Monika: Pozbyłam się grzechu nieczystości.

Szczęść Boże. Odmawiam czwartą NP pisałam już świadectwa ale były one tylko pełne smutku bo moje intencje nie zostały wysłuchane. Modle się o powrót mojego męża do domu. Zostawił mnie i dzieci i wyprowadził się do kochanki. Kocham męża i bardzo bym chciała żeby wrócił. Przez ten rok przeżyłam bardzo dużo złość żal upokorzenie wiele kłutni wyzwisk i wszystkiego co toważyszy w takich sytuacjach.

Dzisiaj wiem że NP pomogła mi to wszystko przejść. Dostałam wiele łask których nie widziałam wcześniej spowiedz z całego życia jeśli to możliwe codziennie przystępuję do komuni inaczej przeżywam mszę św. Pozbyłam się grzechu nieczystości. Matka Najświętrza nie zostawiła mnie bez pomocy finansowej gdzie wydawało się że nie ma wyjścia z tej sytuacji. Chcę podziękować Matce naszej kochanej i Jezusowi za opiekę za to że są przy mnie. Nie wiem czy mąż do mnie wróci bardzo tego pragnę mamy kontakt każdy dzień i to daje mi nadzieję. Kochani modlitwa czyni cuda z Jezusem wszystko jest możliwe. Nasza matka wszystko może uprosić u swojego syna. Mam nadzieję że kiedyś na tej stronie napiszę świadectwo wysłuchanej modlitwy. Niech was Pan błogosławi a Maryja ma zawsze w swojej opiece.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

7 myśli na temat „Monika: Pozbyłam się grzechu nieczystości.

  1. Moniko,
    blogoslaw meza i dzieci codziennie nawet jesli sa w szkole, a maz daleko. BLOGOSLAWIENSTWO BOZE ma moc wieksza niz nam sie wydaje. Ja robie to codziennie i maz chcac nie chcac musi sie zmieniac na lepsze. Warto tez pamietac o mocy KRWI PRZENAJSWIETSZEJ za nas przelanej. Ja ofiaruje te Krew za meza kilkakrotnie w ciagu dnia i zlo jest tym oslepione i nie moze on juz mu sie tak latwo poddawac. Pisalam moje swiadectwo 19 kwietnia pt „Malgorzata : Przemiana mojego malzenstwa”, bo Bog przez Maryje zdzialal wiele cudow i dobra w moim malzenstwie. Maz nie nawrocil sie, ale wiem, ze Maryja bedzie bronic jego duszy w kazdy czas. Wszystkie trudnosci i cierpienia zadane przez meza mozesz ofiarowac w intencji jego przemiany i zbawienia i zobaczysz, ze dzien po dniu, ta przemiana bedzie nastepowac, bo zlo nie bedzie chcialo wspolpracowac z Toba dla zbawienia duszy Twojego meza, czyli ze wreszcie go zostawi. WRESZCIE DA ZA WYGRANA.U mnie tak wlasnie jest. Trzeba byc wytrwalym i zaufac, Bog chce nam dac wszystko co najlepsze, ale potrzebuje naszej wspolpracy, bo dal nam przeciez wolna wole i nie bedzie nam jej zabieral, ale my mozemy sie poddawac Jego woli jesli chcemy i wtedy moze nastapic ten cud, o ktorym Bog marzy dla nas, by on sie wreszcie spelnil. Mozesz oddawac codziennie wole Twego meza Bogu, jesli macie sakrament malzenstwa, bo ten sakrament Was polaczyl z Trojca na zawsze i Ty mozesz oddawac meza Bogu z tej racji wlasnie, bo stanowicie jedno, czyli Ty mozesz decydowac za meza, a on za Ciebie. Zycze blogoslawienstwa bozego i zaufania Mu przez Maryje. Dziekuje za Twoje swiadectwo, napewno wielu osobom pomoze.

    • Co do Błogosławieństwa, Bogusław kiedyś tutaj propagował bardzo krótką biblijną Modlitwę Jabesa (jest w Internecie na wielu stronach). To czyste Słowo Boże, oparte na prośbie o Boże Błogosławieństwo w beznadziejnej sytuacji, warto się z tym zapoznać. Nie chcę opowiadać banialuk o „skuteczności”, bo to jest totalne nieporozumienie (od Woli Bożej i naszej wiary zależy wysłuchanie każdej modlitwy), ale w tej Modlitwie Jabesa jest coś trafiającego w sedno potrzeb nas wszystkich. Prośba o „rozszerzenie granic”, ,oznacza też maksymalne otwarcie na Boga, na KAŻDĄ formę jego ingerencji w nasze życie.
      FRAZY do szukania:
      „Józef Witko, Obyś skutecznie mi błogosławił”

      lub'(nieco inne tłumaczenie)
      „Jabes, człowiek, który zmienił swoje przeznaczenie”

  2. Modlitwa Jabesa. Obyś mi codziennie błogoslawil i poszerzał moje granice i aby ręka twoja była ze mną i abyś zachował mnie od złego i Bóg spełnił jego prośbę.

    • W jednym tłumaczeniu (pełny tekst) (1 Krn 4, 9–10).

      „Obyś mi prawdziwie błogosławił
      i rozszerzył moje granice,
      a ręka Twoja była ze mną,
      i obyś zachował mnie od złego,
      aby mnie ból nie dotknął”.

      W innym (tak podaje o. Witko) :

      „Obyś skutecznie mi błogosławił i rozszerzył granice moje, a ręka Twoja była ze mną, i obyś zachował mnie od złego, a utrapienie moje się skończy(ło)!”.[ I sprawił Bóg to, o co on prosił].

      • Gabryielo -mgm zapraszamy cie do wspolnej rozy W RELACJACH MIEDZYLUDZKICHu ZADOWOLONEJ wczoraj podzielilam sie tutaj swiadectwem modlitwy w tej rozy i czytajac to co ty tu dzis kolejny raz kolejny tydzien wyprawiasz z ludzmi na tym forum uwazam ze Zadowolona koniecznie musi dopisac cie do swojej rozy gdyz potrzebujesz takiej modlitwy by uzdrowic swoje relacje z ludzmi ktore obrazuja twoje chore poranione serce ktore potrzebuje uzdrowienia i rekonstrukcji w relacjach z innymi

A Ty co o tym myślisz? Napisz!