Waldemar: Podejrzenie czerniaka

Od kilku lat na łydce mojej żony rosło znamię, powiększało się. Nie wzbudziło to mojego zaniepokojenia, gdyż widziałem je na co dzień. Na szczęście moja teściowa, będąc u nas z wizytą (dwa razy w roku), zauważyła, że znamię znacznie urosło. Na drugi dzień rano zadzwoniła do mojej żony i powiedziała, że nie mogła spać, ma złe przeczucia i prosi ją bardzo, żeby poszła do lekarza.
Read More

Bogusia: Opieka Matki Bożej w codziennym życiu

Kilka razy już pisałam swoje świadectwa na waszej stronie. Dziś chciałabym podzielić się kolejnym, aby powiedzie wszystkim jaką silę i moc ma różaniec i modlitwa do Matki Bożej. Dwa razy udało mi się odmówić nowennę pompejańską dzięki, którym otrzymałam wiele łask od Matki Boskiej. Nawet nie sądziłam, że uda mi...
Read More

Paulina: Krzyś zaczął przybierać na wadze

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, ale jakoś w głębi duszy od razu wiedziałam, że powinnam się nią modlić w intencji mojego syna. Krzyś, jak na swój wiek jest drobnym i bardzo szczupłym chłopcem. Jako matka starałam się dbać o jego żywienie, by zjadał regularnie posiłki, ale nie przynosiło to żadnego większego rezultatu, nie przybierał zbytnio na wadze.
Read More

Mateusz: Cuda poza nowenna

Pokój i dobro! Nie pisałem świadectwa już od dawna tak naprawde. Nigdy też nie byłem jakimś wyśmienitym pisarzem ani nikim z tego typu ludzi. Jak narazie nie odmawiam Nowenny Pompejańskiej ale od Różańca nie uciekam. W żyxiu już NP odmowiłem z chyba 5-6 razy bo nie pamietam już tak naprawde. Chciałem tylko powiedzieć o paru cudach które się wydarzyły.
Read More

Andrzej: Egzamin Dojrzałości

chciałbym opisać cud Nowenny Pompejskiej w kilku słowach. Miałem ogromne problemy ze zdaniem jednego przedmiotu maturalnego a mianowicie: matematyki. Podchodziłem wielokrotnie do tego egzaminu jednak za każdym razem brakowało mi punkt lub dwóch. Zajrzałem na tę stronę. W świadectwie działania Nowenny napisałem rozżalony, że mam właśnie problem ze zdaniem egzaminu,...
Read More

Iwona: Pomyślne zmiany w pracy zawodowej

Na Nowennę Pompejańską natrafiłam przez przypadek w dniu moich urodzin (teraz myślę, że Matka Najświętsza tak to zaplanowała) i dzień po urodzinach zaczęłam ją odmawiać. Od dłuższego czasu bardzo źle działo się u mnie w pracy, decyzje szefa były coraz bardziej nieprzychylne dla mnie i innych pracowników, groziły nam zwolnienia. Mnie oraz moją rodzinę kosztowało to bardzo wiele stresu oraz zdrowia. Sytuacja robiła się nie do zniesienia, wypalałam się psychicznie i czułam coraz większą niechęć do pracy i pracodawcy.

Zmiana w pracy nie wchodziła w grę ze względów finansowych i z powodu kredytu jaki zaciągnęłam na dom. Odmawiając nowennę czułam, że to musi pomóc, że Matka Boża mnie nie zostawi z tymi kłopotami. Zaczęłam przypominać sobie wiele sytuacji z mojego życia, w których mi pomogła, jak wiele problemów mi rozwiązała. W przedostatni dzień części błagalnej ( a był to 23 grudnia, czyli dzień przed Wigilią) ja i moi współpracownicy otrzymaliśmy wiadomość od pracodawcy o korzystnych zmianach w pracy, które oznaczały, że będę nadal miała pracę, że nie grozi mi zwolnienie, że będę miała za co utrzymać rodzinę. Był to najlepszy prezent na święta Bożego Narodzenia od Matki Najświętszej dla mnie i moich najbliższych.
Dziękuję z całego serca

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Dorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Bardzo dziękuję za świadectwo, czasami przychodzi zwątpienie i będę stosować twoją metodę, będę sobie przypominać wszystkie interwencje Matki Boskiej w moim życiu, tym to sposobem zachowam nadzieję i umocnię moją wiarę w to, że nasze nawet najdrobniejsze sprawy z codzienności tej szarej i trudnej interesują Pana Boga, i że wszystko mogę mu oddać i mieć tą pewność że poprowadzi nas.