Renata: Modlitwa za zagorzałych grzeszników

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chciałam podzielić sie moim świadectwem. To druga w moim życiu nowenna, bardzo trudna, pełna przeszkód. W tej Nowennie modliłam sie za zagorzałych grzeszników aby Matka Przenajswietrza pomogła im wrócić na drogę do Boga. Było mi bardzo cieżko, nie mogłam skupić swoich myśli, często przysypialam podczas...
Przeczytaj całość

Anna: Znaleziona praca

Na Nowennę Pompejańską natrafiłam 3 lata temu, przeglądałam coś w internecie i nagle wyświetliła mi się strona o NP od razu mnie zainteresowała.
Przeczytaj całość

Grażyna: Dziękuje Matce Boskiej Pompejańskiej za opiekę każdego dnia!

Modlitwa ta jest dla mnie siłą dzięki której mogłam przejść przez wiele problemów . Modliłam się o zdrowie dla mnie i dla męża,o córki ,aby znalazły dobrych mężów . Otrzymałam wiele łask : córki ,które chodziły do kościoła bardziej z przyzwyczajenia teraz odmawiają Nowenny Pompejańskie i chodzą na wielogodzinne adoracje Najświętszego Sakramentu i jeszcze ewangelizują, rozdają znajomym ksiązeczki z nowennami. Nawracają koleżanki,które żyją bez ślubu i nie chrzczą dzieci.
Przeczytaj całość

Edyta: Matczyny płaszcz opieki

Szczęść Boże, piszę aby złożyć świadectwo o tym co zaczęło się dziać w moim życiu odkąd zaczęłam modlić się Nowenną Pompejańską. Chciałabym rozpocząć je od słów jakże tu pasujących: "O GDYBY CALY ŚWIAT WIEDZIAŁ JAK JESTEŚ DOBRA, jaką MASZ LITOŚĆ NAD CIERPIĄCYMI, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie..." Przeczytaj Edyta:...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój

Piszę, żeby podzielić się moimi doświadczeniami, które być może pomogą innym odmawiającym Nowennę. Jest to mój przedostatni dziś Nowenny, przed jej rozpoczęciem odmówienie 1 różańca dziennie przez 54 dni było niewyobrażalne, a co dopiero 3! Jednak spróbowałam i nie żałuję!Przeczytaj Agnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój
Przeczytaj całość

Irena: Ulga w cierpieniu

Witam, w ubiegłym roku odmawiałam nowennę prosząc o zdrowie dla męża-(70l) W tym roku modliłam się o zdrowie dla mnie-(68l) . Prawdę mówiąc nie modliłam się o jakiś spektakularny cud. Chodziło mi o to, żeby lekarze, do których się zwracamy zajęli się nami, odpowiednio pokierowali leczeniem, przynieśli ulgę w cierpieniu.

Trudno w naszym wieku wymagać, że oto opuszczą nas wszelkie choroby…. Świadectwo o tym, jak lekarze zajęli się mężem zamieściłam jakiś czas temu. W tym roku modliłam się w lutym i w marcu. Mie musiałam się zmuszć, czas, który na to przeznaczałam był dla mnie czasem ukojenia, wyciszenia i kontemplacji. Nie modliłam się o cud, modliłam się , bym sama znalazła, lub, żeby lekarze wreszcie pomogli mi uśmierzyć (uśmierzać) ból kręgosłupa – mam zdiagnozowaną dyskopatię, kręgozmyk w odcinku krzyżowo-lędźwiowym. Mój problem polegał natym, że w dzień funkcjonowałam nieźle, trochę mi bolało, ale niezbyt mocno. Ale każda noc przepełniona była ogromnym cierpieniem. Noce były straszne, a co za tym idzie – tabletki przeciwbólowe, kolejne serie zastrzyków, jeżdżenie na rehabilitacje, szukanie fizjoterapeutów, którzy nie pomagali. Podczas odmawienia tegorocznej nowenny, bóle nocne ustąpiły, prawie każdą noc przesypiam bez tabletek. Zdarza się, że boli w dzień. W internecie znalazłam przepis na maść na bazie chlorku magnezowego, którą mogę zrobić, sama, do tego zrobiłam macerat z dziurawca. Specyfiki powyższe przynoszą mi ulgę niesamowitą. Znalazłam też przepis na maść ziołową przeciwbólową, którą sama wykonuję. Przed świętami odwiedziłam kilku lekarzy, bo mi ciągle coś bolało, źle się czułam. Wyniki badan krwi okazały się bardzo dobre, no dosłownie – bez zastrzeżeń. Wyniki prześwietleń zatok i płuc też okazały się wręcz rewelacyjne. Moje złe samopoczucie jest więc zwykłym wiosennym przemęczeniem. Jestem niezmiernie wdzięczna Matce Przenajświętszej za otrzymane łaski. Pozdrawiam i zachęcam do odmawiania nowenny. Wcale nie było ciężko. W tym roku kupiłam książeczkę z dokładną instrukcją, z kórej dowiedziałam się, że odmawianie posczególnych części różańca można rozłożyć na cały dzień. Wstawałam więc o 7.30 – odmawiałam dwie części – oczywiście z czytaniem rozważań, wieczorem zaś, odmawiałm pozostałe dwie części. . Polecam gorąco taki sposób . Zostańcie z Bogiem – Irena

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Irena: Ulga w cierpieniu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
żwirko maria
Gość
żwirko maria

Witam – mam do Pani prośbę, czy można otrzymać ten przepis na maść na bazie chlorku magnezu i macerat z dziurawa. Zmagam się też z bólami kręgosłupa.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!