Anna: Upragniona praca

Nowennę zaczęłam odmawiać po pięciu miesiącach bezowocnego szukania pracy po ukończeniu studiów wyższych. O pracy w zawodzie nawet nie marzyłam, chodziło mi o jakikolwiek zarobek. W moim młodych stażem małżeństwie już zaczynało się psuć, ponieważ mąż się zaharowywał za kiepskie pieniądze; gdyby nie pomoc rodziców, nie mielibyśmy z czego żyć...
Przeczytaj całość

Paweł: dzisiaj wiem, że z nią zawsze będzie dobrze

Od kilku lat, zmagam się z różnymi dolegliwościami fizycznymi, które do pewnego czasu nie były uciążliwe, gdyż wymagały jedynie zwracania uwagi podczas pracy by nie doznać kolejnej kontuzji. Jednak w zeszłym roku do problemów ze stawami doszedł problem z kręgosłupem. Dla młodego i bardzoPrzeczytaj Paweł: dzisiaj wiem, że z nią...
Przeczytaj całość

Maja: zmiany

Byłam złym człowiekiem. Zrobiłam wiele złego. Cierpiałam na zaburzenia równowagi czasem tak silne , że nie mogłam wstać z łóżka, bóle nóg, rąk, bóle głowy, ból serca, senność, słabość. Nadszedł kolejny atak. Tym razem miałam już tak dość, że myślałam o samobójstwie. Dostałam leki uspakajające... na 3 dzień jak czułam...
Przeczytaj całość

Ewa: narodziny wnuczek

Latem 2013 roku moja 95 letnia i bardzo schorowana teściowa zaczęła narzekać ,że ciągle jeszcze nie ma prawnuków,chociaż ma 3 wnuczki i 3 wnuków,i tak chciałaby doczekać jeszcze na prawnuki.postanowiłam odmówić już chyba dziewiątą nowennę(zawsze skuteczną) z prośbą o zdrowie i życie teściowej ,aby doczekała na prawnuki.Dwa miesiące wcześniej ożenił...
Przeczytaj całość

Magdalena: Uwolnienie

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w momencie, w którym uświadomiłam sobie, że alternatywne metody leczenia, które stosowałam od 10 lat oraz relaksacja, medytacja, którą praktykowałam i inne tego rodzaju rzeczy są niezgodne z religią katolicką, stają się zgubne i niebezpieczne. Przeczytaj Magdalena: Uwolnienie
Przeczytaj całość

Kasia: Moje modlitwy

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się ze strony faccebooka”Piszę listy do św. Józefa”. Często tam zaglądam.bo św.Józef to mój patron i opiekun,mój orędownik i przyjaciel. Nie mam na tej ziemi nikogo,komu mogłabym powierzyć moje troski i zmartwienia a kto mógłby mi pomóc je rozwiązać,ale mam św. Józefa i to dzięki niemu trwam i dźwigam ten ciężar.

Jestem przekonana,że to św. Józef przybliżył mnie do Maryi,sprawił,że pokochałam Ją całym sercem i jestem przekonana,że to,iż trafiłam na Nowenne Pompejańską,też nie było przypadkiem. Codziennie w jednej z modlitw do św Józefa prosiłam” Naucz mnie nabożnie czcić Błogosławioną Maryję. Rozpal moje serce dziecięcą miłością i niezachwianą ufnością ku Niej” i to była pierwsza prośba wymodlone u św. Józefa-) Tak właśnie rozpoczęłam modlitwę na różańcu,Nowennę Pompejańską. Ja wiele tu osób muszę przyznać ,że kiedyś jedna dziesiątka różańca wydawała mi się długa,tak teraz po prostu kocham różaniec i uwielbiam go odmawiać. Przyznamy,że odmawiam go w różnych miejscach ,tak jak mi czas pozwala. A to jadąc rowerem,a to na piaskownicy ,kiedy mój synek się bawi,a to podczas przygotowania obiadu,a nawet kiedy sprzątam mieszkanie. Różaniec,modlitwa,towarzyszy mi wszędzie. Kocham te chwile z paciorkami. Ogromnie wierzę w siłę tej modlitwy. Jestem spokojniejsza, silniejsza,mniej się boję,wiem,że będzie dobrze. Zawierzyłem Maryi i św. Józefowi całe moje życie . Obiecałam IM moją absolutną wierność ,bez względu na wszystko. Zaraziłem moimi modlitwami moją mamę i siostrę,wiem,że się modlą -) Intencji miałam już wiele,część się spełniła, praca dla mojego syna,dodatkowa praca dla męża, są takie na które wciąż czekam,ale z taką wiarą i nadzieją i spokojem,że wiem,że ta chwila nadejdzie. Kocham Cię Maryjo,kocham Cię św. Józefie .Obiecuję,że nigdy Was nie opuszczę, nigdy nie przestanę się modlić ,prosić i dziękować. Dzięki modlitwie staram się być lepszym człowiekiem. Nowenna Pompejańska i modlitwy do św. Józefa dodają mi sił do walki z przeciwnościami każdego dnia,do trwania ,do nadziei ,że wszystko będzie dobrze,że razem pokonamy wszelkie trudności. Gorąco,z całego serca zachęcam do Nowenny Pompejańskiej i do modlitw do św. Józefa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Kasia: Moje modlitwy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
MM
Gość

Piękne świadectwo, pełne bożego pokoju 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!