Małgorzata: Zdrowe serduszko synka

W 20 tygodniu ciąży podczas badania usg dowiedziałam się że syn ma wadę serca,szok, niedowierzanie ,płacz. Kilka dni później podczas modlitwy naszła mnie myśl aby odmawiać nowennę pompejańską.Następnego dnia klęczałam w kościółku po porannej Eucharystii na którą chodziłam każdego poranka z różańcem w ręku,gdy zaczynałam nowennę najpierw prosiłam Matkę Bożą o siłę ,kiedy przyjdzie niemoc w odmawianiu i zaczęłam odmawiać nowennę aby dziecko urodziło się zdrowe
Read More

Anna: modliłam sie za męża, tyrana

Ja jestem szczesliwa, ze moge przyjac Jezusa w Eucharystii.
Read More

Anna: Pokonanie grzechu

Życie tak mi się ułożyło, że nie mogąc znaleźć pomocy u nikogo, ostatecznie wpadłam w nałóg masturbacji. Prze 7 lat męczyłam się sama ze sobą ogromnie. Mnóstwo czasu spędziłam na modlitwie, codziennej Mszy świętej, różańcu, koronce do Miłosierdzia Bożego, ale nic mi nie pomagało ( tak mi się przynajmniej wydawało).
Read More

Ufajcie i módlcie się!

Może czasem nie wszystkie modlitwy zostają wysłuchane w taki sposób jakbyśmy tego chcieli, ale z perspektywy czasu wiem, iż Matka Boża wie lepiej co będzie dla nas dobre. Swego czasu modliłam się o miłość pewnego mężczyzny do mnie.
Read More

Zofia: Mąż zdecydował się na terapię

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w intencji trzeźwości mojego męża, który od wielu lat nadużywał alkoholu. Jak nie pił, był dobry i kochający. Jednak czasami nie wracał na noc, bo musiał się napić z kolegami. Zazwyczaj wtedy przeżywaliśmy tzw. „ciche dni” lub kłóciliśmy się, co było niedobre dla nas i dla dzieci.
Read More

Dorota: Modlitwa w intencji nawrócenia męża

o nowennie dowiedziałam się od koleżanek z pracy w momencie kiedy zaczęłam zdawać sobie sprawę z tego, że nasze małżeństwo jest w kryzysie (wtedy jeszcze nie wiedziałam, że aż tak bardzo głębokim). Pierwszą NP odmawiałam w intencji uratowania małżeństwa.

W trakcie jej odmawiania dowiedziałam się o kochance, zdradach, wspólnych wyjazdach pod zasłoną „jadę do pracy”. Wiem, że Matka Boża pozwoliła mi stanąć w prawdzie, zobaczyć moje małżeństwo takim jakim jest naprawdę. Były silne emocje, trudności w normalnym funkcjonowaniu ale pojawiali się ludzie, którzy wspierali mnie i wiem, że to też za sprawa Matki Bożej:) Kiedy skończyłam 1 NP mąż zamieszkał z kochanka twierdząc, że ma prawo do własnego szczęścia a ja tylko zmarnowałam mu kilka lat życia i…, że w ogóle nie chciał brać ze mną ślubu. Osoby z jego rodziny (notabene praktykujący katolicy) poparli jego niesakramentalny związek, zapraszali do siebie, pomagali. Bolało… ale nadal modliłam się. Drugą nowennę odmawiałam w intencji pełnienia woli Bożej. Moje życie zaczęło się stabilizować, żyłam z dnia na dzień ale cieszyło mnie to, że już nie bałam się wyjść z domu:) Aktualnie jestem w trakcie odmawiania 3 NP, (dzisiaj rozpoczęłam część dziękczynną). Są chwile zwątpienia ale nie poddaje się. O nawrócenie męża modli się wiele osób, zarówno świeckich jak i duchownych. Z racji tego, że wyczerpałam chyba całe spektrum ludzkich zachowań by uratować to małżeństwo, wiem, że po ludzku nic nie jestem w stanie zrobić. Cieszy mnie ta lekcja pokory, ponieważ przez wiele lat uważałam, że jestem samowystarczalna i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Pomimo tego, że moje prośby nie zostały jeszcze wysłuchane otrzymałam wiele innych łask. Mąż nie nawrócił się ale… nawróciłam się ja. Wierzę, że Bóg daje nam to czego naprawdę potrzebujemy i co jest dla nas na ten moment dobre. Mi dał świętego kierownika duchowego i posługując się nim pociągnął mnie do siebie. Dokąd mnie prowadzi? Wola Boża!:) i dziękuję Ci za to Maryjo!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Dorota: Modlitwa w intencji nawrócenia męża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
V.
Gość

Bardzo piękne, szczere świadectwo! Życzę wytrwałości w modlitwie i nadal, a także Opieki Matki Bożej!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

„Czyń co jest w Twej mocy, a o resztę nie troszcz się. Trudności te wykazuja, że dzieło moim jest…” Pan Jezus do Św. Faustyny.

Jestem pewien, że mąż sie nawróci, a póki co Pan Bóg przygotowuje Cie na przyjęcie tej ogromnej Łaski, aby Ci jak najlepiej posłużyła;-). Trwaj, bo do wielkiej rzeczy powołał Cię Pan, przecież modląc sie za niego, i wasze małżeństwo ratujesz mu życie, być może to właśnie Twoja modlitwa uratuje Jego życie wieczne, a wierzę, że z pewnością i wasze wspólne doczesne życie;-)

Olka
Gość

Dorotko również wierze że jeśli się nie poddasz jeśli dalej będziesz walczyć to wszystko się ułoży. Wierze w Jego moc i pomoc. Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych ! Tylko musisz w to uwierzyć 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Dziękuję Wam za każde dobre słowo, które zostawiliście pod moim świadectwem. Napisaliście w odpowiednim momencie (i pewnie znowu nie był to przypadek:), bo wczoraj miałam chwile zwątpienia i kiedy przeczytałam Wasze wpisy moje wątpliwości zostały rozwiane:) Bóg dobrze mnie zna i wiem, że posłużył się Wami abym już przestała w Niego wątpić!:) Wiem, że mam nadal trwać na modlitwie różańcowej i pokładać ufność w Jezusie Chrystusie. Pomimo mojej kruchości staram się trwać. Jeszcze raz dziękuję Wam za umocnienie mnie w wierze. Pamiętam w modlitwie. Niech Bóg Wam błogosławi!

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo ,wiary i trwaj na modlitwie Bog z toba i Maryja Dziewica.

Bożena Laskosz
Gość

piekne swiadectwo DOROTKO jaka masz piekna wiare

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Piękne świadectwo..!
Wydrukuj je sobie i w chwilach zwątpienia..czytaj.
Myślę,że nic bardziej Cię nie podbuduje jak Twoje własne słowa napisane w ostatnie części świadectwa..prawdopodobnie pisane pod natchnieniem DUCHA ŚWIĘTEGO.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!