Angelika: Dzięki nowennie nie poddałam się

Chciałabym się podzielic swoim swiadectwen które otrzymałam od Matki Boskiej. Odmawialam nowennę w intencji dostania się na wymarzone studia. Miałam rok przerwy po liceum gdyż nie chciałam chodzić na studia które będą mnie nudzić dlatego poprawilam mature odmawialam nowenne i po trudach dostałam się na pielęgniarstwo na Collegium Medicum w Krakowie .
Przeczytaj całość

Paulina: nie zdałam do następnej klasy było po prostu okropnie …

Mialam myśli samobójcze nie chciałam żyć. Kiedy juz zastąpiłam w modlitwę wtedy stal sie wielki cud zrozumiałam ze Bóg mnie wysłuchał w idealnym momencie a nie wcześniej nie wolno pospieszyć.
Przeczytaj całość

Mkm: Łaska znalezienia pracy

Witam, chciałbym podzielić się swoim świadectwem otrzymania łaski od Matki Bożej i Pana Boga. Modlitwę zacząłem w lipcu 2017 roku w intencji o znalezienie lepiej płatnej pracy abym mógł utrzymać się i nie być obciążeniem finansowym dla rodziny. Minęła część błagalna i nic się nie działo, ale wierzyłem, że Matka Boża Pompejańska mi pomoże i zaniesie moją prośbę do Boga i Pan Bóg mnie wysłucha
Przeczytaj całość

Marta: Małżeństwo

Długo zastanawiałam się czy umieścić moje świadectwo, ponieważ jest bardzo osobiste ale po przeczytaniu wielu innych postanowiłam napisać, może komuś pomoże. Żyjemy z mężem w związku niesakramentalnym i jak wiadomo nie mogliśmy przystępować do sakramentów św. tj. Spowiedzi i Komunii św. Bardzo nam tego brakowało i za każdym razem zwłaszcza...
Przeczytaj całość

Iza: Plan Boży

Szczęść Boże. Po raz kolejny wracam na tą stronę by podzielić się z Wami radością modlitwy do Matki Bożej Pompejańskiej. Mój mąż często mi opowiadał o swojej koleżance z lat dziecinnych, której los nie oszczędzał. Nie udane związki, 5 dzieci, choroba nowotworowa, bezrobocie...mogłabym tak wymieniać bez końca. Choć jej nie...
Przeczytaj całość

Iza: Moc Maryi nie zna granic…

Drodzy w Chrystusie!
Jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny. Pierwszą zaczęłam odmawiać 1 grudnia 2015. O Nowennie dowiedziałam się od mojej siostry. Pogmatwałam swoje życie na przestrzeni wielu lat i w ostatnim czasie zbieram najgorsze tego skutki. M.in. nieformalny związek z osobą rozwiedzioną, przy czym od paru lat żyję z dala od Sakramentów Świętych. Tęsknota za Bogiem była tak ogromna, że On sam postawił mi na drodze najpiękniejszy ratunek jakim jest Św. Różaniec. Dodam, że od bardzo długiego czasu zaniedbałam codzienną modlitwę, dlatego podjęcie się Nowenny było nie lada wyzwaniem!

Odmawiam 3 części. W trakcie pierwszej Nowenny ataki szatana były widoczne w częstych kłótniach z narzeczonym, ogólnym rozdrażnieniu. Dodatkowo nałożyła się jeszcze rezygnacja z pracy ze względów zdrowotnych, więc frustracja była kolejnym ogniwem. Wytrwałam. Maryja dała i nadal daje siłę, czuję jej opiekę. Utworzyła piękną otoczkę jakby ochronny płaszcz czystości, dzięki któremu nie pogrążam się bardziej w pewnych grzechach. Maryja działa subtelnie, nie nachalnie, „po swojemu”. Pragnę wytrwać w Nowennie. Nie wyobrażam sobie teraz życia bez tej modlitwy. Teraz modlę się w intencji Jej wiadomej. Nie otrzymałam tej konkretnej łaski, ale nie zniechęca mnie to. Wiem, że dzięki pomocy Matki Przenajświętszej powoli, ale skutecznie zbliżę się do Boga, także Sakramentalnie i zacznę na nowo żyć. Nowenna daje mi (i nie tylko mnie) jeszcze jedną mega ważną łaskę – przygotowuje duszę do czystości otwierając świadomość własnej grzeszności, grzechów jakich nie byliśmy kiedyś świadomi, a które często ciążą w naszym życiu i nie pozwalają żyć w pełni… do których szatan ma dostęp! Zapomniane, nieświadome czy niewypowiedziane w czasie spowiedzi grzechy to największy łup dla szatana. Maryja więc daje nam więc ogromny dar!
Tobie chwała Maryjo za Twoją dobroć i łaski jakimi zalewasz gorzkie dusze… w Tobie nadzieja! Wierzę, że podzielę się jeszcze nie jednokrotnie świadectwami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Iza: Moc Maryi nie zna granic…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ilona
Gość

Moja koleżanka jest w podobnej sytuacji tzn. jest z związku z rozwiedzionym facetem, choc marzy o ślubie kościelnym. A Ty nadal jesteś z tym rozwiedzionym mężczyzną?

