Natalia: uzdrowienie córki z padaczki

Pod koniec grudnia 2015 roku, moja 9-miesięczna wówczas córka zaczęła mieć napady padaczkowe. W styczniu neurolog zdiagnozował mioklonie barków (rodzaj padaczki niemowląt), zlecił badania… 1 lutego rozpoczęłam nowennę pompejańską, w drugim dniu nowenny, części błagalnej dostaliśmy wynik EEG-padaczki nie stwierdzono!

Lekarz zalecił obserwację. Z dnia na dzień napady same ustały. Nowennę zakończyłam, a po padaczce nie ma śladu. Gdy ostatnio oglądałam filmy z córką, nagrywane na prośbę lekarza (pomocne w diagnozie), nie mogłam wyjść z podziwu. Wszystko ustało… Napady zostały tylko na filmikach! Była to moja 4 nowenna, ale nigdy tak szybko nie zostałam wysłuchana. Zachęcam wszystkich do odmawiania. Szczęść Boże!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
Maria WHenio27Maria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Do administratora. Niektóre świadectwa publikujecie więcej niż jeden raz, a niektórzy ludzie tu piszą, że ich świadectwa nie ukazały się. Np. to świadectwo Natalii już było opublikowane 12 kwietnia i teraz 18 kwietnia. W niczym to nie szkodzi temu Forum, jednak stwierdzam fakt, bo takich przypadków zauważyłam już kilka.

Henio27
Gość
Henio27
Maria W
Gość
Maria W

ROZPISZ TAJEMNICE NA MNIE I SUNNY JAK NIEBEDZIE CHETNYCH NAMNIE WIECEJ BO SUNNY PRACUJE A JA NIE

Henio27
Gość
Henio27

Wporzo po jednej dla kazdego, ja tez jedna wezme