Kamila: Uzdrowienie duszy

Piszę nowennę z krótkim opóźnieniem. Zaczęłam ją odmawiać 2 lata temu, byłam w długim związku z pewnym mężczyzną. Związek ten bardzo mnie wyczerpał psychicznie. Zazdrość mężczyzny, ciągłe pretensje, ubliżania były nie do zniesienia. Niestety bardzo go kochałam i tkwiłam w tym do momentu aż się rozstaliśmy. Przeczytaj Kamila: Uzdrowienie duszy
Przeczytaj całość

Beata: jaką masz litość nad cierpiącymi

I wszystkim opowiadać będę, jak jesteś dobra i jaką masz litość nad cierpiącymi! Rok temu w grudniu trafiłam na stronę www.pompejanska.rosemaria.pl i poznałam nowennę pompejańską. Zaciekawiła mnie. Akurat złożyło się tak, że byłam w potrzebie. Rozstałam się z moim pracodawcą, ponieważ przestał wypłacać mi wynagrodzenie. Martwiłam się trochę, że zostanę bez pracy, a chcemy z mężem kupić mieszkanie.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Stefania: Matka Boża uwolniła mnie od uczucia z którym nie mogłam sobie poradzić

Witam wszystkich :) Swoją pierwszą i na pewno nie ostatnią Nowennę Pompejańską ukończyłam kilka tygodni temu. Mogę z całym przekonaniem powiedzieć że zostałam wysłuchana :) W ciągu ostatnich czterech lat byłam szaleńczo zakochana w swoim koledze z klasy licealnej. Problem w tym że całkowicie platonicznie i bez najmniejszej wzajemności. Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Modlitwa o zdrowe dziecko i szczęśliwe rozwiazanie

W pewnym momencie zaczelam przeszukiwać Internet i znalazłam nowennę pompejanska. Zdecydowałam się aby zaczac ja odmawiać w intencji zdrowia dla mojego dziecka które nosiłam pod sercem.
Przeczytaj całość

Justyna: uzdrowienie duchowe ojca

Bez wątpienia ogromną moc ma modlitwa rodziców za dzieci, więc namówiłam babcię, by odmówiła nowennę pompejańską w intencji mojego Taty. Intencja była ogólna: "O potrzebne łaski". 7 lat temu, tragicznie zginął moj Brat, pogrzeb był dzień po jego 22 urodzinach. To wydarzenie na zawsze zmieniło nasze życie, Tata zaczął nadużywać...
Przeczytaj całość

Bernadeta: wyprosilismy pracę

Szczęść Boże! Chcę przekonać wszystkich, którzy się zniechęcają, aby byli cierpliwi, bo Matka Boża zawsze wysłucha, ale czasem trzeba poczekać. W ubiegłym roku w sierpniu, nasz syn poprosił, abym się razem z nim modliła nowennę pompejańską, gdyż nie może znaleźć pracy.

Mijały miesiące, a pracy ciągle nie mógł znaleźć, mimo że wysyłał setki CV. Jednak nie poddawaliśmy się i włączyliśmy się w Mszę Św. w Pompejach ofiarując datek. Matka Boża odpowiedziała dziś i za to będę Jej wdzięczna do końca życia. Wprawdzie praca jest na razie na 2 miesiące próbne, ale wierzę że syn sobie poradzi, bo to zdolny chłopak a Maryja go nie opuści. Życzę wszystkim niesłabnącej wiary i wytrwałości w modlitwie. Pan Bóg niczego nie odmawia Maryi!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Bernadeta: wyprosilismy pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Również modliłam się NP w takiej samej intencji dla mojego syna. Właśnie od 2 tygodni pracuje, a informację telefoniczną o tym, że będzie zatrudniony otrzymał w święto Zwiastowania NMP. Zbieg okoliczności? Nie. To działanie Matki Bożej 🙂 Co więcej, to jego wymarzona praca. Maryja jest PRZECUDOWNA 🙂

Wiga
Gość

Mario! Módl się za mojego syna a ja bedę sie modlić za Twojego. Ja ufam, Ze Maryja nas nie opusci.

Maria
Gość

Wiga, dopiero dziś zajrzałam. Będę się modlić za Twojego syna od dziś. Ja modliłam się również za osoby, które miały decydować o jego przyjęciu do pracy.

Czesław
Gość
Czesław
Szczęść Boże. Chciałem napisać moje świadectwo w formie listu, ale nie wiem jak to tutaj zrobić. Więc piszę tylko w skrócie tak: Przez większą część mego życia (do ok. 65 lat)byłem raczej człowiekiem szczęśliwym i losy moje układały się więcej dobrze jak źle. Tym w miarę szczęśliwym życiem rozzuchwaliłem się do tego stopnia, że zacząłem szukać przyjemności niekiedy poza małżeństwem. Robiłem to wiedząc, że nie jest to dobrze, bo wiarę w sercu zawsze miałem (sam nie wiem dlaczego tak było?). Po 65 roku życia zaczęły się moje problemy, które trwają do dziś (nie są to problemy zdrowotne, ani psychiczne). –… Czytaj więcej »
Czesław
Gość
Czesław

Szczęść Boże:

Mała poprawka.
Napisałem:
:” (robi mi przy nich ziewania od 5 do 10 razy na każdą dziesiątkę Różańca św.).
Powinno być:
” (robi mi przy nich ziewania od 5 do 10 razy na każde trzy dziesiątki Różańca św.).

Pozdr.

Maria
Gość
Czesławie, Nowenna Pompejańska polega na tym, że przez 54 dni odmawia się wszystkie trzy części Różańca (albo i 4 włącznie z Tajemnicą Światła). Przez 27 dni jest błaganie, a przez kolejne 27 jest dziękowanie. No i specjalne modlitwy. Poszukaj tutaj na tej stronie i spróbuj ja odmawiać. Twoje świadectwo jest swego rodzaju spowiedzią. Ja się za Ciebie pomodlę. Bóg jest wielki i miłosierny i wybacza wszystko, jeśli się o to prosi i mocno żałuje. Ja kiedyś odczułam to Boże wybaczenie, nie wiem jak to opisać, ale wręcz czułam emocjonalnie, że Bóg mi wybaczył pewien grzech. Aż się rozpłakałam. Tobie też… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!