Dominika: Modlitwa o laske macierzynstwa odnowila mojego ducha

Witam serdecznie!Z mezem staramy sie o dziecko od prawie 3 lat. Chec posiadania dziecka przenikala wszystkie obszary mego zycia. Stala sie wrecz obsesja. Z czasem dowiedzielismy sie ze moje szanse na ciaze wynosza 6 % z powodu wczesniej przebytej operacji. Zasmucilismy sie. Zostala nam zaproponowana metoda in vitro.

Odrzucilismy te propozycje, czulismy niezwykla sile by ta propozycje odrzucic. Dnia 8. stycznia zaczelam odmawiac nowenne pompejanska w intencji daru macierzynstwa. Nigdy wczesniej nie modlilam sie tak dlugo. Po 3 dniach czesci blagalnej poczulam niesamowite zmiany w mojej osobowosci. Z osoby niecierpliwej, perfekcjonistycznej, nie majacej pokory ani bojazni zaczynalam sie stawac przeciwnoscia wymienionych tu cech. Modlilam sie dalej, modlitwa sprawiala mi radosc. Dostrzegalam kazdego dnia male zmiany. Zaczelam rozumiec ze laska macierzynstwa zalezy tylko i wylacznie od Boga. Ze by byc szczesliwym w zyciu ziemskim trzeba sie tylko i wylacznie zdawac na wole Boga gdyz tylko On wie co jest dla nas nejlepsze. Cale to moje doswiadczenie modlitwy bylo bardzo trudne. Modlilam sie dalej i nie ustawalam. W miedzyczasie moja mama dostala niedokrwienie mozgu. Obecnie teraz ma sie bardzo dobrze. Modlilam sie gorliwie do Milosiernego Jezusa i Krolowej Rozanca Swietego. Mama moja zajmuje sie swoim wnukiem ktorego rodzice sa narkomanami. Gdy mama zachorowala, Bog mi dal do zrozumienia ze to dziecko kiedys bedzie nam przeznaczone na wychowanie. I jest jeszcze jedna rzecz ktora mi zostala uswiadomiona w modlitwie pompejanskiej: mianowicie ze ja i moj maz nie bylismy jeszcze wcale gotowi na jakiekolwiek dziecko. Nasz styl i tryb zycia wcale nie dawal miejsca na przyjecie dziecka. Zakonczylam dwa dni temu modlitwe pompejanska. Matce Bozej Pompejanskiej dziekuje za odnowe mojego ducha, za przywrocenie wartosci chrzescijanskich ktorymi mam sie kierowac w zyciu, za przygotowanie mnie do bycia matka, byc moze dziecka adoptowanego albo i z mojego lona. Jestem napelniona nadzieja bo 6% to ciagle jakas szansa. Z mezem czujemy ze byc moze najpierw mamy stac sie rodzicami mojego bratanka a potem byc moze Bog obdazy nas potomkiem z mojego lona. W kazdym badz razie modlitwa pompejanska przemienila mnie na lepsza osoba, ta ktora jest blizej Boga i ludzi. Dziekuje Tobie Matko Boza Pompejanska za te cuda ktore mi za sprawa Boga naszego uczynilas. Z Bogiem!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

6 myśli na temat „Dominika: Modlitwa o laske macierzynstwa odnowila mojego ducha

  1. Piękne świadectwo przemiany serca bo o to najbardziej chodzi w tej modlitwie. Pod koniec sierpnia w Licheniu są 4 dniowe rekolekcje dla wszystkich małżeństw,również dla tych którzy starają się o potomstwo. Nauki będzie wygłaszał ojciec John Bashobora,a Pan Jezus będzie uzdrawiał!! Z mężem byliśmy rok temu i było niesamowicie,na samo wspomnienie pojawia się radość i uśmiech na twarzy. Tam trzeba być! Pozdrawiam i życzę błogosławieństwa

  2. Piekne swiadectwo i podziwiam za podejscie do calej sytuacji. Fakt ze twój brat ma takie problemy i nie moze byc dobrym i swiadomym rodzicem dla swego dziecka jest na pewno dla was ogromnyum bólem i cierpieniem. Nawet gdybys miala adoptowac dziecko nie znaczy ze nie bedziesz tego dziecka kochac. Moze wywiazac sie wami tak ogromna wiez milosci i przyjazni ze nawet nie odczyjesz ze nie jestes biologiczna matka. A jak sama widzisz na przykladzie swego brata, sa dzieci które nie maja milosci lub odpowiedniej opieki od swoich bioligicznych rodziców i wtedy wlasnie tacy ludzie jak wy mozecie to wszystko im dac: milosc, szacunek i troske o kazdy nadchodzacy dzien. Zycze duzo cierpliwosci, pokory i na pewno dostaniecie szanse zeby byc rodzicami.

  3. Dominiko, nic jeszcze straconego. Jedź na Msze św. z modlitwą o uzdrowienie lub załatw sobie pasek św. Dominika. 🙂

    święty Dominik nie przestaje wspomagać członków swojej Rodziny Zakonnej oraz tych wszystkich, którzy proszą go o pomoc. Wymownym świadectwem tego jest sławne (od XVI wieku) sanktuarium św. Dominika w Soriano (Włochy), skąd też rozpowszechnia się m. in. zwyczaj używania tzw. „paska św. Dominika”, szczególnie przez rodziny pragnące potomstwa.

    Św. Dominik jest również patronem niewiast niepłodnych, brzemiennych i rodzących. W tym celu, aby otrzymać potomstwo, wzgl. szczęśliwe rozwiązanie, używa się paska i nim się przepasuje niewiasta polecająca się św. Dominikowi.

    pasek św. Dominika
    Pasek ten jest zrobiony z białej wstążki lub tasiemki, na której wypisane jest po łacinie początkowe słowa modlitwy „O spem miram …” (O nadziejo przedziwna) i powięcony przez Ojców Dominikanów. Należy go używać w danej potrzebie, odmawiając z wiarą MODLITWĘ, czyli tak zwane responsorium: „O Nadziejo Przedziwna”.

    Mniszki Zakonu Kaznodziejskiego
    31-027 Kraków
    ul. Mikołajska 21
    tel. 012-422-79-25

A Ty co o tym myślisz? Napisz!