Pawel: niemozliwe….

Treść świadectwa: Witam bardzo serdecznie. Jest to moje pierwsze swiadectwo, ale zapewne nie ostatnie 🙂 Swoja pierwsza NP zaczalem odmawiac w pazdzierniku br. O NP dowiedzialem sie jakos przypadkiem kiedy zaczela podobac mi sie pewna dziewczyna. Swoja pierwsza nowenne odmawialem w intencji znalezienia milosci majac w glowie ta wlasnie dziewczyne. Jedynym problemem bylo to, ze jest zamezna.

Swietnie sie dogadywalismy sie, moglbym z nia rozmawiac godzinami. I tak trwalem na tej wspanialej modlitwie, prosilem o milosc, lecz w glowie caly czas mialem ta dziewczyne. Z czasem bylismy juz na tyle blisko, ze rozmawialismy na kazde tematy. Powiedziala mi wtedy, ze nie jest szczesliwa w swoim obecnym zwiazku. Poczulem swoja szanse, lecz teraz z czasem widze, ze bylo to dzialanie szatana. Jakos tak pod koniec czesci blagalnej odwazylem sie i powiedzialem jej prosto w oczy, ze sie zakochalem. Nastepnie bylo juz coraz gorzej, nie chciala ze mna rozmawiac, nie wdzialem jej 2 tygodnie. Chodzilem ospaly, bezsilny. Lecz nadal trwalem na modlitwie. Skonczylem nowenne 4 grudnia. Mimo ze odnalazlem milosc to jest to milosc nieszczesliwa, bo nadal cos mnie ciagnie do tej dziewczy i chociaz prosilem o konkretna łaske otrzymalem o wiele wiecej. Czesciej zaczalem chodzic do kosciola, czasmi nawet co 2 tygodnie potrafilem sie spowiadac. Bylem jakis taki spokojny, ze co ma byc to i tak sie stanie. Pozniej 2 razy zaczynalem kolejna lecz nie dotrwalem, choc brakowalo niewiele. Jednak z czasem widze, ze podczas odmawiania nowenny Maryja byla ze mna i otaczala mnie swoim plaszczem. Dbala o to, zeby nic mi sie nie stalo. Za to jestem bardzo wdzieczny Matce Najswietszej. Teraz planuje zaczac kolejna nowenne w waznej dla mnie intencji, mam nadzieje, ze teraz dotrwam do konca. Prosze was o modlitwe za mnie, abym wytrwal w waznej dla mnie intencji. Modlcie sie i nie przejmujcie brakiem tego o co prosicie. Maryja wysluchuje kazdej modlitwy i da nam to co bedzie dla nas najlepsze i w najlepszym czasie.
Szczesc Boże :):):)

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Pawel: niemozliwe…."

Powiadom o
avatar
M.
Gość

Dziękuj Panu Bogu, że nic z tego nie wyszło. Związek cudzołóstwa nie jest zesłany przez Pana Boga. Módl się dalej o miłość a zobaczysz, że pojawi się ta właściwa kobieta 🙂 Wytrwałości w modlitwie i tak jak napisałeś „Maryja wysłuchuje każdej modlitwy i da nam to co będzie dla nas najlepsze i w najlepszym czasie.”

Maturzystka
Gość
Maturzystka

Znam ten ból jak kochasz kogoś , znaczy tak czujesz ale nie możesz z nim być . Najgorsze sa noce gdy wracaja wspomnienia …
Też modlę o miłość bo moim zdaniem to ważne . Maryja nas nie zawiedzie pamiętaj i ufaj
Kto wie może czeka nas coś lepszego od tej miłości z która nie jest dane nam być ?
Powiedzenia! 🙂

kasia
Gość

Przepraszam Cię Pawle, ale nigdy nie odważyłabym modlić się o miłość kogoś, kto ma żonę, męża itd. Jakieś to absurdalne, modlić się o coś, co z założenia od początku jest złe.
Życzę Ci, byś w życiu spotkał miłość, taką dojrzałą i trwałą. Myślę, że wtedy jednak Twoja modlitwa została wysłuchana, tyle, że nie tak, jak Ty chciałeś. Czasem trudno odróżnić rzeczy dobre od złych. Życzę Tobie i sobie, byśmy potrafili rozpoznawać i odnajdywać to, co czyste i prawdziwe, oparte na trwałych fundamentach.
Pozdrawiam:)

Iza
Gość

Amen!:)

Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij