Temat: Praca mojego męża Leonarda

Pisałam już raz świadectwo o pracy moje go męża,ale potem znòw ja stracił,,,,mieszkamy w Niemczech,I nie jest tu łatwo żyć gdy NIE make sie pracy I gdy ma sie polskie serce ❤️. W 2008 ROKU nasz syn miał przyjać święcenia na diakona a rok pòźniej na kapłana, studiował I był na misji ,,cały czas prosiłam BOGA aby mogliśmy to wszystko zapłacić -wszystko trzeba samemu płacić,,w 2008 ROKU zaczęła upadać firma gdzie maż pracował, nie otrzymali pieniedzy za 1 m-c ,ani za nadgodziny z kilku m-cy,,
Read More

Justyna: Łaska zdrowia

Ubiegły rok był dla mnie prawdziwym okazaniem przez Boga Swojego Miłosierdzia i Miłosierdzia Swojej Matki. Moja przygoda z Nowenną Pompejańską rozpoczęła się w lipcu ubiegłego roku, kiedy po zrobieniu badania dowiedziałam się, że mam dużego guza na jelicie grubym i bardzo dużo małych.
Read More

Magda: Nastaw się na zmianę

Każdemu, kto chciałby rozpocząć nowennę pompejańską, mówię z całą odpowiedzialnością - nastaw się na zmianę życia... na lepsze! Czytałam wiele świadectw, które potwierdzają, że nowenna pompejańska prowadzi najpierw do zmiany życia, a dopiero na samym końcu przychodzi to, o co prosimy. Jeśli rzeczywiście jest nam to potrzebne :) Zaczęłam odmawiać...
Read More

Małgorzata: Wierzę, że Matka Boża mnie nie opuści

Jest to moje pierwsze świadectwo. Właśnie kończę moją trzecią Nowennę Pompejańską. Pierwszą odmawiałam w intencji otrzymani dobrej pracy, którą ( po dwóch latach poszukiwań) w końcu otrzymałam mimo, że nie była to praca moich marzeń, nie spełniała moich oczekiwań a wręcz byłam przekonana, że wykonując ja robię coś niedobrego.
Read More

Liliana: Łaski dla męża i naszego małżeństwa

Szczęść Boże .Nowennę pompejańską odmawiałam 2 razy,obecnie 3 raz .Odmówiłam do końca choć na początku wydawało mi się to wręcz niemożliwe,że nie dam rady. .Modliłam się o pracę dla męża i poprawę naszych relacji małżeńskich.Mąż był zwalniany z pracy co jakiś czas nie ze swojej winy, a z uwagi na wiek coraz trudniej było pracę znaleźć.
Read More

