Ela: Łaski płynące z tej modlitwy i miłość Maryi

I ja złożę krótkie świadectwo otrzymanych łask. To jest moje trzecie podejście do odmawiania nowenny, jak dotąd jeszcze żadnej nie udało mi się ukończyć, zawsze jakieś przeszkody stawały na mej drodze. Jednak teraz postanowiłam, że ją odmówię. W dwóch poprzednich tych nieskończonych nowennach otrzymałam wiele mniejszych łask, które wyszczególnię:Przeczytaj Ela:...
Read More

Justyna: Dziękuje Ci Mamo…

Nie potrafię zliczyć ile nowenn podjęłam w swoim życiu. Każda z nich była wołaniem o poczęcie i urodzenie dziecka. Bardzo pragnęłam być mamą i gdy wokół rodziny się powiększały z zazdrością patrzyłam na koleżanki, które zostają mamami.. Modlitwa wymagała ode mnie całkowitego zawierzenia się Matce i wiary w cud. Wierzyłam, choć bywały momenty zwątpienia. I stał się cud. A właściwie dwa.
Read More

Teresa: Modliłam się w intencji moich sąsiadów

Mam na imię Teresa, chcę dać świadectwo otrzymanej łaski od Matki Bożej przez modlitwę Pompejańska. Modliłam się w intencji moich sąsiadów o oświecenie dla nich, zgodę, pokój i pomoc M.B. w rozwiązaniu sporu. Dotyczył on mojej działki przez którą sąsiedzi przejeżdżali nie pozwalali mi nic na tej działce robić a nawet wziąść geodetę i sprawdzić granicę.
Read More

Gosia: Maryjo dziekuje za wszystko

To moje drugie swiadectwo pierwsze ukazalo sie 13 pazdziernika w swieto Matki Bozej Fatimskiej. To moja 5 Nowenna
Read More

Ewa: Prosiłam Maryję o łaskę pojednania

Jest to moje drugie świadectwo. W pierwszym opisałam ogólnie to wszystko, co się działo w trakcie i po odmówieniu moich pierwszych nowenn pompejańskich. Czasami odmawiam różaniec pompejański, jadąc samochodem, bo zdążyłam nauczyć się wszystkich modlitw na pamięć.
Read More

Małgosia: Otrzymałam dar przebaczenia

Piszę już drugi raz o swoich świadectwach.Odmówiłam 5 NP dziś t.j.1 kwietnia zamierzam zacząć 6.Moje intencje nie wszystkie zrealizowały się,nie to jest jednak najważniejsze,najważniejsze jest to co otrzymałam od Mateńki a były to dary jak się okazało ważniejsze niż te o które się modliłam,zadziwiające jest też to ,że te otrzymane dary pozornie wydawały mi się nie związane z intencjami jednak na przestrzeni czasu łączą sie z nimi i stopniowo dochodzi do spełnienia intencji.Najważniejszym darem jaki otrzymałam jest spokój wewnętrzny którego nie miałam ani na lekarstwo kiedy zaczynałam NP,i miłość do Matki Bożej jaka zagościła w moim sercu,uczucie zupełnego absolutnego zaufania,poczucia bezpieczeństwa i wręcz dziecięcej przynależności do Matki Bożej.

Wspomnę tylko że we wcześniejszym życiu nie modliłam się do Matki Bożej ale do Jej Syna,Pan Jezus był mi bliższy i właśnie to Pan Jezus pchnął mnie w ramiona swojej Matki. Kolejny dar jaki otrzymałam to dar przebaczenia a miałam wiele bólu złości w sercu i było komu wybaczać(szef który mnie zwolnił z pracy,złe relacje z siostrą utrata zaufania do wspólniczki z którą prowadziłam firmę )Kiedy teraz myślę o nich to naprawdę z serca im błogosłwię i życzę wszystkiego co najlepsze w życiu.
W sierpniu w kościele ogłoszono wyjazd pielgrzymkowy do Ziemi Świętej (w lutym 2016) bardzo chciałam pojechać miałam odłożone pieniądze na tzw czarną godzinę,postanowiłam jednak je zainwestować w wyjazd,mijały miesiące ja odmawiałam NP i pod koniec dosłownie w ostatni dzień wspomniałam w myślach,że dobrze byłoby aby w jakiś cudowny sposób „wpadły” pieniądze które pokryłyby choć część wyjazdu była to taka wolna myśl bo ani przez chwilę nie żałowałam decyzji o wyjeżdzie. Proszę sobie wyobrazić,że w styczniu otrzymałam informację,że z mojej polisy na życie należą mi się pieniądze odszkodowawcze za chorobę nowotworową jaką przeszłam w 2013 roku do końca okresu roszczeniowego zostało 2 miesiące.O polisie i jej warunkach zupełnie zapomniałam operacja,długie leczenie raka piersi,potem druga operacja usunięcia narządów rodnych dokładnie rok po pierwszej nie pozwoliło mi myśleć ani pamiętać o polisie i właśnie Mateńka sprawiła cudownym splotem informacji i wydarzeń, że sprawa polisy wypłynęła.Otrzymałam odszkodowanie w wysokości przekraczającej 3krotność kosztów wyjazdu do Ziemi ŚWIĘTEJ.
Pragnę podziękować Mateńce za opiekę i za to że wysłuchuje moich modlitw,często mówionych bez należytego skupienia i jak sami wiecie jak im daleko do doskonałej modlitwy.Mimo to Mateńka słucha nas uważnie i nic nie ujdzie jej trosce,nie upadajcie na duchu,nie dajcie się zwieść złemu,bądzcie pełni wiary i trzymajcie się rąbka szaty Mateńki na przekór wszystkiemu.
Trwajcie w BOGU I TRÓJCY ŚWIĘTEJ
Małgosia

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Małgosia: Otrzymałam dar przebaczenia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27
AnIa L
Gość
AnIa L

Lezka mi sie zakrecila … jak dobry jest nasz Bog

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!