Dorota: Pomoc w nieuleczlnej chorobie

Nowennę zaczęłam odmawiać w kwietniu 2013r. W lutym 2013r. u męża mojej siostry zdiagnozowano raka złośliwego płuc. Siostra z mężem wychowują córkę, która również zmaga się z różnymi chorobami, wymaga częstych wizyt lekarskich. Początki mojej nowenny były trudne, może nawet nie zawsze odmówione prawidłowo, ale nie poddawałam się, wierzyłam ,...
Read More

Katarzyna: do końca życia będziemy dziękować za Wojtka

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Jesteśmy z mężem już 5 lat po ślubie. Od samego początku bardzo chcieliśmy mieć dziecko. W pierwszą ciążę zaszłam kilka miesięcy po zawarciu związku małżeństwa. Cieszyliśmy się ogromnie, czułam się bardzo dobrze, ale niestety – w 13 tygodniu, podczas badań prenatalnych – okazało się, że nasze maleństwo nie...
Read More

Urszula: Jakie to jest niesamowite…

Dzien dobry.Do tej pory odmowilam juz 3 Nowenny Pompejanskie,nie bylo latwo , odmawialam je zawsze i wszedzie , w drodze do pracy, w parku , dokonczylam odmawiac wszystkie choc nadal czekam na cud , bo tu jest potezebny cud by przemienic dusze mojego meza i cud pocxecia dzieciotka
Read More

Natalia: Zdany egzamin na prawo jazdy

moc tej nowenny przejawia się w codziennych ludzkich sprawach
Read More

Sylwia: Dar Miłości i Bożej Mocy

Pragnę podzielić się tym wszystkim co otrzymałam od Matki Bożej za przyczyną Nowenny Pompejańskiej. Szczerze i serdecznie zachęcam wszystkich do odmawiania tej niezwykłej nowenny, która ma ogromną moc i siłę. Za przyczyną Matki Najświętszej doznałam wielu łask a przede wszystkim doznałam cudu przemiany mojego życia, doświadczając teraz niezwykłej, prawdziwej i...
Read More

Halina Maria: Nowenna uratowała moją duszę.

Pragnę podzielić się moim świadectwem. Wiedziałam już dużo o modlitwie Nowenny Pompejańskiej, ale zwlekałam z rozpoczęciem modlitwy różańcowej. Nie wiedziałam, czy podołam tak długiej modlitwie. Zdecydowałam, że rozpocznę ją w Święto Miłosierdzia Bożego-w dzień gdzie Pan Jezus obdarowuje nas swym miłosierdziem. W tym czasie modliłam się również do św. JP2. Przyśnił mi się i powiedział mi że usłyszę głos (nie bardzo wiedziałam o co chodzi).

Po trzeciej nowennie coś we mnie drgnęło, czułam, jak ktoś mnie woła, a potem prowadzi. To Matka Boża Królowa Różańca Św. zaprowadziła mnie do tego Zdroju, do Sakramentu Pokuty, do swojego syna Jezusa. Pan Jezus dał mi światło, łaskę i otworzyłam się bo czułam jakbym była zamknięta w klatce.Żyłam wówczas z nie wyznanym i zapomnianym grzechem.Modliłam się o zdrowie a otrzymałam o wiele, wiele więcej–chodziło o moje życie wieczne z Bogiem, o moje zbawienie. Dziękuję Ci Matko Boża Królowo Różańca Św. z Pompejów, dziękuję Twojemu Synowi Jezusowi za uratowanie mojej duszy, za powrót do Niego, za oczyszczenie i pokój mojego serca i za radość jaka na mnie napłynęła. Jestem wolna i bardzo szczęśliwa. Odmówiłam wtedy cztery nowenny w tym jedną za dusze w czyśćcu cierpiące. Ponawiam nowennę od Święta Miłosierdzia Bożego będąc w Łasce Uświęcającej.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o