Adnieszka: Od najmłodszych lat wysłuchiwałam jak ojciec krzyczał

Kochani dziewiątą nowennę odmawiałam w intencji uzdrowienia. Prosiłam Mateńkę o uzdrowienie mojego serca, sposobu pojmowania świata oraz zmianę sposobu myślenia. Wychowałam się w rodzinie alkoholowej, jestem najstarszym z pięciorga dzieci. Jako małe dziecko byłam rodzicem swych rodziców i rodzeństwa, kiedy rodzice byli pijani i się awanturowali. Bywały momenty kiedy było normalnie, tzn. kiedy mama nie była pijana i nie kłóciła się z ojcem, bo zawsze dopiero po alkoholu miała odwagę wykrzyczeć
ojcu swoje racje. Od najmłodszych lat wysłuchiwałam jak ojciec krzyczał, że mama zniszczyła mu życie przez to, że się z nią ożenił. Żyłam w przekonaniu, że gdybym się nie urodziła to nie było by całego tego dramatu, w ciągłym poczuciu winy i wstydu. Moja dziecięca podświadomość wyciągnęła i zapisała błędne wnioski. Zawsze byłam uśmiechnięta, zaradne i pomocna, a w sercu samotna, odrzucona i bezradna. Teraz widzę doskonale jak bardzo Pan Bóg był dla mnie łaskawy, całe życie mi błogosławił.
Jako jedyna z rodzeństwa skończyłam studia, moje rodzeństwo miało inne ambicje i plany na życie, po za tym schudłam 54 kg. Przez tą całą traumę znalazłam ucieczkę w jedzeniu w związku z tym byłam bardzo gruba więc do tego wszystkiego doszły szykany i naśmiewanie ze strony rówieśników i nauczycieli. Maryja mi pomogła. Zawsze się przyjaźniłyśmy. Na studiach uprosiła dla mnie bardzo dużo łask, również i chłopaka, o którego tak gorąco ją prosiłam. Jednak nie był on dla mnie dobry, zaś niedoszła
teściowa upodlała i upokarzała mnie w każdy możliwy sposób. Maryja z tego wszystkiego również mnie wyprowadziła, minęło wiele lat, modlę się za tego chłopaka i jego matkę. Maryja wymodliła dla mnie łaskę przebaczenia. Sama z siebie nic nie mogę, z Mateńką jestem bezpieczna i mogę bezpiecznie przekraczać granice własnej podświadomości, która w dziecięcy sposób pojmowała świat. Maryja prowadził mnie w każdym dniu delikatnie i z niezwykłą czułością ukazując kolejne etapy uzdrowienia. Nieustannie
czuję pokój w sercu. Od 1,5 roku codziennie uczestniczę we mszy świętej, czytam Pismo Święte i modlę się Nowenną Pompejańską. Dzięki temu zmienia się moje serce, teraz też uczę się zmieniać moje nawyki i sposób myślenia. Uczęszczam na terapię Dorosłych Dzieci Alkoholików, gdzie uczę się, że mam prawo do słabości, do popełniania błędów, do tego, że nie muszę być perfekcjonistką. Maryja uczy mnie jak dbać o siebie i troszczyć się o samą siebie. Przez 30 lat żyłam i nie wiedziałam, że mam prawo
zatroszczyć się o siebie, nieustannie troszczyłam się o wszystkich innych. Kolejną nowennę odmawiałam w intencji chrześniaka, natomiast ja również otrzymałam wiele łask i cudownych natchnień w mojej drodze do zdrowienia. Jedną z nich było to, że uczestniczyłam w uzdrawiającej kłótni moich rodziców, obydwoje byli trzeźwi. Moja mama nie pije od 10 miesięcy to kolejny cud, który otrzymałam, a o który świadomie nie prosiłam. Teraz modlę się o uzdrowienie z tarczycy dla mojej 9ci letniej
siostrzenicy, mimo to Maryja w cudowny sposób przemienia moje serce. Kolejny cud miał miejsce podczas chrztu synka mojego brata, rodzeństwo przystąpiło do spowiedź świętej, a ewangelia była o miłosiernym samarytaninie, kazanie o przebaczeniu. Rodzina była skłócona, bratowe nie rozmawiały ze sobą wiele lat. Maryja doprowadziła mnie do swojego Najukochańszego Syna Pana Jezusa, który jest Wspaniały, a Jego Miłosierdzie jest bezkresne, tak samo jak Jego miłość. Mimo, że ciągle się potykam i
upadam, On mnie podnosi i tłumaczy, że to nic i tak idziemy dalej. Ostatnie natchnienie Ducha Św. ukazało mi, że bardzo mocno przywiązana byłam do mojego planu na życie, wiele lat prosiłam o męża i własną rodzinę. Po raz pierwszy szczerze oddałam to Panu Jezusowi i czuję się wolna. Kochani trwajcie i módlcie się. W trudnych chwilach nie zapominajmy, że Maryja zawsze jest z nami, a trudności są nam potrzebne byśmy zobaczyli jak bardzo jesteśmy słabi, i ze sami nic nie możemy. Chwała Panu

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

18
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
11 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
AgaJustynaAgnieszkabarbaraGabriela (GJ) Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ela
Gość

Witam, twoje swiadectwo jest bardzo mi bliskie. Moja mama nie pila ale mimo to pochodze z rodziny gdzie alkohol byl naduzywany, bylo mnóstwo krzyków, zla a my dzieci bylismy w to wszystko wplatani. Zycze ci duzo sily, mysle ze przez takie doswiadczenie Pan Bóg ksztaltuje charakter czlowieka, powoduje ze stajemy sie wartosciowi i patrzymy na drugiego czlowieka z pokora.

