Mirka: Dla Boga nie ma nic niemożliwego! Czyni cuda.

Jest to moje kolejne świadectwo i podziękowanie Maryji za otrzymane łaski. Ta modlitwa daje mi siłę i moc wytrwania w trudnych chwilach, pozwala być bliżej Boga. Dzięki niej staram się uczestniczyć w codziennej Eucharystii i całe moje życie i mojej rodziny zawierzam Panu Jezusowi i Matce Najświętszej.
Odmówiłam 7 nowenn pompejańskich, obecnie jestem w trakcie odmawiania 8 nowenny w intencji mojego 2,5 letniego wnuczka. Prawie wszystkie moje prośby zostały wysłuchane. Od kilku lat byliśmy z mężem w bardzo trudnej sytuacji życiowej (m kredyty, komornik, groźba bankructwa długo istniejącej rodzinnej firmy). Jedynym wyjściem z całej sytuacji była sprzedaż nieruchomości, w której działała firma co nie było wcale takie proste.

Po drodze trafiliśmy na osoby, które zamierzały nas oszukać i jeszcze bardziej pogłębiły naszą dramatyczną sytuację. Jednak Pan Jezus i Matka Boża Pompejańska ochronili nas przed tym.
Modliłam się również do św. Tadeusza Judy, św. Rity i Koronką do Bożego Miłosierdzia. Doświadczyłam także jak wielką moc ma Modlitwa Uwielbienia Boga Najwyższego( Modlitwa Jerycha) przez 7 dni wg starego testamentu. Jest to modlitwa nie wstawiennicza, nie błagalna ale uwielbienia.( św.Franciszek)
Bóg zlitował się nad nami i pomógł wyjść z tej trudnej sytuacji i sprzedaliśmy tę nieruchomość.
Dziękuję Ci Królowo Różańca Świętego z Pompejów za te wszystkie łaski
Chwała Panu!
Trwajcie w modlitwie i zawierzajcie Wasze sprawy Panu Jezusowi i Matce Bożej.

Karolina: zachęcam wszystkich odmawiajcie tę modlitwę

Witam w sobote 6 lipca skończyłam odmawiac moja pierwsza Nowenne Pompejańską. Chcialam bym dać tu piekne świadectwo modliłam sie w intencji własnego zdrowia psychicznego. Mimo, że jestem młoda osoba to cierpiałam na depresje i miałam lekka nerwice. Nerwica zaczeła sie na studiach najpierw bagatelizowalam leki i objawy az w końcu...
Przeczytaj

Aleksandra: Matka jest ze mną codziennie ! Pomoc w ciężkich chwilach…

Witam tak sobie pomyślałam ze dziś jest dzień na moje świadectwo :) o nowennie dowiedziałam sie od znajomej , byłam załamana w ciężkiej sytuacji rodzinnej a przedewszystkim finansowej . W ten sam dzień zaczęłam czytać świadectwa , pierwsze dni modlitwy wyciskaly ze mnie łzy , tak poprostu ... Mówiłam Matulce...
Przeczytaj

Agnieszka: Różaniec był nie dla mnie. Teraz czekam na niego z utęsknieniem.

Moje życie układało sie całkiem dobrze i niby powinna byc w nim zadowolenia a nie byłam, rozdrażnienie, zdenerwowania na wszystko i wszystkich było coraz większe.
Przeczytaj

Ewa: Będę mamą

Witam serdecznie. Swoją ostatnią nowennę skończyłam odmawiać 22.12.2017 roku. Była to moja druga nowenna i na pewno nie ostatnia. Jej intencją było poczęcie dziecka. Za wstawiennictwem Matki Boskiej z Pompejów moja prośba została wysłuchana. Dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w 6 tygodniu ciąży. Panu Bogu niech będzie chwała! On prawdziwie pragnie dla nas życia w obfitości!
Przeczytaj

Danka: Podziękowanie

Dziekuje Ci Maryjo za laske wlasnego domu
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o