Kaśka: świadectwo

Jakiś czas temu skończyłam odmawiać Nowennę. Odmawiałam ją w intencji bliskiej mi Osoby. Moje życie od tego czasu systematycznie się zmienia, dzieje się wiele nieprzewidzianych rzeczy, pogłębiła się moja wiara, od wielu rzeczy się uwolniłam, które mi ciążyły. Będę polecać i szerzyć tę modlitwę, a kiedyś może jeszcze sięgnę po Różaniec. Czy moja prośba została wysłuchana? Tego nie wiem, ale wiem jedno, już teraz otrzymałam wiele.

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o