Krystyna: Odmienione życie

Po roku postanowiłam napisać o zmianach jakie nastąpiły w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej.Mam 60 lat,gdy mąż odszedł do młodszej kobiety po 38 latach małżeństwa i kazał mi się wyprowadzić z mieszkania które chciał sprzedać byłam załamana.Któregoś dnia natknęłam się na Nowennę Pompejańską wiem,że to stało się za sprawą Najświętszej Maryi Panny.Kiedy zaczęłam odmawiać różaniec szatan mi przeszkadzał, nie potrafiłam się skupić, w głowie kłębiły mi się złe i natrętne myśli,ale nie podawałam się.W trakcie drugiej nowenny kilkakrotnie rozrywał mi się różaniec, a łzy mi leciały kilkakrotne nieustannie.Przebaczyłam mężowi i jego kochance, a moje życie nabrało sensu, spłynął na mnie spokój.Mam nowe małe mieszkano,w którym rozpoczynam nowe życie.

1 myśl na temat “Krystyna: Odmienione życie

  1. Pani Krystyno,jest Pani odważną Kobietą.Jestem pewna,że w modlitwie, będzie Pani trwać nadal,a z czasem spłyną łaski,które dadzą jeszcze więcej siły i dobra dla Pani,bo jest Pani tego warta.Wszystko inne po ludzku i z piasku się rozpadnie.Z Bogiem i na skale jest zawsze trwałe.z Panem Bogiem

A Ty co o tym myślisz? Napisz!