Iza
Gość
Mój związek miał wiele kryzysów, rozstania, powroty. Początki są zawsze NIEWINNE, ale później, gdy człowiek (pomijając uczucia) przywiązuje się do drugiej osoby, nawet jeśli jest źle (chociażby duchowo) ciężko nawet myśleć o rozstaniu. A marzenia o ślubie kościelnym roztrzaskiwały się o skałę rzeczywistego stanu rzeczy… Dzięki Maryi w tej cudownej nowennie „otworzyłam” oczy, dała mi łaskę spojrzenia na sytuację z racji bycia chrześcijanką, katoliczką. Często nasze uczucia i emocje mamią nas i nasze decyzje życiowe. Teraz już wiem, że doczesności nie warto przedkładać ponad wieczne życie. Odpowiadając na Twoje pytanie: jutro tj. w Wielki Piątek, mężczyzna, z którym znam się… Czytaj więcej »
Iza
Gość
Mój związek miał wiele kryzysów, rozstania, powroty. Początki są zawsze NIEWINNE, ale później, gdy człowiek (pomijając uczucia) przywiązuje się do drugiej osoby, nawet jeśli jest źle (chociażby duchowo) ciężko nawet myśleć o rozstaniu. A marzenia o ślubie kościelnym roztrzaskiwały się o skałę rzeczywistego stanu rzeczy… Dzięki Maryi w tej cudownej nowennie „otworzyłam” oczy, dała mi łaskę spojrzenia na sytuację z racji bycia chrześcijanką, katoliczką. Często nasze uczucia i emocje mamią nas i nasze decyzje życiowe. Teraz już wiem, że doczesności nie warto przedkładać ponad wieczne życie. Odpowiadając na Twoje pytanie: jutro tj. w Wielki Piątek, mężczyzna, z którym znam się… Czytaj więcej »
Ilona
Gość

Rozstanie się z kimś nigdy nie jest łatwe często boli, ale to da się przeżyć. Z tego co piszesz Twoja sytuacja jest skomplikowana, ale mimo wszystko moim zdaniem dobrze postąpiłaś kończąc związek z tym mężczyzna. Nie ma sensu przedkładać swoich wartości nad kogoś kto tego nie podziela. Będzie dobrze, teraz w Twoim życiu wszystko się poukłada. Pozdrawiam

Iza
Gość
Dziękuję za słowa otuchy:) To była najlepsza decyzja w moim życiu. Dziś, tj. W Dniu Zmartwychwstania czuję się szczęśliwa. Co będzie, gdy przystąpię do Sakramentu Pokuty i Jezusa Eucharystycznego! – nie jestem w stanie sobie tego aktualnie wyobrazić:)) Nie czuję ani rozpaczy, ani smutku. Teraz zamiast siebie…ofiaruję temu człowiekowi, z którym się rozstałam moją modlitwę i wierzę, że kiedyś przyniesie w jego życiu owoce! Nie wiem co Maryja ze mną zrobiła, ale to jest piękne uczucie!!! Czuję się wolna, czuję jej opiekę nas sobą… Teraz wiem, że Nowenna to nie koncert życzeń – Maryja daje nam to co potrzebne, a… Czytaj więcej »
Ilona
Gość

Podziwiam Cię naprawdę, ze jesteś w stanie modlić się za człowieka z którym się rozstałas, jest to bardzo dojrzałe z Twojej strony. Życzę powodzenia w przyszłości 🙂

Iza
Gość

Od 1 kwietnia do 24 maja – będę odmawiać za niego NP, która kończy się w jego urodziny…

Iza
Gość
Wiesz…jakby to ująć, sama od siebie pewnie bym nie „wpadła na to”, ale czuję ogromną potrzebę modlitwy za niego i nie tylko za niego… to jest działanie Maryi, czuję, że to jest dobre. jest we mnie takie pragnienie, by on kiedyś zaznał tego szczęścia i spokoju w sercu jakie ja teraz noszę choć jeszcze nie jestem w stanie łaski uświęcającej nawet! Czasami sobie myślę, że 30 lat przeciekło mi między palcami, zabiegając o to, co marne. Ten, mogłoby się wydawać „zły związek” uświęcił moją i jego drogę krzyżową do Jezusa. Mimo wszystko cieszę się, że tak się podziało w życiu,… Czytaj więcej »
Ilona
Gość

Dziękuje bardzo. Tez jestem po rozstaniu z facetem ale spotykaliśmy się krótko i po prostu nie wyszło. Wcześniej obwinialam jego pózniej siebie a teraz wiem ze muszę juz to zakończyć bo to rozmyślanie zaczelo mnie niszczyć. Przez jakiś czas miałam strasznego dola. Zaczęłam odmawiać nowennę w tej intencji i teraz z każdym dniem czuje się coraz lepiej. 🙂

Iza
Gość

Tak właśnie kończyły się nasze wcześniejsze rozstania, szukanie winnych, choć nie można powiedzieć, bo powody rozstania były, miały swoje miejsce…no ale to błędne koło. Rozumiem Cię doskonale, bo również miewałam doły, tysiące myśli, nieprzespanych nocy, miliony łez… Tak, modlitwa daje ukojenie. Jeszcze całkiem nie dawno nie mogłam sobie zbytnio wyobrazić jak będzie moje życie wyglądać gdy rozstanę się z nim. Bałam się poczucia samotności, opuszczenia, smutku, a tu…wręcz przeciwnie! Nie potrafię tego wytłumaczyć, gdy grzesznik się nawraca, to Bóg daje podwójnie, potrójnie, poczwórnie…eh, damy obie radę, bo mamy Maryję:)

Ilona
Gość

Ja tez myślałam co byłoby gdybyśmy byli razem, ale wiem ze tak nie będzie. Musimy iść do przodu damy sobie radę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!