Joanna: Świadectwo dobrego porodu i ochrony dziecka

Swoją pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam będąc w ciąży w intencji dobrego porodu oraz ochrony dziecka przed złem. Nie było łatwo odmawiać trzy różańce dziennie, ale ta modlitwa jest tego warta i przekonałam się o tym w dniu porodu. Kiedy odeszły mi wody i miałam już skurcze porodowe znalazłam się na sali porodowej. Obecne Panie położne nie interesowały się za bardzo moją sytuacją, a ja z racji tego, że to był mój pierwszy poród byłam przerażona.

Być może za bardzo panikowałam, ale bardzo było mi potrzebne wsparcie w tamtym momencie. Przeleżałam ze skurczami 7 godzin na porodówce, jednakże nic dalej nie zaczęło się dziać. Już traciłam nadzieję na dobry poród kiedy na kolejną zmianę przyszła moja położna ze szkoły rodzenia. To dzięki niej mój synek urodził się zdrowy, chociaż było dużo komplikacji. Wzywani byli lekarze i poród trwał około 11 godzin. Słyszałam, że przy takich komplikacjach często dochodzi do urazów noworodków, a mój synek na szczęście urodził się cały i zdrowy. Ja również dobrze przeszłam cały poród bez najmniejszych komplikacji. Udało się również to, że pośród wzywanych lekarzy znalazł się również mój, który prowadził całą ciąże i znał mnie bardzo dobrze. Wiem, że to wszystko zasługa Matki Boskiej i wiem, że to właśnie ona wyprosiła mi łaski związane z porodem i moim synkiem. Do tej pory odmówiłam dwie Nowenny Pompejańskie i mam zamiar modlić się dalej bo wiem, że ma wielką moc, że Maryja słucha nas za każdym razem gdy odmawiamy różaniec. Jest nam zsyłanych wiele łask a Matka Boska ma nas w swojej opiece.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!