Aldona: świadectwo że Nowenna Cię wzmocni i będziesz się czuć kimś wyjątkowym i chronionym.

Jest to moje pierwsze świadectwo. Odmówiłam dwie NP w roku 2016 i obydwie w intencji moich dzieci , które są w wieku 21 i 23 lata. Prosiłam aby Matka Boska prowadziła ich dobrą drogą życia, a na tej drodze stawiała dobrych , pobożnych ludzi. Najważniejsze to żeby prostowała ich drogi życiowe, czym okazało sie że syn zdał semestr letni bez poprawek - pierwszy raz od trzech lat. Teraz broni tytułu inżyniera i o to też prosiłam. Po drodze dostałam wiele łask spokoju, wyciszenia wewnętrznego że nawet lekarstwa na ciśnienie odłożyłam. Teraz znowu wróciłam, do medykamentów bo stres przed świąteczny a raczej ogrom pracy dał się we znaki
Przeczytaj całość

Edyta: Dostałam nowe życie

W listopadzie ubiegłego roku dowiedziałam się, że mam złośliwy nowotwór. Informacja ta spadła na mnie niespodziewanie i była tak bardzo przytłaczająca, że z żywej bardzo aktywnej fizycznie osoby, stałam się z dnia na dzień pacjentem leżącym. Przeprowadzono diagnozę z której wynikało, że jest to gruczolakorak o nieokreślonym pochodzeniu. Lekarze powiedzieli mi, że leczymy przerzut w miednicy małej. Byłam kompletnie załamana. Już wtedy koleżanka powiedziała mi, abym modliła się nowenną pompejańską. Niestety modlitwę rozpoczęłam dopiero w styczniu.
Przeczytaj całość

Monika: pod opieką Matki Boskiej

Nowenne odmawiam już od dwóch lat,w różnych intencjach i praktycznie wszystkie zostały wysłuchane.Dzisiaj dowiedziałam się że następna również została wysłuchana , a była odmawiana w intencji męża aby odzyskał prawo jazdy bez żadnych problemów i tak się stało. Więc wierzcie i nie wątpcie w moc różańca.
Przeczytaj całość

Bożena: Liczne łaski otrzymane od Mateczki

Piszę to świadectwo dlatego, iż tak obiecałam Mateńce przed rozpoczęciem Nowenny w miesiącu marcu. Nowennę Pompejańską poznałam dobrych kilka lat temu...odmówiła ich też kilka, nawet już nie pamiętam dokładnie ile. Między czasie w moim życiu rodzinnym działy się różne rzeczy, ale zawsze ktoś nad nami czuwał, co sobie dopiero niedawno uświadomiłam.
Przeczytaj całość

Ola: Dla wątpiących

Piszę, ponieważ chciałam podzielić się swoim świadectwem i łaską jakiej dostąpiłam. Za kilka dni kończę część dziękczynną Nowenny za zdrowie mojego dziecka, ale gdy dostąpiłam łaski rozpoczęłam od razu kolejną za zdrowie mojej mamy, więc obecnie codziennie odprawiam 2 Nowenny, co w moim przypadku można by nazwać cudem…Przeczytaj Ola: Dla...
Przeczytaj całość

KATARZYNA: Choroba się zatrzymała !

Witam serdecznie.Nowennę odmawiam pierwszy raz,za kilka dni będę kończyć część błagalną.Przyznam szczerze że nie modliłam się na różańcu wogóle,ale teraz odkąd zaczełam odmawiać Nowennę moja wiara się pogłębiła,odzyskałam spokój wewnętrzny,nie przeklinam,moje życie z MATKĄ NAJŚWIĘTSZĄ I PANEM BOGIEM wygląda zupełnie inaczej niż dotychczas.

Jest w naszej rodzinie osoba ciężko chora na nowotwór.Kiedy diagnoza została potwierdzona wydawało by się ze nie ma szansy na nic.Ale ja wierzę mocno w to ze poprzez modlitwy moje i całej rodziny choroba się zatrzymała,guz się zmniejszył,a MATKA NAJŚWIĘTSZA obdarzyła moją rodzinę swoją opieką.Piszę świadectwo pierwszy raz,przyznam ze nie wiedziałam jak się zabrać do napisania.Myślę że następne będzie bardziej ,,odważniejsze,,BÓG ZAPŁAĆ

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "KATARZYNA: Choroba się zatrzymała !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
SsP
Gość

Świadectwo wyzdrowienia.
To tylko cud mógł się zdarzyć.
Myślę że ktoś mi pomagał.
Trzeba pokładać nadzieję. dziękuję

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Tak to jest uzdrowienie.Pisząc ,,choroba się zatrzymała”miałam na myśli cud od Boga i Maryi.tylko gdzieś zabrakło mi tych słów podczas pisania.dziękuję

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!