Teresa: Dar modlitwy

Nowenną Pompejańską modlę się od ponad roku.Wstydzę się że dopiero teraz składam świadectwo chociaż za każdym razem w modlitwie dziękczynnej wypowiadam słowa o tym że będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Swiętego .

Mieszkam w małej miejscowości nie mam przyjaciół ani wielu znajomych brakuje mi odwagi by o tym opowiadać.Wiem że świadectwo złożone na tej stronie jest ważne ale czuje że do końca nie wypełniam obietnicy złożonej Maryji.
Intencje były różne, częściowo się spełniają, ale tak jak większość tutaj piszących stałam się spokojniejsza łagodniejsza mam więcej cierpliwości chociaż gdy zaczynałam to nie do końca wierzyłam że dam radę.Nie zawsze jestem skupiona myśli gdzieś uciekają ale trwam.
W jednej z nowenn modliłam się w intencji za dusze w czyśćcu cierpiące pod koniec odmawiania miałam bardzo realistyczny sen w którym przyśnił mi się teść który nie żyje od kilkunastu lat i bardzo mocno mnie uściskał aż się obudziłam i czułam jeszcze ten uścisk, teść był bardzo radosny ,to mnie utwierdziło w tej modlitwie.Zmieniła się też moja codzienna modlitwa,nie jest to tylko szereg próśb ale są to podziękowania za wszystko co mnie spotyka potrafię dziękować za przeciwności i trudy na swej drodze życiowej.Dziękuje Ci Maryjo za dar modlitwy wierzę też że intencja od której zaczęłam odmawiać nowennę a która dotyczy naszej córki by otrzymała dar macierzyństwa spełni się Ty Maryjo wiesz co jest dla nas najlepsze.Królowo Różańca Swiętego módl się za nami.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!