Edyta: z każdym dniem było łatwiej

Moją pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam wraz z Waszą stroną 1 stycznia 2013r. Modliłam się w intencji mojej i pewnej osoby, o pomoc dla nas w naszej relacji, która była bliska zakończenia, o rozpoznanie i wypełnienie woli Bożej co do nas. Nowennę rozpoczęłam z obawami czy sobie poradzę, wcześniej różaniec nie...
Przeczytaj całość

Viola: uleczona nerwica

Modliłam się o zdrowie dla męża, prosiłam Matkę Boską o to, by nerwica, na którą długo chorował, została uleczona. Po 54 dniach modlitwy (dzięki Bogu udało mi się wytrwać) zauważyłam znaczną poprawę, nie jest może tak pełen radości jakby sam chciał, ale widzę, że nasza rodzina odżyła. Powoli, małymi kroczkami zmierzamy ku...
Przeczytaj całość

Grażyna: Ufam, proszę i dziękuję

Na Nowennę Pompejańską trafiłam przypadkiem w internecie w 2014 roku, kiedy szukałam pomocy , bo zmagałam się z chorobą, córka była tuż przed rozwodem. Od tamtej pory odmówiłam już kilka Nowenn. Weszłam w modlitwę z pełną ufnością. Nie wszystko wyprosiłam, moje zdrowie się poprawiło, ale córka rozwodu nie uniknęła. O tych zdarzeniach pisałam świadectwo, ale chyba się nie ukazało, ale wiem , że chcę głosić jak bardzo Królowa Różańca Świętego z Pompei pomaga. 21 listopada 2017 r. zakończyłam kolejną NP.
Przeczytaj całość

Edyta: zdana sesja

Szczęść Boże. Jestem w trakcie odmawiania mojej drugiej nowenny. Pierwsza była w intencji zdrowia mojego taty i została wysłuchana. Świadectwo złożyłam już wcześniej na tej stronie. Moja druga intencja dotyczyła pomyślnego zdania kolokwiów i egzaminów przez moją siostrę. Studiuję dość ciężki kierunek na PW, więc bardzo potrzebowała wsparcia modlitewnego. Egzaminy...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Pomoc w sprawach sercowych

Kilka lat temu rozstałam się z chłopakiem. Ściślej to on mnie zostawił dla innej. Myślałam wtedy, że świat mi się zawalił. Nie potrafiłam przecież bez niego żyć. Przez wiele lat starałam się ułożyć sobie życia na nowe. Nowa praca, nowi znajomi, zanteresowania. Jednak uczucie do niego nie słabło, choć minęło...
Przeczytaj całość

Matka: Nie używam słowa ”wysłuchana” , bo modlitwa to rozmowa a nie lista życzeń

Szczęść Boże .
Postanowiłam napisać kilka słów o swoim spotkaniu z Maryją. Odkąd odmawiam nowenny czuję że spotykam się z Bogiem i Maryją .Moja modlitwa to rozmowa . Modlę się w różnych intencjach a szczególnie za moje dzieci. Jak wszyscy odkryłam nowennę bo moje życie zaczynało się rozpadać. Choroby nałogi kłótnie…

Znalazłam ratunek w modlitwie. Ona dodaje mi siły nadziei i bliskość z Bogiem. Nie używam słowa ”wysłuchana”. Modlę się bo czuję że mam do kogo się zwrócić z problemem że mogę się wyżalić wypłakać i nikt mnie nie wyśmieje. Nie oczekujcie cudów . Bóg dał ludziom wolną wolę i można jedynie prosić o opatrzność Bożą w wyborze lepszej drogi. Ja modlę się zawsze w dobrych i złych chwilach . Staram się dziękować za łaski a nie tylko wymagać i prosić. Obiecałam Maryi że nigdy nie rozstanę się z różańcem.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!