Miłosz: nie uratowane małżeństwo

Tak widać musi być. Nie mam już sił...ile razy rękę wyciągnę do żony tyle razy dostaję po łapach.
Read More

Agnieszka: to nie będzie ostatnia nowenna

Witam. Obiecałam Matce Bożej złożenie mojego świadectwa - więc jestem i spełniam swoja powinność. Modlitwę pompejańską rozpoczęłam z pierwszym dniem Bożego Narodzenia ubiegłego roku. Modliłam się w trzech intencjach o podobnym charakterze - pełnię funkcje kierowniczą, powierzono mi otwarcie nowej placówki, a że nie bardzo wierzę w swoje możliwości poprosiłam...
Read More

Małgorzata: Zawierzyć wszystko Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica. Odmówiłam kilka Nowenn Pompejańskich. Najczęściej w intencji bliskich mi osób, dzieci, męża. Jedną zmówiłam za siebie.
Read More

Klaudia: uzdrowiona miłość

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Swoją pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać 19lipca tego roku po rozstaniu z chlopakiem. Nie mogłam sobie z tym wszystkim poradzić
Read More

Katarzyna: Niewyjaśnione zostało wyjaśnione

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać po raz pierwszy w tym roku. Dużo pozytywnych przesłań przeczytałam odnośnie jej oraz niesamowite świadectwa. Uwierzyłam głęboko w nią. Wiem, że tylko dzięki niej i zaufaniu wytrwałam do końca. Jednak podając na początku intencję zawierzyłam Bogu i Matce Najświętszej- jeśli nie spełni się to o co...
Read More

Agnieszka: Siła modlitwy

Jestem żoną i mamą trzech wspaniałych córek. Rok temu 2,5-letnia Izabela zaczęła nieprawidłowo stawiać prawą nóżkę. Z każdym dniem było gorzej, aż zaczęła kuleć. Wizyty u ortopedów nie przyniosły rezultatu, bo, jak mówili, nie była to przypadłość ortopedyczna. USG jamy brzusznej i stawów kolanowego i skokowego także nic nie wykazały. Neurolog podejrzewał oponiaka i dostaliśmy skierowanie do szpitala na rezonans. W tym czasie przeżywałam jako matka psychiczny koszmar – byłam wtedy w ciąży z trzecim dzieckiem i stan ten wzmagał u mnie poziom stresu. Po zgłoszeniu się do szpitala okazało się, że badanie może być zrobione dopiero za kilka dni. Nie wyobrażaliśmy sobie tak długiego czekania i wypisaliśmy dziecko na własne żądanie. Stwierdziliśmy po prostu, że zgłosimy się w dniu, kiedy rezonans może być zrobiony. W niedzielę wzięłam do ręki „Gościa Niedzielnego” i przeczytałam artykuł o nowennie pompejańskiej, i tego samego dnia zaczęłam ją odmawiać w intencji uzdrowienia mojej córki. Od razu doznałam spokoju ducha, a dwa dni później, gdy mieliśmy zgłosić się do szpitala, Iza zaczęła normalnie chodzić. Badanie się nie odbyło, bo nie było już wskazania do jego zrobienia. Od tej pory dziecko nie ma żadnych problemów z nogą. Doświadczyłam mocy i działania wytrwałej modlitwy różańcowej. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Agnieszka: Siła modlitwy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Natalia
Gość
Natalia

Piękne! Wspaniałe! Aż się wzruszyłam 🙂 Chwała Panu!

wiesia
Gość
wiesia

Niech będzie CHWAŁA JEZUSOWI I MATEŃCE NAJŚWIĘTSZEJ! Ogromnie się cieszę że Izunia jest zdrowa. Z Panem Bogiem

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Czytając pomyślałam,jak słabej jestem wiary.I pomimo,że NP towarzyszy mi od 2 lat i zaznałam wielu łask,za jej pośrednictwem Maryji,to w pierwszym momencie pomyślałam ” zbiegi okoliczności” i się zawstydziłam.Bo te zbiegi,płyną z samej góry i inaczej Iza nie odzzyskałaby prawidłowej postawy…Życzę dalszych łask całej Rodzinie.z Panem Bogiem

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!