Świadectwo Agnieszki

Odmówiłam 2 razy Nowennę - pierwszą o swoje zdrowie, drugą o pracę dla taty. Prośby zostały wysłuchane - nie do końca zgodnie z moimi planami :) tymi ludzkimi i w tym momencie, ale wszystko ułożyło się zgodnie z wolą Bożą i w Bożym czasie...poza tym otrzymałam wiele łask "przy okazji"....
Przeczytaj całość

B: Najważniejsze to zaufać

Czas spędzony z Matką Bożą i Jezusem był najlepszym wykorzystaniem czasu.
Przeczytaj całość

Roman: Zabieg usunięcia torbieli

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. 3 lata temu nagle zaczął boleć mnie ząb. Mijały dni a ból nie mijał a wręcz się nasilał. Był to jednocześnie czas gdy zamieszkałem w nowym mieście, nie znalem tutejszych lekarzy. Zwróciłem się o pomoc do Matki Bożej. Początkowo tak własnymi słowami. Opatrzność Bożą zaprowadziła...
Przeczytaj całość

Iwona: Nawrócenie męża….

Szczęść BOŻE! Nowennę odmawiałam pięć razy po kolei. Jest z nią tak, że jak się zacznie to nie można skończyć przestać jej odmawiać… Oczywiście szatan mąci i przeszkadza, ale trzeba wytrwać..
Przeczytaj całość

Anna: Czekam na Ciebie

Witam wszystkich, to już moje 3 świadectwo na tej stronie. Przeczytaj moje poprzednie świadectwa, abyś mógł zrozumieć historię mojego życia.
Przeczytaj całość

Małgorzata: świadectwo uzdrowienia

Od 5 lat cierpiałam bardzo na problemy żołądkowo jelitowe nie mogłam za bardzo jeść ponieważ od razu mój brzuch robił się tak wielki jak balon wyglądałam jakbym była 6 m-c ciąży robiło mi się niedobrze ogromne odbijanie i ból brzucha, gdzie był nie dotknęła mojego brzucha to czułam ból a co za tym szło zatrzymywała mi się woda w organizmie także wyobrazcie sobie jak ja wyglądałam

obrzmiała byłam począwszy od twarzy kończywszy na łydkach nie mieściłam się w żadne spodnie a zrobiwszy parę kroków moje łydki wyglądały jak balony z 45 kg zrobiłam się na 50kg. Zaczęłam nawet nie chodzić do kościoła i unikać ludzi a do pracy szłam bo musiałam moje samopoczucie i psychika sięgały dna i zapadałam w coraz większe załamanie, szukałam ratunku u wielu lekarzy ale nikt nie mógł mi pomóc i nikt nie znalazł lekarstwa na moją chorobę , nikt, stwierdziłam, że tak już pewnie będzie do mojej śmierci ale dowiedziałam się w pracy całkiem przypadkiem o Nowennie Pompejańskiej i o sile jej działania od razu w nią uwierzyłam i zaczęłam ją odmawiać. Na początku myślałam, że nie podołam temu ,jak ja dam radę ale kiedy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską zniknęły takie myśli dostałam taką siłę, taką radość, takie zadowolenie że trudno mi nawet to opisać brakuje mi słów aby to wyrazić mogę powiedzieć nawet że moje życie się całkiem zmieniło i moje myśli.
Odmówiłam część błagalną i zaczęłam część dziękczynną ale moje dolegliwości nie mijały ale ja się nie poddawałam I wierzyłam, że kiedyś miną

i stało się, tak po prostu… tak jakby ten mój balon pękł, zniknęło z piątku na sobotę wszystko wróciło do normy mogę jeść, pić i mój brzuch jest normalny moje jelita pracują normalnie moja waga wraca do normalności, opuchlizna zniknęła po prostu wyglądam normalnie tak jak wyglądałam przed tą chorobą.
Moje samopoczucie jest wyśmienite a uśmiech z twarzy nie znika ja wiem komu to zawdzięczam MATKA BOŻA JEST MOIM NAJLEPSZYM LEKARZEM

MATKA BOŻA JEST MOIM NAJLEPSZYM LEKARSTWEM
MATCE NAJŚWIĘTSZEJ ZAWDZIĘCZAM WSZYSTKO I BĘDĘ TO GŁOSIĆ KAŻDEMU

MATKA BOŻA POMPEJAŃSKA mnie UZDROWIŁA !!!!!

jestem zdrowa, jestem zdrowa KRÓLOWA RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO mnie UZDROWIŁA

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Małgorzata: świadectwo uzdrowienia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Mariusz
Gość
Mariusz

Piękne świadectwo. Dobrze czyta się takie świadectwa o uzdrowieniu, dające nadzieję dla innych. Pani Małgorzato proszę o udzielenie wskazówki, jak otrzymała Pani to o co prosiła intencję którą Pani składała?

Barbara
Gość
Barbara
Pani Małgosiu. Ja ciesze sie razem z Pania.Wspaniałe świadectwo uzdrowienia. To znak, że nasza Mateńka wysłuchuje zanoszone do Niej prośby z prawdziwa wiarą, że to o co sie prosi otrzyma udzielona łaskę. Trzeba zaufać tej miłości z Nieba Wysokiego. Różaniec jest potężna moca i siłą. Dlatego ta nowenna jest nie do odparcia. Sama doświadczyłam tej potegi modląc sie w potrzebie za zięcia. Bez Bożej pomocy nie jesteśmy w stanie pokonać wielu potkniec.Nalezy zwracac sie o pomoc skoro jest nam taka obiecana przez Matkę Bożą Pompejańska. Chwaą Mateńce za Jej miłosierne serce. Życze dalszej opieki Mateńki i dziekować za te łaske… Czytaj więcej »
Henio27
Gość
Henio27

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!