Magdalena: Nie martw się. Poproś, a otrzymasz.

Witajcie. Ponad miesiąc temu zostałam poproszoną o modlitwę…, potrzeba było cudu, żeby uratować dużą polską firmę. Firma utrzymuje ponad 200 osób, zatrudnia ich na umowę o pracę, więc przegrywa z tymi, co „na czarno”… Czułam się za słaba, żeby udźwignąć ciężar tej prośby, ale MIMO TEGO zaczęłam nowennę.

Bez większej wiary, z obawą…, ale jednak Bogu to nie przeszkadza – Bóg widzi WYTRWAŁOŚĆ i WIERNOŚĆ. I wiecie co? Firma wygrała przetarg, który da ludziom pracę na następne 2 lata.

20 myśli na temat „Magdalena: Nie martw się. Poproś, a otrzymasz.

  1. Gratulacje i Dzięki Najświętszej Panience 🙂 Ja modlę sie jest trudno bo zły przeszkadza jak tylko może ale nie poddam sie i wierzę że kiedyś moja intencja będzie wysłuchana ….Wierzę .

  2. O nowennie usłyszałem na Mszy Św. Pomyślałem, że to jeszcze jakaś jedna modlitwa do której zachęca ksiądz. Modlę się, czytam Pismo Św. Szukam otuchy i wsparcia, słów Jezusa, które mówi do mnie. Cztery lata temu popadłem w tarapaty. Prowadzę firmę. Staram się jak mogę ale jest coraz gorzej. Jak coś już zaczyna się poprawiać to za moment dostaję kopa. Cały czas pokładam ufność w Bogu ale powoli nie daję już rady. O nowennie jeszcze raz przypomniała mi ciocia. Poczytałem i zacząłem odmawiać. Paciorki różańca przesuwały się a ja czułem spokój i wiarę, ze wszystko się ułoży. W firmie trochę się polepszyło ale nadal było i jest ciężko. Ostatniego dnia nowenny wiadomość dostałem wiadomość, która mnie podłamała a trzy dni po skończeniu następną. Ogarnęła mnie bezsilność. Nie wiem co mam robić.

  3. Ja też już drugi raz odmawiam NP w pewnej sprawie. I dziś otwarłam tą stronę i pierwsze słowa jakie tu zobaczyłam to właśnie słowa Magdaleny: „Nie martw się. Poproś, a otrzymasz.” Proszę i otrzymam na pewno. Bóg w końcu wysłucha. Wierzę w to głęboko i nie odpuszczę modlitwy.

    • Nie załamuj się, jak zaufa się Panu Bogu wszystko bedzie dobrze, sam doda nam sił 🙂 Czasem zły chce nas przez ciężkie doświadczenia odciągnąć od Boga, ale Pan Jezus powiedział że ten kto wytrwa będzie zbawiony 🙂 Kochana, bądź dobrej myśli, z pamięcią w modlitwie 🙂

    • Św. Monika modliła się o nawrócenie swego syna 17 lat! To św. Augustyn. Nikt z nas nie chce tyle czekać na wysłuchanie modlitw. Szczególnie, gdy wpada się w tarapaty finansowe lub błaga się o potomstwo.

      • a jesli modlitwa jest w intencji drugiej polowki to co? to znaczy ze nie bedzie wysluchana/ bo w sumie modle sie juz 8 msc i nic sie nie ulozylo

          • Modlilam sie juz do wszystkich swietych, odmawialam pelno nowenn do sw rity, expedyta, sw moniki i wiele wiele innych. Kiedys sw Rita pomogla teraz juz chyba Bog nie chce aby wrocil do mnie ten o ktorego tyle sie modlilam..

            • Ja jestem wielką przeciwniczką wynajdywania coraz to nowych „skutecznych modlitw ” . Warto trzymać się Różańca, Koronki do Bożego Miłosierdzia i ewentualnie jednej modlitwy za wstawiennictwem ulubionego Świętego.
              Mając cały czas z tyłu głowy słowa „bądź wola Twoja nie moja…” Inaczej modlitwa nie jest celem i ośrodkiem naszego życia ale jedynie środkiem do osiągnięcia naszych pragnień.
              To równia pochyła do utraty wiary… Zaoszczędzony czas warto poświęcić na częstą mszę św. lub Adorację Najświętszego Sakramentu.

            • Bessi musicz zadbac o dobro duchowe i nawrocenie tej osoby Niemozna rowniez omadlac go Odpusc sobje ,widocznie straszna przyszlosc by cie z nim czekala Wiele swiadectw i kometarzy na tej stronie o tym swiadczy gdzie osoby znow byly razem ale dopiero wtedy dzialo sie strasznie i sie i tak rozpadalo

            • Bessi…Bóg nikogo nie zmusi do tego, aby do Ciebie wrócił jeśli ta osoba tego nie chce i nie pragnie. To proste. Trzeba to zaakceptować i zadbać o to, aby swojego życia nie zainfekować obsesją bo to ciężki grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu.

          • Dolaczajac do ZADOWOLONEJ -nierob sobje z goscia bozka facet pisal na forum odmowil 6 czy 7 NP za powrot dziewczyny nakoncu zrozumjal ze byl z nia i po niej zauroczony ZNIEWOLONY ale ile nowen odm zeby to zrozumjec?

        • Zaufaj Maryi, to wtedy zdziała cuda, módl się aby się stało to czego ONA chce a wtedy będą dziać się cuda i będziesz szczeliwsza niz kiedykolwiek, bo nie zawsze Pan Bóg ma takie plany jakie sobie wymyslilismy, a On ma jednak najlepsze 🙂 Trzymaj się, będzie dobrze, módl się wytrwale 🙂

  4. Ja właśnie modlę się w tej samej sprawie, firma rodzinna 10 razy mniejsza i od początku kwietnia żadnej pracy. Masakra…. Modlę się od 1012 roku. Proszę o krótką modlitwę w sprawie ratowania firmy i rodziny…

    • finanse to Juda super pomaga ja dzieki niemu doznalam finansowego cudu i nietylko ale on jest sw od kasy i to w beznadziejnych sytuacjach

A Ty co o tym myślisz? Napisz!