Joanna: Owoce Nowenny

Szczesc Boze! Odmawiam kolejna Nowenne i jest to kolejne swiadectwo.Dziekuje Matko Boza za spokoj serca, choc bywa i zwatpienie a wtedy pojawia sie lek. Ta modlitwa mnie uzaleznila, bo gdy zrobilam przerwe to czulam, ze czegos mi brakuje.Poza tym bylam rozdrazniona. Dziekuje za pewnosc,ze jestes ze mna zawsze. Owszem nadal doznaje odrzucenia mnie i lekcewazenia ze strony kilku najblizszych mi osob, ale dzis Maryja zaprowadzila mnie na modlitwe charyzmatyczna i otrzymalam odpowiedz co mam zrobic w tej sytuacji. Zrozumialam tez przez slowo Boze, ze te osoby sa nieszczesliwe tez przez to, ze sa niewierzace i wyladowuja swoje frustracje na innych. Czasami jednak zastanawiam sie czy moja modlitwa Nowenna ma sens, gdyz osoba, za ktora sie modlilam o jej nawrocenie i uwolnienie zachowuje sie jeszcze gorzej. Mimo tego nadal bede sie modlic Nowenna, bo nie zrezygnuje z opieki i lask Matki Bozej i Jezusa. Teraz odmawiam NP w intencji uzdrowienia mojej mamy. Prosze chociaz o krotka modlitwe w tej intencji. A Nowenne polecam wszystkim!!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “Joanna: Owoce Nowenny

  1. Mówisz,że lekceważy Cię kilka najbliższych osób,a jak Ty się odnosisz do nich,do innych ludzi.Może problem jest w Tobie , w Twoim postępowaniu i Maryja Ci to pokazuje. To cudownie że się modlisz Nowenną Pompejańską, Ona rzeczywiście wycisza,daje pokój serca i nadzieję.
    Pozdrawiam
    K.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!