Dinka: obyście nie upadali na duchu

Chialabym złożyć swiadectwo wysłuchania mnie przez najświętszą Mateńkę , nie jestem w stanie tego ogarnąć rozumem chorowałam na nerwice i depresję od 7 lat biorąc leki po zmówieniu nowenny jest z kazdym dniem lepiej , przez nowenne wyprosilam również pracę Przeczytaj Dinka: obyście nie upadali na duchu
Przeczytaj całość

Magdalena: Uwolnienie

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w momencie, w którym uświadomiłam sobie, że alternatywne metody leczenia, które stosowałam od 10 lat oraz relaksacja, medytacja, którą praktykowałam i inne tego rodzaju rzeczy są niezgodne z religią katolicką, stają się zgubne i niebezpieczne. Przeczytaj Magdalena: Uwolnienie
Przeczytaj całość

Helenka: I jak tu nie wierzyć?

Szczęść Boże! Moja przygoda z nowenną zaczęła się 16 października ub. roku. Modliłam się w intencji osoby uzależnionej od alkoholu. Osoby bardzo bliskiej. Kilka lat temu był na tzw "odwyku" i było dobrze ale na krótko. Teraz modląc się wierzyłam, że musi się coś zmienić.  Niemożliwe dla mnie było, żeby...
Przeczytaj całość

Joanna: Ta nowenna zmienia życie na piękniejsze

Witam Was wszystkich;) obecnie jestem w trakcie drugiej nowenny, ale chcę napisać o tej pierwszej :) Dla sławy i Czci Maryi mojej najukochańszej matki:) no wiec, ta nowenna przyszła w takim momencie mojego życia gdzie byłam w szponach złego. Zerwał ze mną chłopak, byłam po prostu bez wiary w Boga. Nie chcę tego mówić, ale zwatpilam w niego. W to że jest w moim życiu. Że zabrał mi kogoś kogo miałam na tym świecie jedynego. Codziennie Blagalam o śmierć. A szatan podsuwał jedną myśl "sznur" jak echo je słyszałam w głowie.
Przeczytaj całość

Monika: Wierzę że Matka Boska mnie wysłuchała

Od razu jak tylko znalazłam tę modlitwę, to wiedziałam że MUSZĘ ją odmówić. Wierzyłam, że Matka Boża mnie wysłucha. Dość długo zastanawiałam się jak sformułować intencję, żeby została wysłuchana.
Przeczytaj całość

Natalia: Radosne świadectwo

W swoim życiu odmówiłam już tak wiele nowenn, że nie jestem w stanie ich zliczyć. Były różne intencje – większe i mniejsze. Każda nowenna wniosła coś niezwykłego do mojego życia. Każda zła sytuacja w moim życiu zmieniła się i kończyło się to pomyślnie. Nieraz nie jestem w stanie zrozumieć logicznie, jak to jest możliwe. Cały czas czuję opiekę Matki Bożej. Stałam się przede wszystkim człowiekiem patrzącym pozytywnie na świat, co wcześniej nie miało w ogóle miejsca. Mam zdrowie, kochającą rodzinę, pracę. Cieszę się z każdej chwili. Dziękuję z całego serca, Matko Boża, za Twoją opiekę!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Natalia: Radosne świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Chwała Panu!

Barbara
Gość
Barbara

Wspaniałe świadectwo przepełnione radoscia. Tyle odmówionych nowenn napełniło Pani serce ta radoscia. Na łaske zasługuje ten kto za nia składa godne dzieki.Jak nie szuka sie niczego prócz woli Bożej i pożytku bliznich wówczas cieszy sie człowiek wewnętrzną swoboda.Tak działa najsłodsza pociecha Ducha Świetego.Myśle, że takiej radosci doznają Ci co maja czyste sumienie. Te dobra niebiańskie zwracaja uwage, ze rzeczy doczesne są marne.. Życze dalszego pokoju ducha i łask Bozych od Mateńki – Królowej Różańca Świetego na dalsze dni. Szczęsć Boże.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!