Jadwiga: moje świadectwo

Chcę sie podzielić moimi doswiadczeniami w związku z NP .Odmawiałam nowennę w pewnej intencji ale miałam inny problem i w trakcie modlitwy usłyszałam sugestię żeby zacząć odmawiać nowennę właśnie w tej drugiej trudnej sprawie , miałam zacząć rano . Tak też zrobiłam , podjęłam trud odmawiania dwóch nowenn równocześnie. Kiedy...
Przeczytaj całość

Michał: Uzdrowienie

Szczęść Boże. To moje pierwsze i, mam nadzieję, nie ostatnie świadectwo. Niedawno ukończyłam, po kilku nieudanych próbach, moją pierwszą Nowennę Pompejańską.
Przeczytaj całość

Wojtek: SPOKÓJ

Maryjo, dziękuję Ci za tą możliwość szczerej, czasami pełnej bólu i łez, ale jakże oczyszczającej rozmowy, a mówię to ja, grzesznik i buntownik, dziękuję i przepraszam, że czasami bywam słaby.
Przeczytaj całość

M: Wysłuchana

O nowennie dowiedziałam się z internetu, ale w wyjątkowy dzień, uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Podczas mszy prosiłam Pana Jezusa żeby dał mi jakiś znak, czy mam mieć nadzieję, że wszystko się ułoży. Poczułam Jego bliskość i wielki przypływ nadziei. Po obiedzie zaczęłam szukać w internecie różnych porad i skutecznych modlitw o wysłuchanie intencji.
Przeczytaj całość

Ania: Uzdrowienie

Kiedy ukończyłam nowennę, zapytałam siostrę o stan tego chłopaka. Powiedziała, że jest on całkowicie zdrowy.
Przeczytaj całość

Teresa: zły bardzo mi przeszkadzał

Obecnie odmawiam 10ą Nowennę Pompejańską i jest ona w intencji intronizacji Jezusa Króla Polski.
Odmawiałam Nowenny w różnych intencjach m. in. : za siebie i problemy w pracy, za rodzinę, za dusze w czyśćcu cierpiące, o to aby Europa a szczególnie Polska oparła się fali islamizacji, za zdrowie dla siebie i rodziny .To jest moje czwarte świadectwo a otrzymane łaski to:
– wyrównanie zaległej emerytury mojej Mamie
– szczęśliwe narodziny wnuka po bardzo ciężkim porodzie ( różnie mogło być)
– częściowe załagodzenie problemów w pracy w ubiegłym roku
– szczęśliwe ukończenie studiów podyplomowych
– dzieci zmieniły pracę na lepszą
– dodatkowa praca jakiej bym się nie spodziewała, zupełnie różna od tego co robię obecnie
-przestałam palić po wielu latach – czasem jeszcze zapalę ale postaram się i tego nie robić.
– przestałam czytać horoskopy
– córka dostała no rok umowę o pracę
– wprawdzie umarła starsza bliska mi osoba, ale Bóg zabrał ją w porę i uniknęła bólu wynikającego z choroby nowotworowej. Umarła na inną jednostkę chorobową a czasie diagnozowania wykryto liczne guzy. Był dobrym człowiekiem i Bóg oszczędził jej cierpienia.
W czasie 9 Nowenny, którą odmawiałam za zdrowie moje i rodziny doświadczyłam wielu przeciwności – zły bardzo mi przeszkadzał i z trudem ją ukończyłam.
Moje świadectwo generalnie dotyczy jednej, bardzo ważnej dla mnie sytuacji Miałam wielkie problemy w pracy i doświadczyłam mobbingu zarówno ze strony kierownika jak i współpracowników .8 grudnia ubiegłego roku gdy ukończyłam Nowennę do Niepokalanego Poczęcia NMP a równocześnie rozpoczęłam moją 8 Nowennę Pompejańską tym razem i intencji zmiany pracy otrzymałam telefoniczną propozycję w sprawie rozmowy o pracę. Wcześniej roznosiłam CV do wielu miejsc. Z mojej strony nie było wahania aby ją podjąć. Uznałam, że propozycja w dniu 8 grudnia to nie przypadek.
Jest to praca z dobrymi ludźmi, dobrą atmosferą., a przede wszystkim wspaniałą kierowniczką. Nie ma tam mobbingu.W pokoju socjalnym jest obraz Matko Boskiej Częstochowskiej i 2 krzyże. Pracuję zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. Jest to około 30 km od mojego miejsca zamieszkania a w kościele pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP znajduje się cudowny jej obraz słynący łaskami Niepokalanego Poczęcia NMP i obraz Matki Boskiej Szkaplerznej. To nie mógł być przypadek, że tam się znalazłam, a telefon zadzwonił właśnie 8 grudnia. Myślę , że Matka Boska otoczyła mnie opieką , obiecałam jej, że w drodze do pracy busem będę odmawiać Nowennę Pompejańską – co robię. Gdy hałas mi zbyt przeszkadza zakładam słuchawki i odmawiam modlitwę przy pomocy modlitwy na Youtobie.
Teraz proszę Matkę Boską w Nowennie do Niepokalanego Poczęcia NMP o pomyślne ukończenie kursu zakończonego trudnym egzaminem i o dary Ducha Św. w nauce, gdyż od tego zależy moja dalsza praca także o zdrowie i pomyślność dla mnie i rodziny. Modlę się także do: św. Józefa, św. Rity, św. Józefa z Kupertyno i św. Charbela i Michała Archanioła..Często powtarzam zdanie „Jezu ufam tobie zajmij się tym”. I jeszcze jedno niedawno zaczął się u mnie problem zdrowotny, bałam się bardzo ale na szczęście okazał się niegroźny .Modliłam się w tej intencji do św. Rity.
Proszę czytających to świadectwo o modlitwę w intencji pracy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Teresa: zły bardzo mi przeszkadzał"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Wiola
Gość

Piękne świadectwo, dziękuję i niech Matka Boża nadal otacza Panią i rodzinę swoją opieką.

Maria II
Gość
Maria II

Napisałaś o bezmiarze łask,których doświadczyłaś,Ty to doceniasz,my często nie zauważamy tego,a Matka Boża na co dzień otacza nas opieką.

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!