Karola: Zrozumiałam że rzeczy materialne nie są najważniejsze.

Chcę podzielić się moim świadectwem .Na początku miałam wątpliwości chyba jak każdy czy dam radę odmawiać 3 różance dziennie .Początki były bardzo ciężkie bo zły bardzo przeszkadzał. Koszmary, porwany różaniec . Ale z dnia na dzień byłam coraz silniejsza bo nasza kochana matula każdego dnia zsyła na mnie łaski . Uwolniła mnie od choroby która mi bardzo utrudniała życie przestałam brać lekarstwa .

Moją pierwszą nowennie którą zaczęłam w lutym jeszcze jestem na części błagalnej Proszę o dar poczęcia jeszcze nie otrzymałam ale miałam dużo znaków od matuli że już niedługo się spełni prosiłam o to a dostałam dużo więcej. Matula układa moje życie na nowo. Teraz jestem bardzo pogodną osobą częściej się uśmiecham . Zrozumiałam że rzeczy materialne nie są najważniejsze. Że ważna jest rodzina uśmiech i szczęście na twarzy moich bliskich. Wiem ze jeszcze nie jedno świadectwo tutaj złoże .Dziękuje za wszystkie łaski naszemu Ojcu, Matuli i wszystkim świętym do których się modliłam .

A Ty co o tym myślisz? Napisz!