maturzystka: Zaufaj, a będzie lepiej niż się spodziewasz

Witam,obiecałam Maryi,że złożę świadectwo po odmówieniu dwóch NP w intencji zdania matury tak,aby dostać się na medycynę.Od pierwszej klasy liceum przykładałam się do nauki,zwłaszcza biologii i chemii,chodziłam sumiennie przez 3 lata na korepetycje i wiecie co ?
Przeczytaj całość

Dorota: Dziękuję Ci Matko Boża za wysłuchanie mojej prośby

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się w 2015 roku, ale sama niestety długo zwlekałam aby ją odmówić, ciągle towarzyszyła mi myśl, że nie dam rady to są 3 lub 4 różańce, bałam się że nie dam rady wytrwać do końca. Często czytałam świadectwa innych osób i muszę powiedzieć, że dzięki tym świadectwom sama zaczęłam odmawiać NP, w intencji pracy, ponieważ moja sytuacja w pracy była ciężka, ciągłe pretensje kierowniczki o wszystko, bardzo źle mnie traktowała( to tak w skrócie) , niestety coraz bardziej przygniatała mnie ta sytuacja, wracałam do domu zmęczona zestresowana i stwierdziłam , że dłużej nie dam rady , wtedy postanowiłam powierzyć tę sytuacje w pracy Matce Bożej, Królowej Różańca Świętego i nie zawiodłam się, chociaż były chwile zwątpienia w trakcie odmawiania NP. Nowennę zaczęłam odmawiać w grudniu a skończyłam w lutym
Przeczytaj całość

Grzegorz: modlitwa o pracę

Z Nowenna Pompejanska poraz pierwszy zetknolem sie we Wlosech gdzie mieszkalem przez 11 lat.obecnie mieszkam ipracuje w Anglii.Z chwila gdy zaczely sie zawirowania w zakladzie gdzie pracowalem przypomnialem sobie o tej wspanialej modlitwie.Bez chwili wachania zaczalem sie modlic.Po czterech dniach odmawiania nowenny stracilem prace.Bylem zalamany lecz ufny w potege modlitwy.Wiara...
Przeczytaj całość

T: Wiem, że to dzięki Najświętszej Panience

To moja czwarta nowenna. Pragne zlozyc swiadectwo z cudow i opieki Matki Bozej. W kazdej nowennie ,ktora.odmawialam modlilam sie o osoby mi najblizsze, o mame, meza, ojczyma. Ale Najswietsza Panienka dziala rowniez w codziennym zyciu, o czym sie przekonalam....Przeczytaj T: Wiem, że to dzięki Najświętszej Panience
Przeczytaj całość

Estrella: Moje podsumowanie 5 Nowenn Pompejańskich

Witam, Chciałam podzielić się z Wami moją „przygodą” z Nowenną Pompejańską. Nowennę znalazłam przez przypadek w marcu bieżącego roku (nawet nie pamiętam czego wtedy szukałam), ale jak niektórzy mówią nie ma przypadków tylko wszystko dzieje się po coś. Powiem szczerze, że jeszcze nie wiem po co, nie widzę sensu w...
Przeczytaj całość

Studentka: Nowenna to czas przemyśleń.

Jest to moja druga Nowenna i drugie świadectwo. Pierwsza dotyczyła zdrowia mojej mamy, zachorowała na raka płuc, szybko pojawiły się przerzuty, więc postanowiłam się modlić. Niestety, w połowie części dziękczynnej moja mama zmarła. Chciałam wówczas dokończyć Nowennę, ale dzień przed pogrzebem zabrakło sił, zasnęłam. Byłam wtedy w trakcie matury. Dzięki opiece Matki Bożej wszystko poszło dobrze, jestem bardzo zadowolona ze swoich wyników, dostałam się także na studia, które chciałam. Śmierć mamy była dla mnie ogromnym ciosem, zawsze byłyśmy blisko, mogłam jej o wszystkim powiedzieć.

Nagle wszystko spadło na moją głowę, zostałam z tatą, który nie miał o niczym bladego pojęcia. Nigdy nie przejmował się domem, rachunkami itd. Teraz wyjechałam na studia do innego miasta i zaczęłam zastanawiać się, skąd miałam tyle sił, żeby to wszystko ogarnąć. Nigdy też nie miałam pretensji do Boga, że zabrał mi mamę. To dzięki Nowennie Matka Boża dała mi ogromną siłę. Te przemyślenia sprawiły, że postanowiłam podjąć się odmawiania drugiej Nowenny w intencji pomyślnego ukończenia pierwszego roku studiów. Zaczęłam ją odmawiać w Środę Popielcową, w trakcie pierwszej sesji egzaminacyjnej. Nigdy nie miałam większych problemów z nauką. Aż tu nagle zimny prysznic , oblałam 2 egzaminy. Moja studiowanie zawisło na włosku, postanowiłam wtedy poprosić o pomoc Maryję. Udało się. W sesji poprawkowej zdałam wcześniej oblane egzaminy a i na 2 semestrze idzie mi dobrze, nie mam zaległości, idę spokojna na kolokwium. Nie powiem, że zły nie dawał o sobie znać. Miałam duże trudności w modlitwie. Brakowało czasu, by pogodzić naukę i znaleźć czas na trzy różańce każdego dnia. Zły uderzył w mój czuły punkt, zaczęłam strasznie kłócić się z chłopakiem. Zarzucał mi, że modlę się o pieniądze, bo przecież ukończenie studiów wiąże się z lepszymi zarobkami (chociaż nie zawsze). A przecież mi nie o to chodzi, modliłam się o ukończenie 1 roku studiów, bo uważam, że modlić się o następne 3 lata przez 54 dni, to zbyt mało. Następne lata także chcę powierzyć Maryi. Jestem z moim chłopakiem ponad 3 lata, pochodzi z wierzącej rodziny, chodzimy razem do Kościoła i nie rozumiałam wyrzutów z jego strony. Na szczęście w połowie Części Dziękczynnej kłótnie ustały. Niestety, moja modlitwa często nie była taka, na jaką zasługuje Maryja, często zamyślona zapominałam, którą tajemnicę odmawiam, czasem modliłam się w biegu. Ale wiem, że Matka Boża słyszy każdą modlitwę, zna nasze słabości, każdy z nas jest tylko człowiekiem. W przyszłości na pewno nieraz wrócę do tej modlitwy, ponieważ daje wspaniałą moc.
Dziękują Matce Bożej za siłę, którą daje mi każdego dnia, motywację do nauki i spokój na egzaminach. Mimo trudności, warto powierzać swoje życie Bogu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Studentka: Nowenna to czas przemyśleń."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!