Małgorzata: Matka Boża jest niesamowita

Polecam każdemu wahającemu się czy podjąć trud nowenny żeby zaufał pomocy Maryi.
Przeczytaj całość

Edyta: Droga do Jezusa

Nowenna Pompejańska dla mnie, to nic innego jak minuty spędzane na obcowaniu z Ewangelią. Bardzo prosta i zupełnie porywająca modlitwa , która śmiało mogę nazwać liną ratunkową "przez Maryję do Jezusa". Odmieniły mnie wyznawane w czterech różańcach dziennie, tajemnice Bożego Miłosierdzia i Cudu Wszechmocy, Wszechwiedzy i Jasności wypływającej z Prawdy...
Przeczytaj całość

Tomasz: zły duch cały czas stara się oderwać mnie od Maryji

Witam wszystkich. Chcę się z Wami podzielić swoją historią. Dziś mija 54 dzień gdy zacząłem odmawiać kolejną modlitwę pompejańską, udało mi się ją skończyć w całości chociaż momentami było naprawdę bardzo ciężko.
Przeczytaj całość

Martyna: Czy ja się tak egoistycznie modlę o moje szczęście?

Jeśli ktoś się waha, boi że nie podoła- uda się trzeba uwierzyć i nie poddawać się złu!
Przeczytaj całość

Aga: poczułam obecność Pana Jezusa

Odmawiam Nowennę Pompejańską od roku. Pierwszą rozpoczęłam pod koniec lipca 2014 r. Teraz jestem w trakcie szóstej nowenny. Wszystkie odmawiam w tej samej intencji- modlę się o cud poczęcia dziecka (jeśli taka jest wola Boga ).Przeczytaj Aga: poczułam obecność Pana Jezusa
Przeczytaj całość

Becia: modlitwa o uwolnienie

Treść swiadectwa: O NP dowiedziałam się jakieś kilka lat temu z Internetu. Szukałam wówczas pracy i długo nie mogłam jej znaleźć, wówczas zaczęłam odmawiać nowenne pompejanska i po skończonej nowennie otrzymałam pracę. Przez te kilka lat moje życie tak się potoczyło, ze znowu jestem bez pracy. Jak do tej pory odmówiła w tej intencji dwie nowenny, ale nie zostały jeszcze wysluchane.

Otrzymałam natomiast łaskę wewnętrznego spokoju i zapewnienia, ze wszystko się ułoży. W obecnej chwili odmawiam kolejną nowenne , ale nie w intencji pracy a uwolnienie i uzdrowienie wewnętrzne oraz naprawę mojego życia. Muszę powiedziec, ze z wczesniejszymi nowennami nie mialam problemu, by je odmawiac, to tę nowenna przychodzi mi bardzo ciężko. Nie mogę się skupiać na modlitwie, mam chwilę zwątpienia i negatywne myśli, zły ciągle podszeptuje, ze po co Ci to, ze nie zostalas wcześniej wysłuchania to teraz też tak będzie,do tego doszła jeszcze niska samoocena i brak wiary w siebie. W chwili obecnej czuje sie jak na karuzeli: w jeden dzien czuje sie tak, iz moglabym gory przenosic a w kolejny nachodza mnie leki i negatywne mysli. Mimo tych wszystkich przeciwności, trwam na modlitwie i nie poddaje się. Spodziewałam się tych wszystkich ataków, gdyż czytałam dużo świadectw innych osób, które pisały, ze zły nie znosi modlitwy o uwolnienie, ze atakuje wówczas ze zdwojoną siłą. Wierzę, ze Matka Najświętsza da mi tyle siły, bym mogła ukończyć nowenne i uprosic potrzebna łaskę a mój Anioł Stróż uchroni mnie przed atakami złego. Kochani, jesli ktos ma chwile zwatpienia, to niech sie nie poddaje, niech wytrwa w modlitwie i doprowadzi ja do końca. Matka Bożą wysluchuje każdej modlitwy, tylko czasami Bóg ma wobec nas inne plany, na pewno lepsze plany niż byśmy sami chcieli. Wszystkich zachęcam do odmawiania tej wspaniałej modlitwy. Szczęść Boże!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Becia: modlitwa o uwolnienie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27
Aguska
Gość
Aguska

Trwaj na modlitwie kochana. Zły bedzie robił wszystko, żebyś ja przerwała ale Pan Bóg jest silniejszy i razem z Maryja da Ci moc!!! Ufaj Panu!!!

Zadowolona
Gość
Zadowolona

A może warto było zacząć od dobrej spowiedzi ( generalnej) i poproszenia kapłana o modlitwę nad sobą ? Myślę, że w takich wypadkach NP powinna być dopełnieniem dobrze przeżytego sakramentu pokuty i modlitwy kapłańskiej…

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)
Cała sztuka polega na tym, żeby się odciąć od emocji, nie utożsamiać z nimi, bo to z tych naszych nastrojów i nastawień jest cała ta huśtawka czy karuzela. To m.in. o tym mówi Jezus, zachęcając do zaparcia samego siebie. I metoda Prymasa Wyszyńskiego: dyscyplina w organizacji dnia, bo każdy czas rozmyty wypełniają głupie myśli, wspominania, lęki, planowania psu na budę.Gorąco namawiam na nowennę uzdrowienia, której opis pod tym hasłem jest w Internecie, na którejś ze stron Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Sama dzięki temu nie poległam i kilka osób z Róż odprawiło tę Nowennę z bardzo dobrymi skutkami. To się… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!