Beata: Wiem że to Duch Święty prowadzi dobrą drogą

Chcę się i ja podzielić swoim świadectwem Nowenny Pompejańskiej - pięknymi chwilami z Najukochańszą Mateńką i pomocą Bożą. Nowennę Pompejańską odmawiam pierwszy raz dziś jest 47 dzień i proszę Mateńkę Bożą o to aby mój mąż nie wyjeżdżał za granicę do pracy ciągle dzwoni do niego kolega i go namawia...
Read More

Jolanta: Twierdzę, że jest to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej

Od zawsze odczuwam w swoim życiu opiekę Matki Bożej. W tym roku doświadzyliśmy cudu, tak to trzeba nazwać.Mąż wybierał się na operację, która była konieczna po wielu badaniach lekarskich i kilku tomografiach.Razem ze znajomymi rozpoczęliśmy odmawianie Nowenny Pompejańskiej w intencji męża i naszej rodziny.Przeczytaj Jolanta: Twierdzę, że jest to za...
Read More

Maria: Każda modlitwa ma znaczenie, a Nowenna Pompejańska szczególnie

Niedawno zakończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uleczenia z uzależnienia pewnego młodego znajomego mi człowieka, który od wielu lat palił marihuanę.Na potrzeby tego świadectwa dam mu na imię Bartek.Byłam świadoma,że jego rodzice zajęci tzw. robieniem pieniędzy, nawet pewnie nie zdają sobie sprawy z uzależnienia syna.Ten młody człowiek niedawno ożenił się...
Read More

Anna: Moje świadectwo – dla Ciebie Maryjo; ale też i dla mnie.

Moje świadectwo - dla Ciebie Maryjo; ale też i dla mnie. Długo, oj długo trwało, zanim zdecydowałam się je przedstawić. Jakoś tak trudno było mi się odważyć dać świadectwo, ale ciągle były w mojej głowie słowa, którymi się modliłam i co obiecywałam Tobie Maryjo.
Read More

Mateusz: Wierzę, że będzie dobrze

Jednak w końcu coś pchnęło mnie do odmawiania Nowenny Pompejańskiej kiedy nie wiedziałem już jak poradzić sobie ze swoimi problemami w życiu.
Read More

Mariusz: Świadectwo

Witam, w październiku dowiedzieliśmy się z żoną o jej chorobie onkologicznej. W jednej chwili znaleźliśmy się w sytuacji, która była strasznie trudna do ogarnięcia.

Byliśmy bezradni, leczenie miało się rozpocząć w odległym terminie. Pewnego dnia w październiku zamówiłem płytę z Nowenną Pompejańską i rozpocząłem jej odmawianie, bylo ono mocno nieudolne z mojej strony, bez różańca, ale z długopisem w ręce, żeby się nie mylić. Od tamtego czasu zakończyłem już trzecią Nowennę, i cały czas zastanawiałem się, jakie jest moje świadectwo. Do wszystkiego trzeba jednak dojrzeć i dzisiaj mogę z całą pewnością powiedzieć, że w trakcie odmawiania pierwszej Nowenny udało nam się trafić, wydawało mi się, że przez przypadek, na osoby, które dały nam namiary na specjalistę w danej dziedzinie. Mimo, że na wizyty nawet prywatne było się bardzo cieżko umówić, nam się udało ją ustalić praktycznie z dnia na dzień. Podczas wizyty ustaliliśmy dużo wcześniejszy termin operacji, operacja zakończyła się sukcesem, żona na dzień dzisiejszy jest leczono uzupełniająco przyjmując chemioterapię i wszystko idzie w dobrym kierunku. Ja rozpoczynam dzisiaj kolejną Nowennę bo uważam, ze odmawiając każdą z nich otrzymywaliśmy łaski, o które prosiłem mimo ze nie zawsze potrafimy je odrazu rozpoznać, ale z cała pewnością mogę powiedzieć, że jest mi prościej przez to wszystko przechodzić. Królowo różańca świętego módl się za nami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Mariusz: Świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Bogu, niech będą dzięki. Jesteś cudownym mężem, bo Twoje wsparcie dla żony, to połowa sukcesu. Niech Maryja, wspiera, otacza i oręduje u Swojego Syna. Wszystkiego dobrego. Z Panem Bogiem. Jestem przekonana, a nawet wiem, że wszystko będzie dobrze, że żona wróci całkowicie do zdrowia. Tego z całego serca życzę i błogosławię! AVE MARYJA!

Agucha
Gość
Agucha

Ludiom sie wydaje, ze jak ma Pan Bóg pomóc to na zasadzie: buum i jest. A to jak pokazuje autor nie tak wcale jest – tylko powoli, po kolei, dobry namiar, dobry lekarz, dobra operacja i taką ścieżką do zdrowia 🙂 A czy to właśnie nie palec Boży? 🙂 Zdrowia życzę dla żony!

Teresa A
Gość
Teresa A

Są i dobrzy mężowie .Niech Wam Bóg błogosławi

Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!