Alicja: List – Modlitwa pomoże

Nowenna przyniosła mi wiele łask. Zostało mi 19 dni do końca. Nie wiem co dalej będzie, bo powiedział że nie chcę mieć nic ze mną wspólnego. Powierzam Matce Boskiej jego nawrócenie i powrót do mnie i Boga.
Read More

Ewa: Módlcie się, nie ma na co czekać :)

Złe rzeczy dotykały moich najbliższych: poronienie siostry, choroba taty, ciężka choroba drugiej siostry, nie miałam już sił..
Read More

Beata: otrzymuję więcej niż proszę

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w październiku 2012, kiedy to „przypadkowo” przeczytałam o niej w internecie. Pomimo że jestem matką dwójki małych dzieci i pracuję zawodowo na pełnym etacie, a mój mąż w tym czasie miał pracę, z którą wiązały się wielodniowe wyjazdy, postanowiłam od razu zacząć modlić się „nowenną nie do odparcia”. Swoją pierwszą nowennę...
Read More

Justyna: Odmawiając tą nowennę doświadczyłam wiele łask dla siebie

Była to dla mnie trudna nowenna. Wielokrotnie ją przerywałam i zaczynałam od początku, ponieważ obiecałam sobie i kuzynowi, że ją odmówię.
Read More

Ewelina: Bóg usłyszał moje wołanie

Mniej więcej rok temu prosiłam Was o modlitwę w mojej intencji, byłam pomówiona o coś czego nie zrobiłam, bardzo potrzebowałam wtedy Waszej modlitwy, sama również odmawiałam kolejną nowennę pompejańską w tej intencji, byłam zrozpaczona. Teraz wszystko się zmieniło dzięki Matce Bożej, dzięki Waszym modlitwom.

Jestem po stokroć wdzięczna i szczęśliwa, że Bóg usłyszał moje wołanie. Jak słyszałam o tym, że kluczem do poukładania naszego życia jest zawierzenie się Panu Bogu i Matce Najświętszej, to było dla mnie jakieś abstrakcyjne, myslałam, ze nie jestem do tego zdolna. A Pan Bóg dzięki tej całej sytuacji pokazał mi jak bardzo mnie kocha, że zawsze mogę na niego liczyć, nawet po ludzku w beznadziejnych sprawach. Najważniejsze, żeby zaufać pomimo wszystko, cokolwiek by się nie działo. Jeszcze raz bardzo dziękuję za modlitwę i zachęcam wszystkich by się nie zniechęcać, bo złemu o to chodzi, a tylko w Bogu jesteśmy mocni. Maryja wzywa choćby w Medjugorie, o nieustanną modlitwę, różaniec. Nie ustawajmy w modlitwie rózancowej. Przepraszam, że tak późno piszę to świadectwo.
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Pozdrawiam serdecznie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewelina: Bóg usłyszał moje wołanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!