Alina Maria: Uzdrowienie z raka endometrium

Nowennę Pompejańską odmawiam prawie bez prezerwy, za rodzinę i innych, od 2010 roku. Wiele intencji zostało wysłuchanych. W 2013r byłam na Pielgrzymce w Pompejach...Przeczytaj Alina Maria: Uzdrowienie z raka endometrium
Przeczytaj całość

Julia: „Proście, a będzie wam dane”

Chciałabym złożyć moje pierwsze świadectwo. Odmówiłam pierwszą nowennę i jestem teraz w trakcie odmawiania kolejnej. Od dawna chciałam napisać świadectwo. Na nowennę natknęłam się na youtube, ale jakoś nie przejęłam się nią. W październiku moja mama poszła na niezaplanowane badanie USG i okazało się, że jest chora na nowotwór piersi, który dał przerzuty do węzłów chłonnych pod pachą. Załamałam się. Poza tym mama miała robione USG w czerwcu i lekarz stwierdził, że to torbiel
Przeczytaj całość

Honorata: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości

To już moje kolejne świadectwo na tej stronie. Niech Bòg Wam błogosławi za nią. Za sprawą naszego kochanego świętego Jana Pawła 2 odkryłam moc ròżańca a pòźniej moc nowenny.
Przeczytaj całość

Dorota: Własnymi siłami nie byłabym w stanie dokonać tak wielkiej i dobrej zmiany

W tym roku odprawiłam drugi raz Nowennę Pompejańską. I tym razem otrzymałam pomoc o jaką prosiłam.
Przeczytaj całość

Dorota: Maryjo dziękuję za Twą pomoc

Dziękuję z całego serca Maryi i Panu Jezusowi, że zmienili moje życie
Przeczytaj całość

Ewelina: Bóg usłyszał moje wołanie

Mniej więcej rok temu prosiłam Was o modlitwę w mojej intencji, byłam pomówiona o coś czego nie zrobiłam, bardzo potrzebowałam wtedy Waszej modlitwy, sama również odmawiałam kolejną nowennę pompejańską w tej intencji, byłam zrozpaczona. Teraz wszystko się zmieniło dzięki Matce Bożej, dzięki Waszym modlitwom.

Jestem po stokroć wdzięczna i szczęśliwa, że Bóg usłyszał moje wołanie. Jak słyszałam o tym, że kluczem do poukładania naszego życia jest zawierzenie się Panu Bogu i Matce Najświętszej, to było dla mnie jakieś abstrakcyjne, myslałam, ze nie jestem do tego zdolna. A Pan Bóg dzięki tej całej sytuacji pokazał mi jak bardzo mnie kocha, że zawsze mogę na niego liczyć, nawet po ludzku w beznadziejnych sprawach. Najważniejsze, żeby zaufać pomimo wszystko, cokolwiek by się nie działo. Jeszcze raz bardzo dziękuję za modlitwę i zachęcam wszystkich by się nie zniechęcać, bo złemu o to chodzi, a tylko w Bogu jesteśmy mocni. Maryja wzywa choćby w Medjugorie, o nieustanną modlitwę, różaniec. Nie ustawajmy w modlitwie rózancowej. Przepraszam, że tak późno piszę to świadectwo.
Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Pozdrawiam serdecznie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewelina: Bóg usłyszał moje wołanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!