Iwona: Walka o rodzinę

Długo nie mogłam się zebrać aby napisać to świadectwo, jednak czuję taką potrzebę mimo tego iż to o co proszę jeszcze się nie spełniło. Może to wyznanie będzie rodzajem terapii, bo nie mam już sił. Zaczynając od początku, krótko po ślubie odkryłam że mąż, mój cały świat, mnie od kilku lat oszukuję, że najprawdopodobniej jest uzależniony od czatów, pornografii, masturbacji, podejrzewam że zdrada też była i to nie jedna.
Read More

Monika: Niesamowita siła

Szczęść Boże wszystkim, Nowenna modlę się już od kilku lat do tej pory odmówiła już wiele Nowenn w różnych intencjach, nie wszystkie się jeszcze spełniły ale za każdym razem otrzymuje dużo innych łask, czasem zdarzają się przeszkody ale za każdym razem Matka pomaga je wszystkie przezwyciężyć.
Read More

Jan: Zwróciłem się do Maryi nowenną

Zwróciłem się do Maryi nowenną pompejańską z prośbą o usamodzielnienie się syna, u którego 10 lat temu stwierdzono objawy schizofrenii. Początkowo nic się nie zmieniło w jego życiu, a ja myślałem, że modliłem się bez należytego zaangażowania, bo często odmawiałem różaniec w drodze do pracy. Po paru tygodniach zadzwonił kolega syna. Zapro­ponował mu, żeby przyjechał na testy kwalifikacyjne. Syn pojechał, pozytywnie rozwiązał testy i został przyjęty do pracy w renomowanej uczelni. Wynajął mieszkanie i jest już samodzielny. Chwała Maryi, zawsze Dziewicy!
Read More

Iga: Maryja wyprosiła zieloną kartę

Pan Bóg jest wielki i wszechmogący! Matka Boża nas kocha! Uwierzcie w to i nie ustawajcie w modlitwie
Read More

Elżbieta: .Dziękuję Matce Najświętszej!

Moi kochani ,chciałabym się z Wami podzielić moim świadectwem .Otóż moim zmartwieniem od dawna było nadużywanie alkoholu przez syna.Szukając ratunku zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską 15 grudnia 2016. Syn przyjechał na święta i okazało się że odstawił alkohol 20 grudnia. Na dzien dzisiejszy
Read More

Paulina: Uzdrowienie przez Maryję

Bądź pozdrowiona o Najświętsza Maryjo! Jestem w trakcie odnawiania mojej pierwsze Nowenny Pompejańskiej. Kiedy o niej usłyszałam po raz pierwszy i przeczytałam na tej stronie stwierdziłam, ze to nie dla mnie, bo nie dam rady, nie mam tyle siły, żeby codziennie modlić się całym różańcem, łącznie z Tajemnicami Światła. Wtedy przyszłam choroba, zresztą miałam ją już wcześniej, ale nie sądziłam, że jest tak zaawansowana. Miałam bakterie, a konkretnie dwie, które były związane ze sprawami kobiecymi. Chciałam się starać o kolejne dziecko, ale dowiedziałam, się, że to może całkowicie wykluczyć poczęcie. Zaczęłam się leczyć, niestety z marnym skutkiem.

Tony antybiotyków,leki i lekarz mocno nadszarpnęły budżet domowy, a nie powodowały żadnego skutku. Wtedy przypomniałam sobie o tej stronie i modlitwie. Stwierdziłam, ze muszę dać radę, bo to moja ostatnia deska ratunku. Zwłaszcza, ze ja już kiedyś wymodliłam potrzebne łaski, a mianowicie w ciąży z moim dzieckiem ciągle się coś złego działo, szpital, potem leżenie w domu. Wtedy modlitwa do Najświętszej Maryi Panny i świętego Dominika zaowocowała utrzymaniem ciąży i urodzeniem zdrowego dziecka, które zresztą na drugie imię otrzymało na Chrzcie Świętym Dominika! Obecnie również Maryja wybłagała dla mnie cud. Ostatniego dnia części błagalnej pobrałam posiew na te bakterie, po kolejnym prze leczeniu silną antybiotykoterapią, (którą zresztą sama zaordynowałam nie wiem czemu, akurat tymi lekami, ale podejrzewam, że Matka Boska mi podpowiedziała) , zaniosłam do laboratorium i czekałam modląc się w części dziękczynnej. Po odebraniu wyniku ogłosiłam wszystkim dobrą nowinę. Bakterie znikły! W trakcie trwania nowenny spotykałam na swojej drodze dobrych ludzi, okazało się, że nawet jedna starsza Pani, którą spotkałam również odnawia nowennę, nawet otrzymałam od niej prezent, który głupio mi było przyjąć, choć o nim marzyłam, ale Ona się uparła. Widać Matka Najświętsza działa nawet przez obcych ludzi. Oczywiście zakończę część dziękczynną i nawet planuje kolejną Nowennę, za rodzeństwo dla mojej córki, jeśli oczywiście taka będzie wola Pana. Bardzo dziękuje Ci Kochana Matko za ta łaskę, nie umiem wyrazić jak jestem wdzięczna i obiecuję, że nie zmarnuje daru, który mi dałaś i będę potrafiła głosić Twoją chwałę innym. Chciałam również podziękować użytkownikom tej strony, którzy się za mnie pomodlili, bo zostawiłam tutaj prośbę o modlitwę o wyleczenie. Wasze modlitwy odniosły skutek, bardzo serdeczny Bóg zapłać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
Wspin71emkaPaulinaGabriela (GJ)Honorata Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ufająca
Gość
Ufająca

A mogę wiedzieć jakie miałaś bakterie? też mam ten problem…chociaż teraz muszę odczekać na posiew….mam nadzieję, że z Bożą pomocą będzie ujemny….

Paulina
Gość
Paulina

E, coli i E. fecalis (najtrudniejszy do wyleczenia szczep)

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Chwała Panu i Matce Bożej za orędownictwo i wielu łask w dalszym życiu!z Panem Bogiem

ajm
Gość
ajm

Chwała Panu! Moc wstawiennicza NMP jest taka tkliwa i jednocześnie mocna!
Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej rodziny.

Honorata
Gość
Honorata

Chwala Panu i wielu lask Bozych

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

„Każdy zarejestrowany dawca szpiku to szansa dla chorych. Nie jesteś dawcą? Dołącz do bazy”. Po wrzuceniu tego hasła w Google znajduje się pełna informacja. próbka to „przejechanie” patyczkiem kosmetycznym po wewnętrznej warstwie policzka.

emka
Gość
emka

To piękne świadectwo, gratuluję.
Ja odmawiam swoją pierwszą nowenne, jestem na 25 dniu części blagalnej, modlę się o powrót mojego chłopaka, bez którego nie potrafię żyć, wszystko się rozwaliło po 3latach bez żadnej konkretnej przyczyny, po prostu mnie zostawil. wierzę że Matka Boska mnie wysłucha, ale niestety póki co nie zapowiada się na to aby wszystko wróciło do normy, wierzę i modlę się nadal.

Wspin71
Gość
Wspin71

A może Matka Boża chce wyprosić dla Ciebie coś o wiele ważniejszego – dar prawdziwej miłości do samej siebie, byś nie musiała uzależniać własnego szczęścia od tego co na zewnątrz?