Matki Najświętszej. Za co jestem Maryji bardzo wdzięczna. To była moja pierwsza NP. Myślę, że tajemnica skuteczności NP, jej siła leży w wierze człowieka, na ile my zaprosimy Matkę Bożą do naszego życia, jak bardzo serio Ją potraktujemy. Zaczęłam od ks. Glasa i skończę świadectwo na jego słowach, nie można Nowenny Pompejańskiej „klepać”. Trzeba mieć świadomość z Kim rozmawiamy, o co prosimy i zawsze, ale to zawsze należy równie żarliwie podziękować. To cudowna modlitwa. Wiem, że zostanie ze mną. Daje ukojenie, siłę i poczucie bezpieczeństwa. Odmawiajcie ją. Odmawiajcie, jak będzie się Wam waliło i paliło i jak będziecie szczęśliwi i jak będzie całkiem zwyczajnie też Ją odmawiajcie. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Ula: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego"

Powiadom o
avatar
Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)
Zapraszamy do wspólnej modlitwy bez dodatkowych zgłoszeń. RÓŻE UZDROWIENIA CHORYCH I DOBREJ ŚMIERCI Motto na kwiecień „Dobrze jest dziękować Panu i śpiewać imieniu Twemu, o Najwyższy: głosić z rana Twoją łaskawość, a wierność Twoją nocami […]” Ps 92, 2-3. GRUPA I Róża Uzdrowienia i Dobrej Śmierci pod patronatem św. Łukasza i Jakuba Apostoła Intencje: 1. Za Urszulę, Jerzego i innych chorych, zwłaszcza za pacjentów szpitali i hospicjów, osoby operowane i po ciężkich zabiegach oraz za dusze tych, którzy przegrali walkę z chorobą 2. Za osoby mające słaby kontakt ze Słowem Bożym i niedowierzające jego mocy. 3. Intencje własne Tajemnice radosne… Czytaj więcej »
Dorota Karnicka
Gość

Piękne to Twoje świadectwo, aż serce się raduje 🙂 🙂 🙂
Niech Ci Bóg błogosławi , a Maryja niech się Tobą pięknie opiekuje ! 🙂
Chwał Panu!

Bessi
Gość

Sa niemożliwe np. Sprawienie aby facet wrócił.

daria.np
Gość
daria.np

nie sadze, aby to było niemożliwe. Pytanie tylko co my z takimi łaskami robimy 🙂

daria.np
Gość
daria.np

Ja np. Zmarnowałam, ale luz co ma wisieć nie utonie 🙂

Teresa A
Gość
Teresa A

daria na kogoś lepszego zasługujesz

daria.np
Gość
daria.np
A kto powiedział, ze ten był zły? nie wiem, jaki jest plan Boży, aczkolwiek wiem, ze zmarnowałam. Tzn. To nie jest tak, ze nie widzę plusów tej sytuacji, bo widzę. Cała sytuacja odsłoniła moje zranienia, ktore negowałam. I voila, wiec o jakie uzdrowienie dla siebie sie modli o uleczenie, jakiej mojej rany prosić. I to jest piękne… A zastanawianie sie czy on jest wystarczający czy nie? Jaki ma sens? Teresko ja w każdej sytuacji pytam Boga dlaczego tak sie stało i co mi ta sytuacja ma pokazać? Jak już sie dowiem, odnajdę zranienie przychodzi pokoj. Jakoś nie jestem za tym… Czytaj więcej »
Teresa
Gość
Teresa

Ula..czytam praktycznie wszystkie świadectwa..ale twoje tak mnie poruszylo i uradowalo jest taka szczerosc w tym co napisalas..takie mam odczucia jak i Ty..tez odmawiam I jestem w części dziekczynnej…dużo się zmienia na lepsze! Cudowna modlitwa i czyni cuda…jak skończę dam świadectwo..zakupiłam także dla dwóch moich bliskich osób różance pompejanskie z instrukcją.pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję…

Teresa A
Gość
Teresa A

Piękne świadectwo .Warto było przeczytać

Henio27
Gość
Henio27

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij