Grzegorz: Wiara w modlitwę czyni cuda

Szczęść Boże. O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się dużo wcześniej nim zacząłem ją odmawiać.Pierwszy raz dowiedziałem się od kolegi którego teściowa modliła się o łaskę mowy dla wnuczka.Na początku nie wiedziałem że to jest nowenna tylko że modlitwa rózańcowa którą się codziennie odmawia. Po mimo trudności z mową wnuczek teściowej kolego zaczą mówić. Po pewnym czsie u mnie w rodzinie stało się bardzi żle.

Tata poprzez nadużywanie alkoholu stracił pamięć krótkotrwałą. Kiedy werdykt lekarzy okazał się ostateczny że pamięć nie wróci na portalu społecznościowym coraz częściej natrafiałem na artykuły o nowennie pompejańskiej i świadectwa osób które doświadczyły łaski Matki Bożej. W środę popielcową bieżącego roku wraz z mamą zaczeliśmy odmawiać nowenne w intencji taty. Na początku było trudno ale dałem radę.Były chwile zwątpienia i zawachania ale dałem radę.Dziś ze stanem stanem zdrowia taty z tym co było jest dużo lepiej i chyba powoli się poprawia. Wierzę w modlitwe moja i mojej mamy w związku z tatą ze bedzie wysłuchana i będzie lepiej bo wiadomo ze zmiana nie nastąpi z dnia na dzień o 180 * i bedzie tylko lepiej a tata wyjdzie na prostą. Dodam że mama zaczęła następną nowenne w intencji taty. W miedzy czsie udało się kilka moich spraw i wiem że to napewno za stawiennictewm Maryii. Polecam każdemu nowenne i zawierzanie spraw Matce Bożej. Napewno będę jeszcze odmawiał nowennę. Polecajmy się i nasze sprawy Maryii zawsze pomoże.
Króluj nam na zawsze Matko.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Grzegorz: Wiara w modlitwę czyni cuda

A Ty co o tym myślisz? Napisz!