Lidia: Matenko w tobie cała nadzieja

Nowenna Pompejanska to taka wspaniała modlitwa. Dzieki tej nowennie widze jakies jasniejsze przebłyski w moim zyciu. Odmawiałam ja wielokrotnie za męza alkoholika ,aby cos zrobił ze swoim życiem widze jak alkohol go niszczy nie ma poprawy …….ale mam nadzieje ze w koncu sie wyzwoli z tego okropnego nałogu.Modliłam sie o prace dla siebie i wiem ze to tylko dzieki Maryii ta prace mam.

Modliłam sie o zmiane pracy dla syna. Zmienił prace moze nie jest to szczyt marzen ale juz nie jest tak niebezpieczna jak poprzednia i zalezna od pogody.
Ja sama mam chyba poczatki depresji bo mnie cos takiego przygniata ze czasami nie widze sensu zycia.W duzej czesci to zasługa meza bo ten jego nałóg niszczy tez mnie .Mysle ze nowenna mnie podtrzymuje .Modle sie praktycznie na okragło.
To prawda ze ona uzaleznia ale takze wycisza uspokaja dodaje sił budzi nadzieje.Wiele łask otrzymałam za co dziekuje Matce Pompejanskiej. Ubolewam tylko ze nie moge namówic do tej nowenny odmawiania ani córki ani tesciowej .Mało sie wogóle mówi o tej nowennie w kościele. Ato taka wspaniała modlitwa . I nie prawda ze zajmuje duzo czasu jak ktos chce to czas sie znajdzie. Polecam wszystkim co czytaja to swiadectwo to naprawde wspaniała modlitwa

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

5 myśli na temat „Lidia: Matenko w tobie cała nadzieja

  1. Doskonale pania rozumiem bo mój maz rowniez jest alkoholikeim ale dzieki Bogu od dwóch lat juz nie pije i twierdzi ze podoba mu sie ten stan. Mam nadzieje ze pani maz równiez dojrzeje do tej decyzji aby pojsc do AA bo tam sa naprawde wspaniali ludzie. Wiem to z wlasnego doswiadczenia. Pani na takie spotkania moze chodzic sama, to bardzo pomaga i podnosi na duchu. Mam nadzieje ze w koncu pani maz zrozumie ile stracil i ze nie warto marnowac sobie ani pani zycia bo zycie jest tak krótkie i nalezy cieszyc sie obecnoscia drugiej osoby. Odnosnie pani samopoczucia to bardzo duze prawdopodobienstwo ze to depresja dlatego musi pani zajac sie soba, zaczac robic cos co przyniesie pani odrobine radosci i niech to bedzie takie malutkie swiatlo w tunelu. Zycze wytrwalosci i niech pani wiara daje duzo sily i wsparcia. Pozdrawiam serdecznie.

  2. Nie poddawaj się czasami trzeba w jakieś intencji odmówić nawet 10 i więcej nowenn ale napewno otrzymasz wyzwolenie męża

A Ty co o tym myślisz? Napisz!