Maria II
Gość
Maria II

Czytałam kilka razy Twoje świadectwo,gdybym była Twoją Mamą byłabym bardzo dumna z Ciebie.Teraz kiedy mama jest trzeźwa/wierzę,że Jej się uda/na pewno doceni jakim jesteś Skarbem.Przytulam Cię i życzę dużo dobrego-niech Matka Boża i Jej Syn nigdy Cię nie opuszczają.

Ewa
Gość
Ewa

Agnieszko, niech Cię Bóg błogosławi, życzę Ci dużo radości w życiu i spotkania na swojej drodze Tego, z kim będziesz szczęśliwa. Na pewno na to zasłużyłaś 🙂

Iwona
Gość
Iwona

Agnieszko, napisałaś piękne świadectwo. Życzę Ci, abyś na swojej drodze spotkała tak wartościowego człowieka, jakim jesteś ty sama. Szczęść Boże.

Teresa A
Gość
Teresa A

Niech Ci Bóg błogosławi

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Teresa A. Zupełnie inny temat. Szukałam w necie, ale nie widzę informacji. Jaki jest stan księdza Adama?

Maria W
Gość
Maria W

w obronie i tradycji nabierzaco udzielana informacja dot stanu zdrowia ksADAMA SKWARCZYNSKIEGO Z PROSBA O CODZIENNA MODLITWE Modlmy sie za ks A.SKWARCZYNSKIEGO

Teresa A
Gość
Teresa A

U ks.Adama jest poprawa , odzyskał przytomność , rozmawia , rozpoczął doustne odżywianie . Odsyłam na strone wobroniewiary… tam na bieżaco informacje zamieszcza lekarz p.Mieczysław Żurek co jest przy Księdzu

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Tereso, nie mogłam tego znaleźć, znalazłam tylko info o Mszach z 2013 roku i teksty księdza. Po Twojej informacji wrzuciłam oba nazwiska i pojawiło się mnóstwo linków.
Naprawdę się cieszę. Ks. Adam zostaje jako stała intencja w Róży bł. Adama Bargielskiego, Zapytałam, bo daję intencję na najbliższy miesiąc, a – sorry – lecz jeśli stan się pogarsza, to takie osoby są jednocześnie obmadlane w Róży św. Józefa (tak było z Księdzem Janem K, pod koniec był w obu Różach.), a tu widzę, ze na szczęście OK. . Modlimy się dalej, z nami modli się o. Ryszard, michalita.

Teresa A
Gość
Teresa A

W intencji Ks.Adama było i jest wiele Mszy Św odprawianych , wiele osób ofiarowało Msze , Eucharystie w intencji zdrowia Ksiedza .
Szturm do Nieba ciągle leci.

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Czy to na tym portalu jest akcja z kaplicą MB Kapłańskiej, co ma powstać na prywatnej działce w Łagiewnikach?

Maria W
Gość
Maria W

TERESKO A nieprzejmuj sie tymi atakami kudlatego bo ktos tu cpa albo kudlaty nim zawladnal tak atakuje

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Agnieszko, przeczytałam świadectwo. Również życzę wszelkich Łask Bożych.

piotr
Gość
piotr

Niech Bóg Ci błogosławi. Chwala Panu

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo ,Agnieszko zycze tobie wiele Lask Bozych i Opieki Matki Bozej .

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Kochani z całego serca serdeczne Bóg Zapłać za każde dobre słowo, które dla mnie jest bezcenne i umacnia mnie na mojej drodze. Czuję się jak „sierota”, moja rodzina mnie odtrąciła, przestałam z tym walczyć chociaż przykro mi jak moja mama mówi, żeby przy ojcu nie mówić tyle o kościele.Nasze drogi nie są drogami Bożymi i Jego drogi nie są drogami naszymi.Myśli Boże górują nad myślami naszymi, a Jego drogi nad naszymi drogami.Chwała Najwyższemu Panu. Szczęść Boże

Justyna
Gość
Justyna

Agnieszko, jesteś wspaniała. Jesteś „świętą” naszych czasów, taką Siłaczką…
Pozdrawiam i życzę wszystkiego co dla Ciebie najlepsze.

Aga
Gość

Piękne świadectwo! Chwała Panu! niech Bóg Ci błogosławi!