Ania: na szczęście wpadłam w bagienko

W ciszy lepiej słychać głos Boga. Usłyszałam w jednym ze świadectw , ze jeśli już nie widzimy żadnego rozwiązania i nie mamy gdzie uciekać i do kogo się zwrócić-to Pan Bóg niszczy ściany "koziego rogu".
Read More

Anna: To nie sen

Rok temu modliłam się o miłość, myśląc o pewnym człowieku, o takim chodzącym ideale, i nie przebrnęłam 2 dni Nowenny. Myślałam: "Za ciężko", "różańcowa lawina!" W tym roku, po spotkaniu z dawnym chłopakiem, na które w sumie nie miałam ochoty, coś mnie tknęło. Postanowiłam ugryźć ją w intencji nawrócenia tegoż...
Read More

Kasia: Dziękuję Ci ukochana Maryjo, że czuwasz nade mną

Kocham Cie i mam nadzieje, ze dzieki Tobie staje sie lepszym czlowiekiem. Prosze Was, kochani, chwytajcie za rozaniec i modlcie sie do Matki naszej z Pompejow.
Read More

Barbara: Uzdrowienie fizyczne podczas odmawiania kolejnej nowenny

Piszę to świadectwo na chwalę Bożą bo jak w nowennie obiecuje,że : "będę głosić jak dobrotliwie się ze mną obeszłaś..." tak to czynię.
Read More

Bogumiła: Powrót do zdrowia

Pragnę podziękować Matce Bożej za wysłuchanie moich próśb. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się, kiedy moja córka trafiła do szpitala. Szukałam informacji o tym, jak mogę pomóc jej w powrocie do zdrowia z choroby psychicznej.Przeczytaj Bogumiła: Powrót do zdrowia
Read More

Bernadeta: wyprosilismy pracę

Szczęść Boże! Chcę przekonać wszystkich, którzy się zniechęcają, aby byli cierpliwi, bo Matka Boża zawsze wysłucha, ale czasem trzeba poczekać. W ubiegłym roku w sierpniu, nasz syn poprosił, abym się razem z nim modliła nowennę pompejańską, gdyż nie może znaleźć pracy.

Mijały miesiące, a pracy ciągle nie mógł znaleźć, mimo że wysyłał setki CV. Jednak nie poddawaliśmy się i włączyliśmy się w Mszę Św. w Pompejach ofiarując datek. Matka Boża odpowiedziała dziś i za to będę Jej wdzięczna do końca życia. Wprawdzie praca jest na razie na 2 miesiące próbne, ale wierzę że syn sobie poradzi, bo to zdolny chłopak a Maryja go nie opuści. Życzę wszystkim niesłabnącej wiary i wytrwałości w modlitwie. Pan Bóg niczego nie odmawia Maryi!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Bernadeta: wyprosilismy pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Również modliłam się NP w takiej samej intencji dla mojego syna. Właśnie od 2 tygodni pracuje, a informację telefoniczną o tym, że będzie zatrudniony otrzymał w święto Zwiastowania NMP. Zbieg okoliczności? Nie. To działanie Matki Bożej 🙂 Co więcej, to jego wymarzona praca. Maryja jest PRZECUDOWNA 🙂

Wiga
Gość

Mario! Módl się za mojego syna a ja bedę sie modlić za Twojego. Ja ufam, Ze Maryja nas nie opusci.

Maria
Gość

Wiga, dopiero dziś zajrzałam. Będę się modlić za Twojego syna od dziś. Ja modliłam się również za osoby, które miały decydować o jego przyjęciu do pracy.

Czesław
Gość
Czesław
Szczęść Boże. Chciałem napisać moje świadectwo w formie listu, ale nie wiem jak to tutaj zrobić. Więc piszę tylko w skrócie tak: Przez większą część mego życia (do ok. 65 lat)byłem raczej człowiekiem szczęśliwym i losy moje układały się więcej dobrze jak źle. Tym w miarę szczęśliwym życiem rozzuchwaliłem się do tego stopnia, że zacząłem szukać przyjemności niekiedy poza małżeństwem. Robiłem to wiedząc, że nie jest to dobrze, bo wiarę w sercu zawsze miałem (sam nie wiem dlaczego tak było?). Po 65 roku życia zaczęły się moje problemy, które trwają do dziś (nie są to problemy zdrowotne, ani psychiczne). –… Czytaj więcej »
Czesław
Gość
Czesław

Szczęść Boże:

Mała poprawka.
Napisałem:
:” (robi mi przy nich ziewania od 5 do 10 razy na każdą dziesiątkę Różańca św.).
Powinno być:
” (robi mi przy nich ziewania od 5 do 10 razy na każde trzy dziesiątki Różańca św.).

Pozdr.

Maria
Gość
Czesławie, Nowenna Pompejańska polega na tym, że przez 54 dni odmawia się wszystkie trzy części Różańca (albo i 4 włącznie z Tajemnicą Światła). Przez 27 dni jest błaganie, a przez kolejne 27 jest dziękowanie. No i specjalne modlitwy. Poszukaj tutaj na tej stronie i spróbuj ja odmawiać. Twoje świadectwo jest swego rodzaju spowiedzią. Ja się za Ciebie pomodlę. Bóg jest wielki i miłosierny i wybacza wszystko, jeśli się o to prosi i mocno żałuje. Ja kiedyś odczułam to Boże wybaczenie, nie wiem jak to opisać, ale wręcz czułam emocjonalnie, że Bóg mi wybaczył pewien grzech. Aż się rozpłakałam. Tobie też… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!