Marcin: spokój wewnętrzny.

Witam Wszystkich jest to moje pierwsze świadectwo dotyczące Nowenny Pompejańskiej.Dowiedziałem się o niej przez przypadek szukając w internecie skutecznej modlitwy. Chociaż od końca mojej modlitwy minęło już sporo czasu, postanowiłem podzielić się tym co przeżyłem z innymi ludźmi. Otóż modliłem się o poznanie w życiu kobiety z którą będę mógł założyć rodzinę. Mimo tego że prośba o którą się modliłem nie została wysłuchana w moim życiu zaszły pewne zmiany.

Przede wszystkim otrzymałem łaskę spokoju wewnętrznego, którego bardzo potrzebowałem. Poza tym ludzie z którymi współpracuje zaczeli bardziej życzliwie odnosić się do mnie. Jestem wdzięczny Matce Bożej i dziękuję Jej za wszystkie otrzymane łaski i za to że czuwa nade mną. Wierzę w to że kiedyś jeśli Bóg zechce otrzymam dar o który będę nadal się modlił. Polecam każdemu Nowennę Pompejańską,gdyż jest to naprawdę silna modlitwa.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

7 myśli na temat „Marcin: spokój wewnętrzny.

  1. Marcinie ja też odmówiłam 2 nowenny w intencji znalezienia dobrego męża. Do tej pory ta intencja się nie spełniła ale Bóg, również poprzez Maryję obdarzył mnie tyloma innymi łaskami, że aż głowa mała:). Przede wszystkim dostałam łaskę wiary, prawdziwej wiary gdzie codziennie odkrywam mojego kochanego Boga:). Dostałam dar modlitwy, dar zrozumienia i wiele wiele innych. Wreszcie moja wiara jest żywa a nie ” letnia” jak to było do tej pory…Dwa dni temu zaczęłam odmawiać kolejną nowennę pompejańska…długo zastanawiałam się o co mam się tym razem w niej modlić, czy mam się modlić za kogoś czy za siebie. Postanowiłam zapytać Boga i dał mi odpowiedz w Piśmie Sw:). Bóg jest niesamowity!!! Ja kiedyś byłam egoistką …a przecież nasza wiara nakazuje nam żyć dla innych ludzi, sam Jezus umarł za nas wszystkich więc…Bóg mi dał odpowiedz i tym razem modlę się w nowennie w intencji trzech bliskich mi osob o ich nawrócenie i przemianę serca. Powiem Ci, że nie jest to łatwe, bo jedna z tych osób czasem kpi z mojej wiary ale ja się nie poddaję. Chcę się za nich modlić , bo chcę żeby wrócili do dobrego Boga;). A wracając do intencji dobrego męża/dobrej żony…w moim przypadku jest tak, ze prawdopodobnie Bóg chce żebym najpierw zmieniła swoje życie…i żebym to Jego miała na pierwszym miejscu a nie męża. Maż lub żona mają nas prowadzić do Boga, do zbawienia ale nie mogą stać się jedynym warunkiem naszego szczęścia w zyciu, bo jedynym szczęściem w życiu jest Bóg:). Teraz to nareszcie zrozumiałam:), wiec czekam cierpliwie, bo wiem, że Bóg wie co i kiedy jest dla mnie najlepsze. Zaufaj mu tak na maksa a On Cię będzie prowadził. Chwała Panu:)

  2. O to samo się modlę, żeby znaleźć mężczyznę u boku którego będę mogła patrzeć na wszystkie cuda jakie nas otaczają… Zaczęłam nowennę dosyć niedawno, ale wewnętrzny spokój o którym piszesz jest po prostu nie do opisania. Pozdrawiam!

  3. Witam
    Tez zaczelam odmawiac nowenne pompejanska, mam nadzieje ze wytrwam I ze rowniez bede sie mogla z Wami podzielic moim swiadectwem. Zdaje sobie sprawe ze czasami to o co prosimy nie koniecznie zostanie nam dane, poniewaz Bog ma dla nas znacznie inne plany, on zna nas najbardziej I wie czego w danej chwili,sytuacji zyciowej tak najbardziej nam potrzeba aby isc ta jedyna droga, droga do Zbawienia
    Chwala Panu!!!!!
    Czy Marcin I Aguska sa Razem?

A Ty co o tym myślisz? Napisz!