Justyna: Wiele dobrych rzeczy…

Składam już kolejne świadectwo. Od roku z niewielkimi przerwami odmawiam NP w podobnych intencjach. Jeszcze niestety nie otrzymałam łaski, o którą prosiłam, ale wiele innych dobrych rzeczy się wydarzyło. Wiem, że gdyby nie Matka Najświętsza nie byłoby to możliwie. Cudem uniknęłam poważnego wypadku, zmieniłam pracę i naprawiam właśnie relację z mężczyzną, na którym mi bardzo zależy. Wiem, że NP to nie koncert życzeń, ale wierzę, że wkrótce moja główna intencja się spełni. Zaufajmy Matce Najświętszej!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Justyna: Wiele dobrych rzeczy…

A Ty co o tym myślisz? Napisz!