Ela: Maryja pogodziła moich synów

Szczęść Boże , Nowennę Pompejańską odmawiałam kilka lat temu . Po miesiącu od ukończenia nowenny pompejańskiej Maryja pogodziła moich synów , którzy przez kilka lat ze sobą nie rozmawiali , taka jest siła tej modlitwy rózańcowej . Przeczytaj Ela: Maryja pogodziła moich synów
Read More

Agnieszka: rodzina

Witam pierwszy raz usłyszałam o Nowenne od znajomej, która podarowała mi formułkę Nowenny Pompejanskiej jednak nie poczułam potrzeby odmawiania jej w moim małżeństwie od kilku miesięcy źle się działo bardzo się kłuciliśmy z mężem i pewnego dnia po kłótni w rozpaczy i beznadziei na poprawę stosunków między mną i mężem...
Read More

Danka: 4 rok trzezwości mego męża

Dzieki Pompejanskiej Pani moj maz jest juz 4 rok trzezwiejacym alkoholikiem / ani kropli alkoholu /. To cud :-)
Read More

Ania: Odnalazłam sens życia

Witam wszystkich. Nowennę pompejańską odmawiam już szósty raz. Dzięki tej modlitwie stałam się silniejszą osobą i odnalazłam sens życia. Wcześniej byłam daleko od Boga i kościoła. Byłam osobą zagubioną z mnóstwem problemów, dla których nie potrafiłam znaleźć rozwiązania. Przeczytaj Ania: Odnalazłam sens życia
Read More

Ewa: praca, której poszukiwałam już siedem lat

Dowiedziałam się o niej przypadkiem. Z niedowierzaniem zaczęłam pierwszy dzień z modlitwą .Prosiłam o pracę, której poszukiwałam już siedem lat . Przeczytaj Ewa: praca, której poszukiwałam już siedem lat
Read More

Ilona: będę dziękować za każdy dzień syna bez narkotyków.

Witam wszystkich. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się być może przedziwnym miejscu tj, na terapii dla rodziców dzieci uzależnionych od narkotyków tj w miejscu gdzie wspierają się nawzajem rodzice współuzależnieni.

Do tej pory czasami modliłam się za pomocą różańca i zawsze otrzymywałam mniejsze lub większe łaski od Matki Bożej,głęboko wierzę ,że całe dobro otrzymane sprawiła modlitwa różąńcowa. Mój syn obecnie 22 latek od kilku lat jest uzależniony ,po rozpoczęciu terapii dla współuzależnionych rozpoczęliśmy z mężem walkę z jego chorobą ,doprowadziło to do wyprowadzenia się syna z domu .na drugi dzień po opuszczeniu domu przez syna na spotkaniu grupy wsparcia usłyszałam od jednego z ojców ,żeby rozpocząć modlitwę za pomocą nowenny pompejańskiej ,jeśli jesteśmy osobami wierzącymi gdyż jak twierdził tan ojciec to napewno nam ułatwi i pomoże nam w drodze do wyzdrowienia naszego syna. Od razu podjęłam się tego zadania ,syn nie miał z nami kontaktu od 60 dni z chwilą kiedy rozpoczęłam część dziękczynną zadzwonił do nas ,dał znak że wszystko u niego w porządku,ze przebywa i pracuje w Anglii. Oczywiście naszym celem jest doprowadzenie naszego syna do leczenia jego uzależnienia ale dla nas jest to wielki znak od Matki Bożej ,że być może wróci do domu i podejmie leczenie o to będę się modlić i dziękować za każdy dzień przeżyty przez mojego syna bez narkotyków. Z pewnością nie jest to maja ostatnia nowenna ,gdyż ta modlitwa potrafi zarażać w dobrym tego słowa znaczeniu i głęboko wierzę w jej moc i w to Maryja jako matka wysłucha mojej prośby i kiedyś będę się mogła z mężem cieszyć tym ,że mamy zdrowego syna .Z Bogiem

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o