Jola: Otrzymałam spokój wewnętrzny, radość, ufność.

Witam Wszystkich poszukujących i ufających w moc Nowenny Pompejańskiej. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się we wrześniu 2015 roku. Od razu się nią zainteresowałam. Zaczęłam czytać w Internecie. Szukałam odpowiedniego terminu na jej rozpoczęcie. Wiedziałam że wiele czasu będę potrzebowała na jej odmówienie. Czytając świadectwa przeczytałam również, że można rozpocząć Nowennę Pompejańską 1 listopada i zakończyć w Wigilię. Nie zastanawiałam się dłużej. Postanowiłam odmówić ją w mojej intencji.

Otrzymałam spokój wewnętrzny, radość, ufność. Drugą NP rozpoczęłam w intencji mojej młodszej córki. W części dziękczynnej drugiej Nowenny rozpoczęłam trzecią NP
w intencji starszej córki, która również dowiedziała się o swoich problemach zdrowotnych. Widać działanie Naszej Kochanej Matki Najświętszej. Gdyby nie NP moje córki byłyby nieświadome swojego stanu zdrowia. Obecnie są w trakcie leczenia. Ufam że wszystko będzie dobrze. Teraz odmawiam czwartą NP w intencji mojego wnuczka, który w maju br. ma przyjąć Pierwszą Komunię Świętą. Intencji mam wiele. Chcę również odmówić NP w podziękowaniu za moją rodzinę, mojego męża, dzieci, pracę, dom. Za wszystko co mam, bo całe moje życie zawdzięczam Bogu i Matce Bożej. Często prosimy, ale nie zawsze pamiętamy żeby dziękować. Obiecałam że: Wszędzie będę opowiadać
o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. Zakupiłam obrazki Matki Bożej Pompejańskiej z opisem jak odmawiać NP i rozdaję je wszystkim zainteresowanym szukającym pomocy. Matko Najświętsza miej nas w swojej opiece.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Jola: Otrzymałam spokój wewnętrzny, radość, ufność.

  1. Szczerze zazdroszczę tego spokoju ducha podczas odmawiania NP. Wiele osób o tym pisze, a ja w okresie kiedy odmawiam tą modlitwę czuję się całkiem inaczej. Odmawiam już 4 nowennę. Obecną oraz dwie pozostałe są w intencji miłości (odzyskania utraconej bądź znalezienia nowej). Widzę, że ani jedna, ani druga intencja nie jest pozytywnie rozpatrywana:). Fakt ten jest uwarunkowaniem brak mojego spokoju ducha. Jestem ciągle zawiedziony i niecierpliwy oraz mam dużo wątpliwości wiary.

    • Witaj 🙂
      Modlę się w takiej intencji: „niech nasza miłość przetrwa wszystkie trudności…itd”. Nowennę zaczelam odmawiac, gdy zerwal ze mna mężczyzna, ktorego pokochalam. To moja pierwsza Nowenna. W trakcie jej odmawiania usłyszałam, ze to ostateczny koniec związku. I pomimo wielkiego smutku, i bardzo często modlitwy we łzach, nadal trwam. Nadal ją odmawiam. Dostaję mnostwo łask… ale najbardziej wyczekuje tej jednej. Bądź cierpliwy, ufaj. Wierz mi, ja tez jestem z tych niecierpliwych, wiem jak bywa trudno. Szukam w tej sytuacji pozytywów. Wiele dowiedzialam sie o sobie. Wiem jaka mam lekcje do odrobienia.
      Wiem, ze czasami głód milosci jest ogromny, ale to moze byc zgubne, badz cierpliwy, powierzyles sprawę w Najlepsze ręce. Maryja nie zawodzi! Zaufaj Jej, pozwol działać, i przyjmij to, co dostaniesz z wdzięcznością, nawet jesli to nie bedzie to o co prosisz, nawet jesli bedziesz musial poczekac. Mowia, ze na dobre rzeczy warto czekac, i ze nie ma do nich drog na skroty.
      Wierzę, ze Maryja Cie wysłucha. Glowa do gory.
      Pozdrawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!