Małgosia: A Bóg jest Bogiem rzeczy niemożliwych bo jego jest cala moc

Pragne zlozyc swiadectwo, swoja pierwsza NP rozpoczelam w pazdzierniku. Mieszkalam ze swoim chlopakiem bez slubu. Bardzo zle sie z tym czulam po pewnym czasie modlitwy o pomoc Boza. Udalo mi sie wyprowadzic. W tym samym czasie przezylam swoje nawrocenie. Zrozumialam ze to jak wczesniej postepowalam jako katoliczka bylo zle. Nie...
Przeczytaj całość

Ewelina: Walka o duszę ukochanego mężczyzny.

Trochę się boję co to będzie ale „Jezu, ufam Tobie. Ty się tym zajmij!”
Przeczytaj całość

Daga: Zdroje łask

Kochani, dziś zakończyłam odmawiać pierwszą nowennę pompejańską i już wiem, że nie będzie ona ostatnią. Moja prośba była rozległa, choć dotyczyła konkretnej osoby- Narzeczonego. Wszystko u Nas dobrze, jesteśmy razem, bardzo się kochamy i wspieramy.
Przeczytaj całość

EWA: Cuda już w trakcie odmawiania – 14 dni

Otrzymałam łaskę, za którą jestem bardzo wdzięczna
Przeczytaj całość

Krzysztof: Matka Najświętsza wysłuchuje i obdarza łaskami !

Mam 18 lat, szkolne obowiązki, trudności rodzinne, porażki w szkole doprowadziły mnie do załamania. Nie widziałem dalszej swojej drogi wszystko było dla mnie monotonią, miałem mnóstwo różnych myśli, popadałem w depresję.
Przeczytaj całość

Joanna: Cud poczęcia

Pragnę złożyć moje pierwsze świadectwo. Mianowicie o dziecko staramy się ponad dwa lata, zrobiliśmy z mężem podstawowe badania u mnie wyszły dobre ale u mojego męża bardzo kiepskie. Bylam bardzo załamana widząc takie wyniki, ciągle czytałam tylko na internecie różne komentarze par, które cierpią z powodu niepłodności zalamujac się. W zeszlym roku dokładnie w dzień Matki zaczęłam odmawiac nowenne.

W intencji rodzicielstwa odmowilam trzy i po trzech miesiącach stal się cud na teście zobaczyłam dwie kreski, jednak radość trwała bardzo krótko bo tylko tydzień lekarz nie wykryl ciąży, a po kilku dniach dostałam okres, bylam bardzo zalamana i ciagle płakałam nie mogłam pogodzic się z tym co się stało, ale w głębi serca jest ta nadzieja ze kiedyś ten cud donoszę do końca, bo Bóg wie co dla nas najlepsze. Widocznie to nie był jeszcze nasz czas i wiem że mimo tak słabych plemników mamy szansę na naturalne poczęcie. Dodam jeszcze że modlę się o to by Matka Boza chroniła mnie od myśli o in vitro które czasem przechodziły przez myśl. Dziękuję Bogu za tak wspaniałego męża, którego mi dał pełnego wiary i optymizmu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Joanna: Cud poczęcia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Jadwiga
Gość
Jadwiga

Jesteśmy z mężem w bardzo podobnej sytuacji, staramy się ok 2 lat o dziecko. U mojego męża jest bardzo kiepsko, u mnie zresztą nie lepiej. Już cztery razy odmawiałam Nowennę, mąż raz. Czekamy… Ja z coraz mniejszą wiarą, z coraz większym zgorzknieniem…
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Danusia
Gość
Danusia

Mam podobnie czekamy już 12 lat…

Teresa
Gość
Teresa

U męża stwierdzono bardzo małą ilość plemników. Lekarz zasugerował rzucenie palenia. Po rzuceniu wzrosły 4x i są w normie 🙂 Tylko tyle. Powodzenia.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!