Damian: Zacząć od nowa

Niech będzie błogosławiona Maryja Matka Boża. Zbieram się żeby napisać świadectwo już od miesiąca, nie jest łatwo napisać ale każdy kto odmawiał Nowennę zobowiązał się do późniejszego świadectwa. Postaram się jak najkrócej napisać.

Historia ta zaczyna się około rok temu, zaczyna się jak większość chłopak poznaje dziewczynę, kilka spotkań, rozmów, później do łóżka, chwile jest fajnie i zaczynają się schody, rozstanie, dziewczyna znajduje Sobie następnego a ja natrafiam na Pana Boga (pierwsza od kilkunastu lat szczera i prawdziwa) i Maryję, zaczynam nowennę pompejańską w intencji odzyskania straconej dziewczyny. Modlitwa ciężka i trudno wytrwać do końca, jednak Matka Boża dużo pomaga. Po skończeniu nowenny oczywiście nie byliśmy z tą dziewczyną zakochaną parą, to tak nie działa, ten kto odmawia nowennę głównie walczy o swoje życie i swoje zbawienie, więc zmiany były ogromne ale w mojej osobie, stałem się lepszym człowiekiem. Przed zaczęciem nowenny powiedziałem Sobie że odmówię w tej intencji, ale jeżeli nic się nie stanie, to znaczy że Pan Bóg tego nie chce. Jakże byłem zaskoczony myśląc jaką intencję wybrać następną gdy dostałem sms od koleżanki ze zdjęciem kapsla od tymbarku z napisem „zacznij od nowa”. Tak też zrobiłem i pod koniec drugiej nowenny moja była dziewczyna zostawiła tamtego chłopaka, a także odezwała się do Mnie i byliśmy umówieni na koleżeńską kawę. Następnie nowenna się skończyła, uznałem że już jest świetnie i cudownie, zaprzestałem nowenny. Dalej nic z tego nie wyszło, nawet nie doszło do spotkania.

A teraz najważniejsze, tylko i wyłącznie dlatego jednego zdania napisałem tą historię.
Módlcie się aż do skutku, Maryja słucha wszystkich, uwierzcie, to wszystko jest naprawdę.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Damian: Zacząć od nowa"

Powiadom o
avatar
Angie
Gość

wiesz co? kiedyś była taka audycja dlaczego Bóg nam daje to o co się modlimy a potem zabiera to. Ja już wiem dlaczego, bo nie dziękujemy. Czekamy na coś, a gdy to się wydarzy zapominamy o modlitwie. Przecież tak dlugo się modliliśmy o to, a nie starcza nam sił żeby podziękować przez chwilę za otrzymaną łaskę. A potem się dziwimy i nie wiemy dlaczego. To prawda, trzeba się modlić, ale też trzeba dziękować 🙂

Henio27
Gość
Henio27
Piotr B.
Gość

I znowu kolejna para robi błąd.Nie pisz,ze większość.Dlaczego od razu pchacie się do łóżka ? To jest własnie działanie złego i potem niszczy ten związek Czy to jest zgodne z prawem Bożym ? Czy to się podoba Panu Bogu ? I potem się dziwisz,że dziewczyna odchodzi.I płaczesz.

Damian
Gość
Damian

Angie trafiasz w sedno tego świadectwa, natomiast Piotrze masz rację, byłem głupi i ślepy, jednak cały plan Pana Boga jest piękny, gdyby nie to wszystko pewnie bym tu teraz nie pisał. Chwała Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu.

Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij