Joanna: Lekarze wprost powiedzieli że stan jest krytyczny

Maryjo z Pompejów pragnę podziękować Ci za cud jakiego dokonałaś w czasie gdy modliłam się do Ciebie za moją chorą mamę.W lutym tego roku mama ciężko rozchorowała się na nowotwór krwi.Trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie.Rozpoczęłam 3 w swoim życiu nowennę tym razem za cud uzdrowienia mamy.

Lekarze wprost powiedzieli że stan jest krytyczny, dodatkowo grypa, zapalenie płuc i w każdej chwili możemy spodziewać się najgorszego.Jej życie wisiało na włosku. Modliłam się ciągle ufając Maryi , choć pewnego dnia stan był tak poważny iż kazano przyjechać nam pożegnać się z mamą.. Na szczęście przeżyła. Ponad 2 miesiące leżała na intensywnej terapii a wraz z każdym dniem jej stan powoli się poprawiał co było niewytłumaczalne. Na kilka dni mama odzyskała przytomność i miałam możliwość z nią porozmawiać. Jestem przekonana iż jest to cud , który zawdzięczam Matce Bożej z Pompejów. Sami lekarze potwierdzili iż z medycznego punktu widzenia mama nie miała żadnych szans na przeżycie. Jej stan nadal jest poważny , jest wiele powikłań szpitalnych , ale mama żyje tylko dlatego że Maryja wysłuchała mych próśb i modlitw innych osób. Cała ta sytuacja jest tak nieprawdopodobna, iż niemożliwym jest aby był to przypadek, czy szczęście. Dziękuję Ci Maryjo że jesteś przy mnie w tych ciężkich chwilach, że moja mama żyje..modlę się kolejną Nowenną i wierzę że wszystko skończy się dobrze, mama wyzdrowieje. Jeśli ktoś z Was się waha czy rozpocząć nowennę , w jakimkolwiek bólu zapewniam że Matka Boża Was wysłucha i pomoże w problemie z którym się do niej zwracacie.Tylko zaufajcie, módlcie się i czekajcie. Napiszę kolejne świadectwo , bo odmawiam kolejną nowennę o uzdrowienie mamy. Wiem że do tej pory żyje tylko dzięki wstawiennictwu Maryi z Pompejów. Bądź Pozdrowiona Królowo Różańca Świętego!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Joanna: Lekarze wprost powiedzieli że stan jest krytyczny

A Ty co o tym myślisz? Napisz!