Bożena: Maryjo jednak nie zostawiłaś mnie w potrzebie

Stał się cud Matka Najświętsza pomogła nie zostawiła nas z tym problemem
Przeczytaj całość

Elżbieta: Może kiedyś to wszystko zrozumiem

Moje życie powoli wraca do normalności
Przeczytaj całość

J: nawrócenie męża

Dziękuje Tobie Maryjo za wszystkie wstawiennicze modlitwy, które zanosisz do Twojego Syna w intencji mojej rodziny i mojej.
Przeczytaj całość

Paulina: Uzdrowienie mamy

Czułam, że tracę grunt pod nogami, głowa pękała mi z rozpaczy, przestałam jeść, wszystko zaczęło tracić sens. Dzięki Panu Bogu mam wspaniałego męża, który mnie wspierał każdego dnia, ale niestety było bardzo ciężko. Okazało się, że mamę czeka bardzo poważna operacja urologiczna najpoważniejsza jaką wykonuje się w tej chwili na urologii onkologi.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Cuda Maryi ;)

Witam. Moja droga z różańcem rozpoczeła sie w marcu 2014 r. Zaczelam odmawiac 10 rozanca najpierw za dziecko poczete przez 9 m-cy , w kwietniu za wspólnote św. Dobrego Łotra , potem za męża, ludzi których spotykałam na codzień. Ciężko bylo czasami wracałam o 23 i dopiero mogłam miec czas...
Przeczytaj całość

Ewa: Ratowanie małżeństwa

Szczęść Boże.O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu gdy przeglądałam pewną stronę jak wielu z was najpierw pomyślałam że nie dam rady,ale po nie długim czasie trafiłam na filmik ze świadectwem pewnej kobiety w tej samej intencji pomyślałam,że spróbuję że to moja jedyna nadzieja i ratunek dla naszego małżeństwa bo po ludzku nie byłam w stanie już nic zrobić została mi tylko modlitwa odmawiam już trzecią NP.

Modliłam sie w intencji męza i o pomoc w rozwiązaniu problemów finansowych gdyż maż zostawił mnie z dwójką dzieci dla kochanki i narobił wielkich długów.Przez ostatnie miesiace między nami działy sie straszne rzeczy.Kiedy zaczełam odmawiac pierwszą NP na poczatku bylo spokojnie, ale pózniej zaczęły dziać sie dziwne rzeczy zły zaczął działac podczas odmawiania tych trzech NP wypadł mi różaniec gdy odkladałam na miejsce po modlitwie zaczelam miec wątpliwości czy warto sie modlic o małeństwo kilka razy jak odmawiałam Nowenne rękę jakby mi ktos odpychał i wypuszczałam to ziarenko na różańcu które trzymałam,mąż coraz bardziej nas ranił i coraz bardziej urywał sie kontakt między nami.Jestem w trakcie odmawiania trzeciej NP część dziękczynną odmawiam i choć mam chwile zwatpienia to nie poddaje sie. Moje intencje jeszcze nie zostały wysłuchane ale Matka Boska obdarzyła mnie innymi łaskami i jestem spokojniejsza inaczej patrzę na pewne sprawy.Wierze bardzo że Mateczka wysłucha moich intencji będę się modliła tą modlitwą bo jest to niesamowita modlitwa.Dziękuje bardzo Matce Boskiej za wszystkie łaski i opieke.Mam wielką nadzieję,że już niedługo będę mogła napisać kolejne świadectwo,że moje intencje zostały wysłuchane.Objecałam to świsdectwo Najświętszej Panience.Bóg zapłać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewa: Ratowanie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Justyna
Gość
Justyna

Musisz wierzyć choć latwo nie będzie. Ja tez modlilam się o uratowanie małżeństwa. Juz rok nie jestesmy razem. Zostawił mnie z synem i tez narobil długów. Odszedł do innej kobiety, lada moment urodzi im się corka. Mimo tego co mówi mi moje otoczenie to nadal kocham męża. Czekam na spełnienie mojej intencji. Bóg wie kiedy będzie na to odpowiedni czas. Po ludzku nie możliwe, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Módl się i wierz

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!